Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wielkie marzenie w małej przestrzeni.

Wielkie marzenie w małej przestrzeni.

Margo2 23:05, 29 sie 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3490
Widzę, że ten rok to rok przeróbek.
Ja też męczę się ze swoją rabatą tylną.
Nawet zawołałam Mrokasię do pomocy.
Zobaczymy co z tego wyjdzie w przyszłym roku.
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
DariaB 15:37, 02 wrz 2026


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3991
LIDKA napisał(a)
Ja w tym roku już wywaliłam lawendy na amen . Mam dość ciężka ziemię i są ładne 2-3 lata a potem jak u Ciebie suchelce.

U mnie rządzą Gaury . Kwitną non stop jak już zaczną i nie ma z nimi ciecia i innej roboty .

Te lawendy robiły super robotę zimą i wiosną jak na rabacie była pustka, to moja wina, że tak wyglądają, za bardzo się rozpędziłam z cięciem Pewnie je wymienię na coś innego ale jeszcze o tym nie zaczęłam myśleć.

ajka napisał(a)
Ja w tym roku też wywaliłam lawandę przy tarasie, w jej miejsce posadziłam kocimiętkę. Zdecydowanie jest mniej problematyczna. I stipę też wywaliłam, denerewuje mnie jak się mi wszędzie rozsiewa. Może i jest ładna, ale za dużo z nią zachodu.

Kocimiętka ma ten minus, że trzeba ją ściąć po pierwszym kwitnieniu, co prawda a miarę szybko odbija ale jednak przez chwilę jest łyso. Stipa mnie też wnerwia, wykopałam ją bez skrupułów, ładna jest zaraz na wiosnę jak ma świeże źdźbła, a później jest tylko gorzej.

Margo2 napisał(a)
Widzę, że ten rok to rok przeróbek.
Ja też męczę się ze swoją rabatą tylną.
Nawet zawołałam Mrokasię do pomocy.
Zobaczymy co z tego wyjdzie w przyszłym roku.

Ogród to ciągłe zmiany, chyba ciężko osiągnąć stan zadowolenie. I tak się już czuję mądrzejsza niż te 5 lat temu, wiem już jakie rośliny mi się sprawdzają, a jakie sprawiają kłopot, z czasem jest łatwiej. Bez skrupułów się będę pozbywać tego co się nie sprawdza. Super, że Mrokasia wpadła z pomocą, muszę do Ciebie zajrzeć i zobaczyć co wymyśliłyście ciekawego.
____________________
Daria Wielkie marzenie w małej przestrzeni
DariaB 15:47, 02 wrz 2026


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3991
Bardzo się obijam w tym roku ze zdjęciami to coś zostawię.
Moje Vanilki w tym roku wyglądają tak, brak słów. Dostały na wiosnę nawóz, przycięte jak zwykle i taki dramat.

Za to przy ścianie garażu zrobiło się gęsto od Annabellek

I takie tam z różnych miesięcy
____________________
Daria Wielkie marzenie w małej przestrzeni
DariaB 15:52, 02 wrz 2026


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3991
Tak się cieszyłam na Lilie martagon, a tylko jedna przeżyła atak poskrzypki



Ostatni gość w ogrodzie uciekł przed burzą i wylądował u mnie w ogródku, musiał wejść jak wjeżdżałam na podjazd. Nie dał się złapać, na szczęście szybko się właściciel znalazł.
Zaczęłam już dokarmiać sikorki bo co jakiś czas przylatywały i robił zwiady w karmnikach.
____________________
Daria Wielkie marzenie w małej przestrzeni
Judith 15:55, 02 wrz 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14608
No i znowu to samo na O. .
Nawrzucała pięknych ogrodowych zdjęć, a jedyny komentarz, jaki mi przychodzi do głowy to: jesu, jaki słodziak!
No nie można mieszać ogrodowych zdjęć z takimi piesełkowymi .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
MagdaLenka 17:17, 02 wrz 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2470
Judith napisał(a)
No i znowu to samo na O. .
Nawrzucała pięknych ogrodowych zdjęć, a jedyny komentarz, jaki mi przychodzi do głowy to: jesu, jaki słodziak!
No nie można mieszać ogrodowych zdjęć z takimi piesełkowymi .


Ależ właśnie należy mieszać.
Jeszcze dorzucić do tego zdjęcia kotełkowe.

Vanilki wyglądają, jakby podeschły od suszy. Na szczęście reszta ogrodu nadrabia. Jest bosko. Ładnie się wszystko zagęszcza i drzewa coraz większe.
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
LIDKA 18:37, 02 wrz 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14903
Też pomyślałam że vanilki za sucho miały. Posadź je w hydrożelu.
Mi zostały jeszcze 3 z 10 na oczyszczalni do wsadzenia w hydrozel. To moja najsuchsza rabata a horty maja się dobrze. Te ostatnie wsadzę w hydrozel na wiosnę.

Anabelki z hostami i Hakone super wyglądają .
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Judith 19:06, 02 wrz 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14608
W temacie Vanilek - identyczne mam odczucia .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
DariaB 09:46, 14 wrz 2026


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3991
Dziewczyny nie jestem pewna czy hortensje są takie z powodu suszy, u mnie na wiosnę nie było suszy, dopiero w końcówce lipca i w sierpniu ale wtedy je podlewałam, już od wiosny były jakieś liche, część gałązek nie wystartowała po cięciu.
Ciekawe czy jeszcze jakaś psia zguba do mnie zawita.
A pisałam wam o tym jak w maju w trawie podczas spaceru znalazłam potrąconego psiaka? Panowie ze straży miejskiej mieli nie lada problem żeby go złapać. Na szczęście piesek już po leczeniu, czeka w schronisku na adopcję.
____________________
Daria Wielkie marzenie w małej przestrzeni
DariaB 09:56, 14 wrz 2026


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3991
Wczoraj się zabrałam za przeróbkę rabaty nędzy i rozpaczy. Wykopałam mnóstwo siewek jeżówek, werbeny, stipy, usunęłam calamintę, i wielką siewkę miscanta. Z rabaty z heptacodium usunęłam poziomki, rozłażą się jak szalone.Trochę przejaśniało na obu rabatach. Podzieliłam sobie carexy, zrobiłam z nich obwódkę. Przesadziłam piwonię, krzewuszkę i hortensję polestar, dosadziłam tawułki i tiarelki. Muszę jeszcze pozbyć się z tej rabaty róż i posadzić jakieś mniejsze odmiany hortensji i wypełnić puste przestrzenie jakimiś niedużymi bylinami. Już jest lepiej niż było.
Zdjęcia przed

Zdjęcia po

Czy wiecie może dlaczego te jabłonie są już prawie łyse? Jakaś choroba? Okropnie mnie drażnią, że już w połowie sierpnia gubią liście.
____________________
Daria Wielkie marzenie w małej przestrzeni
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies