Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Choroby i szkodniki żywotników - tuja (Thuja)

Jagodaa
Dsc02742

Dołączył: 06 sie 2012
Skąd: woj. śląskie
Posty: 9160
Dodany 18:05, 18 wrz 2012
Podleję je. Tam nie ma górki, przeciwnie, mamy spadek terenu w kierunku ogrodzenia, więc woda powinna się zatrzymywać we właściwym miejscu. Jutro wg zapowiedzi powinien pomóc mi w podlewaniu deszcz . Dziękuję Danusiu!
____________________
Jagoda - Moja „przyziemna” pasja
malwes
 pfr1136 bw facebook

Dołączył: 25 sie 2011
Skąd: mazowieckie - powiat w-wski zachodni
Posty: 1199
Dodany 17:48, 24 wrz 2012
Jagodaa, i co u Ciebie? Jak to wygląda. U mnie podobnie zaczęło się dziać na Yellow Ribbonach....i mam przeczucie, że to grzyb niestety a nie susza.
____________________
Pozdrawiam Gosia - zapraszam do nowo założonego ogródka tutaj Malwesowy ogródek a dla wytrwałych historia powstawania: Projekt i tworzenie
Jagodaa
Dsc02742

Dołączył: 06 sie 2012
Skąd: woj. śląskie
Posty: 9160
Dodany 19:22, 24 wrz 2012
U mnie po oczyszczeniu wyglądają lepiej, choć wygryzione. Zauważam sporadyczne nowe suszki, ale mam nadzieję, że to tak przed zimą lub że coś zapodziało się, gdy się męczyłam z tym zabiegiem. Na początku września zrobiłam też jednak oprysk przeciw grzybom całego ogrodu. Przyznam, że boję się im dokładniej przyjrzeć, żeby czegoś nowego nie zauważyć. Teraz to już chyba zostaje tylko czekać do wiosny i podlewać. U mnie jest niesamowicie sucho mimo kilku dni z deszczem.
____________________
Jagoda - Moja „przyziemna” pasja
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71264
Dodany 22:07, 05 mar 2013
Monika76 napisał(a)
Jeszcze jedna sprawa. Tak po zimie wyglądają moje tuje. Co im jest i jak leczyć. . Pozostałe są w miarę OK.

Pozdrawiam
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71264
Dodany 22:36, 05 mar 2013
Tuje są biedne bo to sprawa na pewno pielęgnacji.
Najpierw usuń matę spod nich, bo być może to też się przyczyniło, korzenie nie oddychają a tuje się duszą.

Dlaczego szkodzi poczytaj tutaj

http://www.ogrodowisko.pl/watek/736-mata-przeciw-chwastom

Druga możliwa przyczyna - susza i są zagłodzone. Brak wody i brak składników pokarmowych.
Należy im dać dużo dobrej ziemi do iglaków, albo chociaż podlewać.

W jakiej glebie rosną? w suchej? Jeśli tak podlej je obficie i zroś natychmiast i ratuj bidule, bo się całkiem wykończą

Ich nie trzeba leczyć, je trzeba dożywić.
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71264
aleksandra_g
Original

Dołączył: 07 cze 2013
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 1736
Dodany 10:30, 16 lip 2013 , edytowany o 10:40, 16 lip 2013


Dzień dobry,
trochę onieśmilona prosze o pomoc. Ogród dopiero co zakładam a już zaczynają sie problemy, nie wiem czy poważne, nie wiem co dalej robić? Usunąć drzewko, żeby nie zaraziło innych ? czy może można temu jakoś zaradzić? błagam o rady... Jedno drzewko ewidętnie choruje a te obok trochę żołkną od środka ale wyczytałam, że to normalne więc mam nadzieję, że związku z tym do połowy chorym nie ma? pomóżcie proszę...

stachoo

Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 2
Dodany 15:51, 08 wrz 2013
Witam.
Mam do Was drodzy forumowicze pytanie dot. "mojego" szkodnika.
Proszę na wstępie o wyrozumiałość, bo to mój pierwszy post na forum.
Nie mam wprawdzie ogrodu, ale mam spory taras, a na nim kilka iglaków i jeszcze coś bez igieł.
W tym roku wymieniłem moje dotychczasowe Thuje na Aurea Nana i wszystko układało się pięknie, aż do czasu kiedy na drzewkach pojawił się On - mój nn. szkodnik.
Był środek wakacji, przy iglakach zaczęły kręcić się osy, a po doniczkach coś zaczęło spacerować...
Nie były to pojedyncze jednostki, a raczej całe hordy niechcianych intruzów.
Postanowiłem się z nimi rozprawić i korzystając z jedynego posiadanego w domu środka na szkodniki - Confidor 200 SL - spryskałem porządnie ofiary napaści.
Skutek był natychmiastowy, szkodniki odeszły wiadomo gdzie i wszystko wróciło do normy, nastał błogi spokój.
Niestety w zeszłym tygodniu znany już wróg postanowił ponowić swój szturm i zdążył opanować już pierwsze drzewka. Doraźnie spryskałem je ponownie Confidorem, ale coś czuję, że na tym się nie skończy i wiosną powrócą z nowymi siłami.
W złączeniu zdjęcie osobnika oraz podstawy drzewka z dziwnymi małymi, białymi łuskami.
Co to za szkodnik i jak się z nim ostatecznie rozprawić?
Pozdrawiam,
Stanisław



aterus

Dołączył: 10 lut 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 51
Dodany 10:52, 16 wrz 2013 , edytowany o 10:57, 16 wrz 2013
Czy młode i małe jeszcze (50-60cm wys.) thuje aureospicata mogą się zachowywać jak np. wieloletnie smaragdy? Chodzi o brązowienie gałązek w środku przy pniu, przy zachowaniu zdrowych i zielonych przyrostów na zewnątrz rośliny. Trzy tygodnie temu posadziłem kilkadziesiąt aureospicat. Tuje w pojemnikach ze świetnej, sprawdzonej szkółki, zdrowe, dobrze ukorzenione. Przesadzane zgodnie ze wszystkimi zaleceniami i regułami (odpowiednie podłoże, wysokość, podlewanie, żadnego nawożenia itd.). Kilka dni temu (po załamaniu pogody) u niemal wszystkich roślin zaczęły żółknąć i brązowieć gałązki na samym dole od wewnątrz przy pniu. Zawsze sądziłem, że to zjawisko charakterystyczne dla starszych roślin, które odrzucają po prostu pędy niedoświetlone i przez to bezużyteczne. Ale te małe tujki są przecież transparentne i światło swobodnie pada na wszystkie gałązki.
Czy to normalna sytuacja (zauważyłem, że dokładnie w tym samym czasie wszystkie okoliczne sosny zaczęły się pozbywać się zbędnego igliwia) czy jakieś choróbsko? Zrobiłem na wszelki wypadek oprysk Topsinem i obserwuję. Ale zestresowany jestem bardzo
____________________
vit91151

Dołączył: 16 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 5
Dodany 16:59, 16 wrz 2013 , edytowany o 17:10, 16 wrz 2013
Mam ciągle ten sam problem z Thujami. Posadziłam już drugi komplet i po jakimś czasie ( po zimie ) zaczynają się problemy, które widać na załączonych zdjęciach. Stosowałam preparaty z magnezem, które nieco pomogły ( zieleń bardziej intensywna ). Niestety środek rośliny usycha. Raz zastosowałam preparat grzybobójczy TOPSIN M 500SC, bez większych rezultatów.
Bardzo proszę o poradę.
Pozdrawiam
Maria





____________________
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies