Sympatyczna, zdrowa róża o dość dużych kwiatach w kolorystyce biało-żóltej. Żółć początkowo jest intensywna, ale w słońcu staje się cytrynowa, co mnie bardziej odpowiada. Zdrowa
55. First Lady.
Ta róża też jest ciągle przesadzana. Mam nadzieję, że przesadziłam ją ostatni raz. Ona ma bardzo oryginalne kwiaty, takie różowo-białe szyszki.
56. James L. Austin
Oczywiście nie byłabym sobą jak bym jej kilka razy nie przesadziła Mapiękne kwiaty, ciekawa budowa i piękny kolor. U mnie zdrowa.
57. Comtesse de Segur
zdrowa róża o sztywnych pędach i różowych, sympatycznych kwiatach.
Sylwia, faktycznie trudno wybrać tą najpiękniejszą.
58. Konigin Marie
Świetna róża, sztywne łodygi, zdrowa i piękne kwiaty w kolorze lila róż.
59. Chantal Merieux
Mam ją już dość długo, a wciąż się nią zachwycam. Kwiaty ma cudne, różowe o ciekawej budowie. Czasami trochę choruje.
60. Noblesse
To debiut tej róży i muszę przyznać, że bardzo udany. Zachwycona jestem jej kwiatami, kształt, kolor, cudne. Róża ma sztywne pędy i była zdrowa. Chętnie powtarza kwitnienie.
Mój aparat nie daje rady uchwycić jej kolor, a jest to jak dla mnie intensywna malinowy.
61. Silas Marner
Również debiutantka i również udany debiut. Ciekawe u niej są pędy,w kolorze zbliżonym do bordowego i ładne różowe kwiatki. Była zdrowa, ale kwiaty trzymają się raczej krótko.
Super, że robisz taki przegląd.
Może i ja się pokuszę?
Chociaż u mnie róże nie są miarodajne.
Czytam, że ciągle swoje przesadzasz.
Ja robię to bardzo rzadko.
W tym roku zdecydowałam się na przesadzenie 2, ponieważ rosły już w całkowitym cieniu.
Jestem ciekawa, jak to zniosą.
A ile ja róż straciłam. Po dwóch, trzech latach się uwsteczniały, marniały.
Dlatego straciłam do nich serce
Ale oglądając Twoje zdjęcia zachciało mi się Balleriny.