Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Magary Dramaty z Rabaty

Magary Dramaty z Rabaty

Joku 17:34, 20 lip 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14315
Dziękuję za propozycję ale miejsca w ogrodzie brak. Lady of Shalott ma w sobie to coś, piękne kwiaty.
W moich rejonach pada i chłodnawo. M niepocieszony bo on uwielbia jak jest powyżej 30 st. U ciebie pogoda podobna?
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Ewa777 22:05, 20 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20386
Przepiękne masz różyczki. Co jedna to piekniejsza.
U mnie pysznogłówki też zanikły, więc sie z nimi pożegnałam.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Basieksp 22:43, 20 lip 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13964


Zostawiam dzisiejszą LoSh - jest boska Każdy kurs do kompostownika wyt



No jest śliczna Oj, zarażasz tymi różami, zaczynam u siebie kombinować, gdzie by dla nich miejsce znaleźć
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
Magara 23:09, 21 lip 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10480
Jola u mnie aktualnie zimnica Kolejne dziwne lato. Chociaż ten lipiec jest wyjątkowo zimny. U nas albo tropikalne upały albo zimno, w nocy 9-10 stopni. Najbardziej żal mi upraw w szklarni, w maju było cieplej niż teraz jest, a wtedy dogrzewałam pomidory... Ale dogrzewać w lipcu? Jakoś mi nie pasuje więc pomidorowy sezon u mnie znów idzie w straty

Ewa moje róże jakoś sobie próbują radzić lekko im nie jest - różnice temperatur masakryczne, ja ich nie ogarniam, rośliny pewnie też mają problem, bo nie wiadomo jaką porę roku mamy

Basia na róże zawsze się kawałeczek miejsca znajdzie
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
LIDKA 23:30, 21 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14645
Dla pomidorów faktycznie słabe lato ale myślałam że w szklarni lepiej jednak. Pod gołym niebem wiszą na krzakach i nie dojrzewają .
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Magara 23:47, 22 lip 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10480
Lidka, teoretycznie lepiej. W szklarni jest cieplej, zaciszniej. Deszcz pomidorom na głowę nie pada. Ale tyle teorii.
Przynajmniej w moim klimacie.
Bo u nas kolejne lato bardzo mokre, a do tego zimne. Chociaż to zimno miesza się z upałami, więc jeszcze gorzej.
W szklarni jest cieplej jak jest ciepło i słonecznie. Takiej aury u mnie brakuje.
Jest za to wilgotność na poziomie 90-99 procent - ogólnie, na zewnątrz. Gdybym zamknęła szklarnię byłoby moze pomidorom cieplej ale wilgotność plus brak ruchu powietrza - przyniosłyby choroby. Więc wietrzę żeby był przewiew, ale wpuszczam to co zimne z otoczenia.
Robota głupiego
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Judith 10:01, 23 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14551
No ale ogólnie są szanse na pomidory? No bo niech się ta piękna szklarnia amortyzuje, cholerka! .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 10:23, 23 lip 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14124
U mnie jest z kolei urodzaj w warzywniaku. Nie nadazam zbierac. Domowilam sobie jeszcze krzakow malin, jezyn i czarnej porzeczki. W tym roku po raz pierwszy bede miec wlasne winogrona. Krzaczek ma sporo kisci jak na pierwszy raz. Wiaderko bedzie co najmniej. Z pomidorami dalam sobie spokoj, szklarni nie bede stawiac. To co jest styka. Doloze na jesien 3 skrzynie.
Aktualnie bardzo sie ciesze z zimna.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
mirkaka 15:25, 23 lip 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12152
Moje pomidory też wiszą, od dwóch tygodni wydaje się że powinny się już wybarwiać, i nic, ciągle takie same, u mnie i pod folią i pod chmurką to samo, choć owoce są spore i cieszą, oby tylko zaraza przez te deszcze nie przyszła.

Lady of shalott zawsze mi się podobała, Daga szczególnie jej do twarzy z kocimiętką
Jak tam, wywaliłaś tę ode mnie? Czy kot dał jej spokój?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Basieksp 22:26, 23 lip 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13964
Ja będę miała na weekend jednego, pierwszego pomidora i kilka koktajlowych. W porównaniu do poprzednich lat, późno w tym roku. A to dlatego, że na wiosnę dwa razy byliśmy chorzy i trochę wszystko przez to było zaniedbane. Ale, zawsze powtarzam, że czasami nie da się wszystkiego ogarnąć. Z dobrych rzeczy, ogórki w tym roku mamy, "odpukać", ładne. Szklarniowe już od jakiegoś czasu zajadamy i mam już trochę zakiszonych gruntowych
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies