Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Pachnący różami, malowany bylinami

Pachnący różami, malowany bylinami

ElzbietaFranka 21:03, 15 lis 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15093
ewsyg napisał(a)


Dziękuję Elu. Faktycznie chwasty w fugach są utrapieniem. Ja ten etap ratowania roślin za wszelką cenę mam już za sobą. Skoro roślinie nie pasują warunki w moim ogrodzie, to się żegnam z nią. Wcześniej szukam dla niej dogodniejszego miejsca, ale jak to nie da pozytywnego rezultatu, to rezygnuję. Pozbywam się też bardzo ekspansywnych roślin. Takie rozwiązanie podpowiada mi mój pesel, chociaż nie czuję się stara, ale widzę, że lata siłowej świetności mam już za sobą.




Właśnie ta świetność u mnie też się kończy.
Dzisiaj trzeba było oczyscic rynny przy altance z liści. eM mówi jak to mam zrobić a on pójdzie na spacer z córką Mają.
Mówię do niego czy oszalał ja mam skakać po drabinie i czyścić. On mówi co to dla ciebie jak dobrze pójdzie to możesz jeszcze na dach wejść.
Sklocilam się z nim i sam później wyczyscił.
Ewa też już nie mam siły.
Jest to za dużo dla mnie. W przyszłym roku muszę te prace inaczej zorganizować.
Wiosna i jesień to harówka.

Pozdrawiam
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
ewsyg 08:49, 17 lis 2025


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12537
Łucja, myślę, że warto dla tej brzoskwini znaleźć miejsce. Ja wszelkie prace przełożyłam do przyszłego roku.

Mirusiu, trzeba sobie umilać ten ponury czas. Wcale się nie dziwię, że wywalasz słabe rośliny. Ja też tak robię. Robi się miejsce na jakąś nowość.

Kasiu, lubiłam ten zakątek, ale już go nie ma. Jak patrzę na zdjęcia, to mi żal.

Elu, ja do prac ogrodowych podchodzę już ze spokojem. Robię tyle ile mogę. Jak coś jest nie zrobione, no to trudno. Zdrówko i samopoczucie najważniejsze. Odpoczniemy przez zimę, to siły i chęci wrócą.

Mam siewki brunery, co mnie bardzo cieszy.



Róże zawiązały bardzo dużo owoców. Zostawiam je na zimę, ale ptaki i tak ich nie jedzą. Może powinnam je oberwać i wysuszyć, dopiero im to wysypać ?



Sibelius też zawiązała owoce



Tęsknię za takimi widokami.


____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
vita 22:39, 17 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4888
ewsyg napisał(a)
Mam siewki brunery, co mnie bardzo cieszy.



Fajnie, możesz wybrać z siewek te, które rysunkiem liści najbardziej Ci pasują
Nie za wcześnie zaczynasz tęsknić do 'takich widoków'? Dopiero połowa listopada
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
ewsyg 08:48, 20 lis 2025


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12537
vita napisał(a)


Fajnie, możesz wybrać z siewek te, które rysunkiem liści najbardziej Ci pasują
Nie za wcześnie zaczynasz tęsknić do 'takich widoków'? Dopiero połowa listopada


Wiktorio, mam zamiar wykorzystać wszystkie siewki. Polubiłam te rośliny. Dla mnie są atrakcyjne zarówno ich liście jak i kwiaty.
Ja jestem ciepłolubna, lubię poźniejszą wiosnę i lato, nie przepadam za jesienią i zimą.
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Gosialuk 11:30, 23 lis 2025


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6366
Oj spróbowałambym takiej strucli z kruszonką. Ale do świąt nie piekę ciast, aby za wcześnie nie przybyło boczków.
Też lubię podjadać bezpośrednio z krzaczków. To chyba wychowanie na wsi tak się objawia. Za to nie przepadam za robieniem przetworów, no ale robię, żeby nie zmarnować owoców.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Dorota321 19:08, 23 lis 2025


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1274
ewsyg napisał(a)
Ja nie wyobrażam sobie ogrodu bez owoców. Lubię spacerować i coś sobie podjadać, lubię też robić z nich przetwory, które wykorzystuję do pieczenia ciast. Ciastożerców też u mnie nie brakuje.

Mam 12 krzaczków borówki amerykańskiej, ale one są do bezpośredniego spożycia, część mrożę.






Ewo podziwiam ogromną borówkę, mam 6 krzaczków u siebie, ale żadna nie jest taka duża. Możesz napisać coś więcej o niej? Czy jest smaczna, słodka i jak się nazywa. Może bym sobie taką gdzieś upolowała.
Bardzo się cieszę, że zainspirowałam Cię do dziergania. Chętnie zobaczę jak Ci idzie. Ja wyniosłam z domu na strych wszystkie włóczki, żeby mnie nie kusiło. Teraz są inne zajęcia, ale mam dwie inspiracje na kolejne swetry i myślę, że do wiosny oba będą gotowe. Wełna już zamówiona na jeden z nich.
____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
Kordina 10:45, 26 lis 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8010
ewsyg napisał(a)
...Tęsknię za takimi widokami.



Ewo, ja też... jak oglądam zdjęcia z lata, to aż dusza się raduje
A pokaż później sweterek i żakiet, ja na razie z hand made rzuciłam się po domkach-niedomkach na anioły
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
ewsyg 12:48, 26 lis 2025


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12537
Małgosiu, ja piekę ciasta, ale potem je rozdaję, żeby dla mnie nie zostało za dużo. Super, że robisz przetwory. Moje córcie chętnie zabierają przetwory, bo wiedzą, że są bardziej eko od tych sklepowych.

Dorotko, nie pamiętam jaka to odmiana, to raczej starszy krzak. Może to być odmiana Spartan.
Ja obecnie dziergam trzy swetry na raz. W danym dniu sięgam po ten, na który mam ochotę.
Bardzo chętnie będę podpatrywać Twoje rękodzieła.

Bożenko, wytwory Twoich rączek są przecudne, zazdroszczę Ci talentu.

Pierwszy sweterek skończony.

Przód, cały w warkocze.





Tył trochę inny





____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
ewsyg 12:53, 26 lis 2025


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12537
Dzisiaj upiekłam chlebek i zrobiłam surówkę.





Jak ktoś lubi takie surówki, to podaję składniki.

-Pierś z kurczaka, pokrojona w kostkę i podsmażona, bądź ugotowana
- winogrona pokrojone na połówki, większe kroję na ćwiartki,
- seler naciowy,
- czerwona cebula,
- majonez, ja daję jogurt z dodatkiem majonezu,
- sól i pieprz do smaku.

smacznego




____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Kordina 16:30, 26 lis 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8010
Ewo super ten sweterek Ci wyszedł i kolor poza odcieniami fioletu też taki lubię
Kiedyś sporo robiłam na drutach
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies