A to rzeczona rabata na której muszę zrobić rewolucję, wkurza mnie ona bardzo.
Nie wiem czy cokolwiek widać na tych zdjęciach. Na końcu ścieżki jest domek, koło niego rośnie jabłonka, później 3 piwonie, za nimi bez sensu posadzona róża pnąca, która nie kwitnie bo ma ciemno. Następnie wiśnia Royal Burgundy. Jakiś liliowiec, białe okrywowe róże pod dwoma jabłonkami Ola - też im źle bo sporo cienia, białe kalaminty, biały przetacznik. Następnie jest wiśnia Amanogawa, judaszowiec, jakieś siewki jeżówek, werbeny, piwonia drzewiasta i zwykła. Mała hortensja Polestar. No i trawki carexy Rauriefy. U je chciałabym posadzić jako obwódkę, a wywalić kocimiętki które rosły jako zapchaj dziury. Ogólnie jestem gotowa wszystko zmienić, na pewno muszą zostać drzewa i piwonie, oraz hortka polestar i judaszowiec, reszta może wylecieć/pojechać na wieś/zmienić miejscówkę. Liczę na waszą pomoc. Rabat jest wąska, około 1,5 od wschodu, ale słońce tak dociera bardziej koło południa, no i jak widzicie za płotem tuje sąsiada. Między tymi roślinami posadziłam na wiosnę cisy prowadzone w kulkę bo brakowało mi zimozielonych.