Kordina
14:20, 04 cze 2026
Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8383
Obok mojego krwisto czerwonego maka wysiał się jakiś mak ogrodowy, byłam pewna, że to mój wydał potomstwo (zanim pojawiły się kwiaty) Byłam u mojej koleżanki i ona miała jaskrawo pomarańczowy mak, którego zapragnęłam mieć i powiedziałam, że mój niekwitnący jeszcze ma potomstwo i się wymienimy, ja jej dam mój czerwony, a ona mnie pomarańczowy.
Jakie było moje zdziwienie, jak okazało się, że ten niby potomek ma kolor jaskrawo pomarańczowy właśnie. Nikt w okolicy nie ma takiego, nie wiadomo skąd i dlaczego się wziął.
Mam moc zaklinania rzeczywistości i manifestacji
bo jaki inny wniosek można z tego wyciągnąć? Muszę uważać jakie zapotrzebowanie wysyłam do Świata 
i jego bogate wnętrze
Jakie było moje zdziwienie, jak okazało się, że ten niby potomek ma kolor jaskrawo pomarańczowy właśnie. Nikt w okolicy nie ma takiego, nie wiadomo skąd i dlaczego się wziął.
Mam moc zaklinania rzeczywistości i manifestacji
i jego bogate wnętrze
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna