Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę

Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1388
Dodany 16:06, 02 kwi 2020
Bezglutenowy to inna inszość. Na szczęście nie muszę eliminować żadnych składników z diety.
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 5655
Dodany 16:27, 02 kwi 2020 , edytowany o 16:29, 02 kwi 2020
po prostu przez przypadek chwycilam za taka mieszanke, w domu sie zorientowalam ze to bezgluten
____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
galgAsia
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Skąd: lubuskie
Posty: 6103
Dodany 18:09, 02 kwi 2020
Dziewczyny, to są chleby podane przez Lucy. Ja ich jeszcze nie piekłam, ale też korzystam z przepisów z tej strony i zawsze są pyszne.
To są chleby na zakwasie.
czeski chleb wiejski
chleb pszenny
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1388
Dodany 19:31, 02 kwi 2020
Dziękuję Asiu

A takie smakołyki właśnie zajadamy



Magara
Maszka 2 20190408 113036 effects

Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 873
Dodany 22:50, 02 kwi 2020
Dorii, moje podstępne działania zdały się na nic, bo zakupy co prawda zrobiłam, ale po bratkach już ani śladu
a co do chleba, od jakiegoś czasu piekę chleb wg tego przepisu:
https://www.zajadam.pl/dobre-przepisy/chleb-prosty-przepis
Do kuchni mam dwie lewe ręce, piekarnik kiepski, ale chlebek jest banalny, mało absorbujący, polecam wielce
____________________
początkująca ale chcącą (się uczyć)... tymczasowo na grzędzie u Galgasi ;)
Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1388
Dodany 10:43, 03 kwi 2020
Szkoda że podstęp się nie udał, zastanawiam się jak uzasadnić wyprawę do Auchan, (w tym moim mają dział ogród) tylko po co ja tam pojadę czego nie ma w najbliższych sklepach.
Hmm chyba czas pofarbować włosy

A chleb robię z tego samego przepisu. Zmieniam tylko dodatki. Super jest. Następny chyba będzie jednak z zakwasu który już bąbelkuje.
galgAsia
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Skąd: lubuskie
Posty: 6103
Dodany 11:19, 03 kwi 2020
Kurczaki, a u mnie od 3 tyg. nie ma drożdży...!!! No masakra Ja mam jakieś zapasy, ale o żadnych babach drożdżowych na święta nie ma mowy...
Jednak zakwas do chleba to podstawa...
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1388
Dodany 12:09, 03 kwi 2020
Jakieś dwa może trzy tygodnie przed pacjentem zero mój mąż stwierdził że do nas to też dojdzie i ludzie zaczną wariować, będą giga kolejki w sklepach, braki na półkach. Zrobił więc zapasy tego co ma dłuższy termin. Kupił też kilkanaście opakowań suchych drożdży z myślą że upiekę chleb żeby nie pchać się w to wariactwo. Niestety mąkę tylko pszenną kupił. Zapasy mocno nadszarpnięte ale jeszcze kilka chlebków czy drożdżówek ukręce. A jak przejdę na chleb na zakwasie to na więcej drożdżowych bułeczek wystarczy.

Nie jakieś wielkie ilości, większość produktów już musieliśmy dokupić. Ale w największym szale mogliśmy omijać sklepy i nie martwiliśmy się że czegoś na półkach nie ma.
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 5655
Dodany 12:12, 03 kwi 2020
Dorii napisał(a)
Szkoda że podstęp się nie udał, zastanawiam się jak uzasadnić wyprawę do Auchan, (w tym moim mają dział ogród) tylko po co ja tam pojadę czego nie ma w najbliższych sklepach.
Hmm chyba czas pofarbować włosy

A chleb robię z tego samego przepisu. Zmieniam tylko dodatki. Super jest. Następny chyba będzie jednak z zakwasu który już bąbelkuje.


w Auchanie zakupy robi sie na spokojnie. A ty zamiast tam to na Kowale podjedz, sprzedaz jest na dworzu a ludzi tyle co nic.

____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 5655
Dodany 12:15, 03 kwi 2020
Dorii napisał(a)
Jakieś dwa może trzy tygodnie przed pacjentem zero mój mąż stwierdził że do nas to też dojdzie i ludzie zaczną wariować, będą giga kolejki w sklepach, braki na półkach. Zrobił więc zapasy tego co ma dłuższy termin. Kupił też kilkanaście opakowań suchych drożdży z myślą że upiekę chleb żeby nie pchać się w to wariactwo. Niestety mąkę tylko pszenną kupił. Zapasy mocno nadszarpnięte ale jeszcze kilka chlebków czy drożdżówek ukręce. A jak przejdę na chleb na zakwasie to na więcej drożdżowych bułeczek wystarczy.

Nie jakieś wielkie ilości, większość produktów już musieliśmy dokupić. Ale w największym szale mogliśmy omijać sklepy i nie martwiliśmy się że czegoś na półkach nie ma.


my wlasnie mamy podobnie, czasem nam drobiazgu brakuje. na teraz jestesmy samowystrczalni. spizarka i lodowka pelne. chemie na szczescie przez internet mozna kupic.
____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies