A ja się zastanawiałam dlaczego moje hiacynty leżą - totalnie tego z wiatrem nie powiązałam, stawiałam na koty
Idąc za Twoim przykładem dziś ścięłam do wazonu to co poległo - węchu nie mam, ale ładnie wyglądają
Co mnie zdziwiło - jak przyniosłam do domu ścięte, to zaczęły z nich wyłazić czarne robaczki - cały blat mi opanowały

Miałaś podobne doświadczenie?
Makówki fajne