Aniu, wstępnie miałam plan, żeby jeszcze dwie brzozy dosadzić do tej jednej, ale zrezygnowałam, gdy zobaczyłam w szkółce jak szeroko one się rozrastają. Poza tym tam obok będzie rabata wyspowa z platanem Alphens Globe puszczonym na żywioł, więc kolejna zielona bryła dojdzie.
W brzozowej z zimozielonych mam tylko różanecznika
Mam też w niej seslerie - rośnie z przodu pomiędzy rozchodnikami ale one ją przysłaniają - zbyt niska jest albo zbyt blisko nich rośnie
Fajnie wygląda zestaw
Brzozy
Rozchodniki
Kosodrzewina
I może w to jakiś niezbyt wysoki trzcinnik rozrzucony pomiędzy tym wszystkim
A do tego np krwawnica i przetaczniki …
O już się rozmarzyłam ale brzozowej ni tykam
No chyba że w celu poszerzenia
Elegancji mówisz, hmmm to zaskoczenie. Może rzeźba Lady wnosi takie wrażenie Drzewostan w dużej części zapożyczony i mam nadzieję, że nie zostanie wycięty. Gwarancji nie ma, ludziom różne pomysły przychodzą do głowy. Sąsiad miał piękne wysokie strzeliste brzozy, które po jakiejś wichurze przyciął o 1/3. Z jednej strony rozumiem, ale z drugiej strony straciły swój urok. Nam sugerowano wycięcie wielkiej brzozy bo... liście lecą na posesję sąsiadów. Kiedy przejmowaliśmy tę działkę po dziadkach eMa drzew na sąsiednich działkach było więcej. Ja dosadzam, ale chcąc mieć rabatę słoneczną nie mogę posadzić już dużych drzew. Działka za mała. Bardzo dziękuję za pochwały, na zdjęciach wszystko lepiej się prezentuje niż w realu, zawsze to powtarzam
Przeczytałam całą relację, fantastyczny wyjazd, mnóstwo wrażeń Oczywiście z przyjemnością obejrzę kolejne fotki z Chin i myślę, że nie tylko ja. Tak więc wstawiaj
Dylematy rabatowo-ścieżkowe prześledziłam, ale trudno mi się wypowiedzieć. Projektowo to ja kiepska jestem.
A z brzozy będzie Pani zadowolona Czteropniowa! Ja bym ją szczególnie wyeksponowała, może jako soliter z niskimi nasadzeniami?
Ania, u Ciebie coraz więcej rarytasów
Zapewne z ulubionej szkółki tą brzozę przytargałaś . Też musiałam wygooglac co to za wynalazek. Dorosłe okazy wyraźnie różne od typowej brzozy, więc będzie cudnie. Niech zdrowo rośnie
Zana może dorzucę jeszcze zdjęcia z ostatnich dni w Chinach. Wiesz ja bardzo leniwa jestem jeśli chodzi o obróbkę zdjęć. Tak to jest jak klika się zdjęcia aparatem i trzema telefonami, weź to później człowieku ogarnij.
Magara poszłam kupić dwupniową, ale jak to bywa, na miejscu, ta czteropniowa spodobała nam się najbardziej. Nie wiem czy dobrze zrobiliśmy. Jacquemonti to odmiana brzozy Doorenbos, więc to brzoza o białym pniu, ale czym dokładniej się charakteryzuje to nie wiem.
Wiolu, w ten pochmurny dzień Twoje rabaty świecą cudnie złotem Ach gdyby te brzozy były jeszcze złote! No nie można mieć wszystkiego naraz. Moje oczko wypatrzyło kwitnącą jeszcze pięknie jeżówkę, no terminatorka. U mnie wszystkie już suche oprócz Green Jewel, która też już ledwo dyszy.
Czytałam Twoje pierwsze wpisy o podróży do Chin i bardzo mnie zaciekała Twoja relacja. Widzę, że jeszcze w październiku była kontynuacja. Muszę wrócić i doczytać. Tymczasem pozachwycałam się jesiennymi obrazkami z Twojego ogrodu
Gdańsk też uwielbiam I chyba nie znam osoby, która by się Gdańskiem nie zachwycała.
Piękny okaz brzozy zakupiłaś
Ja sciagam nadmiar ziemi z gory i wtedy pulapka na to doniczka z kamieniem.
Robimy w rekawicach unurzanych ziemia i sciolka zeby zapachow czystosci nie zostawiac. Dzis wyciagnelam kolejnego rujnujacego rabate. Ten sobie od kilku dni pozwalal ale chora jestem to i sie nie przylozylam.
Mam jeszcze dwa ale poki nie wchodza na rabaty to nie tykam.
Na tej rabacie mialam rozsypana gruba warstwe obornika i kompostu, dzdzownic na fula to i szkodniki przylazly.
Żaluje ze musze posuwac sie do takich dzialan ale zadne odstraszacze nie daly rady. Nowa rabata a juz zrujnowana.
U mnie tez na debach jeszcze z 2/3 lisci. Brzozy koncza. Kilka di i po brzozowych lisciach. Odpali sie kosiarke i zbierze z trawnika. Debowe zostawiam.