Lidka, Iza, Ania, dziękuję . Z budową robię co mogę, i dużo pomaga mi Tata (w sensie przyjeżdża tam i wpuszcza pracowników etc )

Gosia, na pewno tak będzie, że nie „trafiłam” gdzieś z którymś gniazdkiem.
Teraz na pewno będę sprawdzać, czy każde działa, bo tutaj zdarzyło mi się, że chyba dwa gniazdka nie działały, w kilku miejscach też trochę jeszcze przerabialiśmy.
Podobnie z oświetleniem w jednym miejscu, zmieniłam koncepcję i (całe szczęście przed malowaniem) ryliśmy w suficie, żeby kabel na nowo podprowadzić.

Kuchnię chcę zrobić już docelowo. Na razie skupiam się na bieżących sprawach, więc nawet nie mam ani jednej wyceny.