Może i kształtuje charakter i siłę ducha, ale i czasu zabiera
Masz już taką wprawę w ciachaniu, że na pewno nie zepsujesz niczego, a nawet jeśli, to i tak zrobisz taką fotkę, że nikt nie zauważy, hihihi
Tawuły, trawki i hakuro też tnę jak najczęściej, więcej niż przepisowo 2 razy w roku - oczywiście jak mam czas
To idę ciachać swoje małe tawuły co czekają w poczekalni do przedogródka, kwitnąć im się chce, a moja intuicja podpowiadała, żeby je ciach ciach. I tu mam potwierdzenie. Idę działać natychmiast!
Bukszpan piękny.Ja też nie lubię kwiatostanów traw, a nawet tawuł. Dzięki za info dot. sprzętu. Muszę sobie coś takiego kupić na czerwcowe cięcie, bo dotąd ciachałam ręcznie, żeby mnie nie poniosło...
Aga, dobrze mi się tym tnie, zwłaszcza takie krzaczory - ręcznymi nie dałabym rady. Wiosną przycinam nimi wszystkie lawendy, tawuły, kwitnące trawy (bo nie lubię jak kwitną), hakuro itp. Ale jeśli jesteś jeszcze przed zakupem, to polecam boscha (ja mam Gardenę) - są do niego zapasowe akumulatory i więcej rodzajów ostrzy. Marzenka ma i Ania asc jeśli dobrze pamiętam
niestety na razie stoję w miejscu z tą częścią rabaty, brak pomysłu, inwencji itp.
pomyslam moze ze jak w tej łezce mam berberys bagatelle to moze i po drugiej stronie tez go zastosować?
większośc tych roślin przesadzę ale karagana i iglak szczepiony na pniu zostanie i te tawuły żółte na obwodzie. z tej tuji żółtej postaram sie zrobić kulę
Wraz z ładną i ciepłą pogodą odeszły moje chęci do prac ogrodowych... no nic nie poradzę na to, że jestem strasznie ciepłolubna i gdy za oknem wiatrzysko i przenikające zimnem powietrze, to ciężko zmusić mnie do wyjścia
No ale trochę się przemogłam i posadziłam zakupione ostatnio wierzby i tawuły... Chociaż tyle
Nika jak to ślicznie wygląda Tak równiutko, tak dopasowanie......pięknie to wymyśliłaś Troszke słoneczka widać na zdjęciach Tobie i sobie życzę ładnej pogody Ja również wolę jak jest cieplutko, w zimę natomiast uwielbiam śnieg - ale tfu tfu, gdzie ja tu o zimie.chyba sie zapędziłam.Wszyscy chcemy zobaczyć nasze roślinki w pełnym rozkwicie, pełne przyrostów.....a ja .....
Wraz z ładną i ciepłą pogodą odeszły moje chęci do prac ogrodowych... no nic nie poradzę na to, że jestem strasznie ciepłolubna i gdy za oknem wiatrzysko i przenikające zimnem powietrze, to ciężko zmusić mnie do wyjścia
No ale trochę się przemogłam i posadziłam zakupione ostatnio wierzby i tawuły... Chociaż tyle
czy może mi ktoś doradzić jakie krzewy lub co konkretnie mogłabym posadzić na końcu działki?
mam same małe iglaki, które nie zasłonią siatki...
A ile miesjca z szerokości chcesz przeznaczyć na ten żywopłot:
Szybko rosną krzewy liściaste (np. wąski berberys 'Erecta' - trzeba by gęsto posadzić, by był szybki efekt), tawuły (szeroka gama, można prowadzić w formie krzewów o pokroju naturalnym, ale też strzyc), żywopłot z grabu (też do strzyżenia).
Efekt zasłony przez cały rok dadzą Ci iglaki np. cisy czy żywotniki np, odmiana "Smaragd" lub 'Holmstrup. A ponieważ u Ciebie jest niewiele metrów do obsadzenia to warto od razu zainwestować w większe egzemplarze. Wtedy od razu masz przesłonę i efekt niemalże natychmiastowy.
I popieram Magnolię: posadź drzewo (kuliste lub o pokroju kolumnowym), ogród od razu stanie się bardziej przestrzenny.
Ładne to pnącze kiwi, nie widziałam go nigdy na żywo. Ale faktycznie trzeba mu sprawić jakąś podpórkę, a jeśli tuja jest wybrakowana to ją usunąć bez żalu.
Modrzew powiem tak - zależy z której strony na niego patrzeć, na jednym zdjęciu wygląda ciekawie, na innym mniej atrakcyjnie, dlatego popieram, żeby decyzję o jego wycięciu lub nie pozostawić na koniec. A co do tej tujki obok - ja jak usuwałam swoje stare iglaki zamiast od razu wycinac przy samej ziemi, zawsze prosilam o stopniowe przycinanie albo sama to robilam, bo czasem można ze starszego okazu zrobić np. fajne bonsai. Jak będziesz wycinać tą tuję, może jej się przyjrzyj dobrze, czy by coś fajnego z niej nie wyszło, ostatecznie jak coś jest spisane na straty to można poszaleć.
Pisałaś coś o samej zieleni i żółci, ja miałam w ogrodzie zielono-srebrne iglaki i wiem, jak ponuro to z biegiem lat wygląda. Dlatego bardzo polecam kolorowe np. tawuły, trzmieliny, berberysy, żurawki. Krzewy można ładnie ciąć, a ich limonkowe, żółte, bordowe, czerwone itp. kolory dają ogrodowi naprawdę nowe tchnienie, a co ważne tymi kolorami można cieszyć się przez większość roku, a nie przez kilka dni czy tygodni jak w przypadku kwitnących bylin.
Turzyca Carex Siderosticha Variegata od Irenki już w ziemi - dziękuję!
Poziomki - słabe fotki, ale są...
Lilie kupione w Biedronce za grosze pięknie rosną. Muszę pamiętać by za rok w marcu kupić więcej - wszystkie białe
Nie wiem dlaczego lilie u mnie w 1wszym roku rosną przepięknie, a potem w gruncie w roku kolejnym marniutko Chyba słaba ta ziemia jednak
Tawuły japońskie się rozszalały i podwoiły swoją wielkość - po kwitnieniu ciacham je na kulki
Jagoda kamczacka - tylko Duet w tym roku ma owoce, Wołoszebnica zmarzła albo coś - w każdym razie owoców niet. Duet:
A powojnik bylinowy kwitnie w najlepsze Ciekawe czy liście mu się przebarwią na bordowe jak u Bogdzi?
Czarne muszki to pewnie mszyca. Mnie w zeszłym roku mszyce wtrąbiły pąki kwiatowe i rh nie kwitły zbyt obficie. Jak się spojrzało na pąk, to był cały oblepiony "czarnymi muszkami". Poszukaj mrówek. One kręcą się w okolicy mszyc. W tym roku znowu rh u mnie nie kwitną, bo mróz przemroził pąki i musiałam takie brązowe, zeschniete poobrywać.
Domi, czarne muszki już zdiagnozowane, oprysk wykonany. Ale dlaczego rh w ogóle nie kwitł dalej nie wiem... A teraz przymrozek ściął jego wszystkie młode listki
Tawuły w środku obwódki bukszpanowej będę ciąć w kulki, a w przyszłości chciałam osiągnąć efekt wysokiego, szczelnego dywanu. Oj przykro mi z powodu Twoich bukszpanów w obwódce Pojedynczo rosnące sztuki łatwiej wymienić na nowe...
Kochani bardzo proszę was o pomoc/ poradę jakikolwiek głos. Gosia –kasiog (za co jestem jej baaaardzo wdzięczna) narysowała projekt mojej działki ale jak sama mówi fajnie by było żeby ktoś to zweryfikował.
Opiszę teraz rabaty bo z fotki nie wszystko widać. Zaczynamy od lewej strony/ wschód
Miskant Gracillimus – 3 szt
pomiędzy nimi Magnolia Susan
z przodu hortensja Limelight + żywopłocik z bukszpanu
W narożniku śliwa wiśniowa Pissardi podsadzona Hakonechloa macra Aureola przed śliwą berberys Red Pilar – 3 szt a przed nim kulki z bukszpanu – 3 szt
Rabata południowa
Rododendron tolerujący słońce – 5 szt podsadzony hostami, w środku kulki z bukszpanu – 3 szt.
Dalej tuja Sunkist – 3 szt. podsadzona czerwoną żurawką w środku modrzew szczepiony
Hortensja Vanilla Fraise – 3 szt + miskant Morning Light
Wierzba Iwa, wejgela variegata Fagus np. Davyck purple podsadzony kosodrzewiną pinus mugo, dereń ivory hallo. Z przodu Cyprysik groszkowy Filifera Aurea Nana – 5 szt i żywopłocik z bukszpanu + kulki
3 szt
Narożnik
Brzoza Doorenbos- 3 szt., hortensja Limeligt, berberys Red Pillar – 3 szt, miskant variegatus, z przodu od lewej chiona kanadyjska jedelloh – 3 szt + wrzośce.
Rabata zachodnia
Dereń ivory hallo – 3 szt, choina kanadyjska – 3 szt z przodu rododendron – 5 szt , hosta
Cypel z jednej strony irga + tawuły japońskie z drugiej lawenda
Przy wjeździe kulki szczepione na pniu np. sunkist podsadzone żurawkami
Jeśli o mnie chodzi to projekt mi się podoba chociaż nie jestem pewna miejsca z tujami Sunkist i obsadzenia cypla bo obawiam się że nie podołam z uprawą jak dla mnie sporej ilości RH w moim ogrodzie. Może jeszcze zamieniłabym choiny kanadyjskie na świerki serbskie i wrzośce (boję się że nie przetrwają) na coś innego.
Tuję Sunkist dałabym natomiast jako kontynuację rabaty po lewej stronie przed nimi krzewuszkę minor black (chyba właśnie taką mam) no i przed nią coś w nogi. Co wy na to?
Ale fajnie wyszła ta rabatka!W środku są tawuły japońskie? Będziesz je ciąć w kulki czy w żywopłocik?U mnie też nie wszystkie bukszpany w obwódce koło huśtawki wystartowały. Już z 6 szt. wyrzuciłam i mam teraz taką szczerbatą tę obwódkę Jak znajdę czas, będę przesuwać sąsiednie krzaczki, żeby zapełnić luki
Rosa Rugosa (róża pomarszczona, jadalna) - mój szpalerek z tyłu działki kwitnie - zaczyna!
Żurawki bordowe radzą sobie tak:
A żółte dużo słabiej...
Nic dziwnego że jeszcze ich nie sprzedają - nie nadgoniły zimowego odpadnięcia wszystkich liści
Dosypałam świeżej kory - od razu lepiej
Bukszpany od Irenki:
Jak posadzę tam wszystko, wyrównam ziemię i nasypie na wierzch kory. Ale to jak skończę dopiero...
Rabat wygląda na razie tak - i nie wiem co dalej, sporo miejsca zostalo...
U góry proso i rozplenice (póki nie znajdę trzcinnika Karl Foerster - te musiałam już wsadzić).
Niżej pas mozgi i grupki rozchodnika okazałego (duże i maleńkie sadzonki z przodu, więcej nie mam).
I co teraz? Magnolio help!!
Dojdą jeszcze ze 3 żółte tawuły przesadzone z rabaty obok - jak dokupię trzcinnik, jego pas "wejdzie" w rabatę tawułową po lewej, a tawuły wyemigrują tutaj... i nie wiem co dalej