Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Kraina spełnionych marzeń

Kraina spełnionych marzeń

edi75 06:48, 10 cze 2026


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2929
Magdalena piękny ogród masz
____________________
Edyta Moje miejsce na ziemi-początek
mrokasia 07:56, 10 cze 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21747
Po kilku latach ogrodowania nie mam już ciśnienia na perfekcyjny ogród. Nie da się ogarnąć całości na tip top, zawsze coś jest do zrobienia. Ale też momentami mam kryzys, szczególnie przy spiętrzeniu roboty.

Magda, super masz ten basen! Masz tam jakieś ogrzewanie? My mamy stelażowy, musimy go ogarnąć po zimie.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
MagdaLenka 11:43, 10 cze 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2351
edi75 napisał(a)
Magdalena piękny ogród masz


Edyta, to jest pierwszy sezon, kiedy ogród zaczyna mi się podobać. Drzewa już są widocznie większe i zachwycają.
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
MagdaLenka 11:44, 10 cze 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2351
mrokasia napisał(a)


Magda, super masz ten basen! Masz tam jakieś ogrzewanie? My mamy stelażowy, musimy go ogarnąć po zimie.


Kasiu, basen nie jest ogrzewany, bo ja lubię zimną wodę. Takie skrzywienie z dzieciństwa, po kąpielach w Bałtyku przy 17 stopniach.
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
edi75 11:59, 10 cze 2026


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2929
Nawet nie wiedziałam że taki duży jest Twój ogród
____________________
Edyta Moje miejsce na ziemi-początek
ajka 21:00, 11 cze 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6481
MagdaLenka napisał(a)
Gosiu, z basenu można by już korzystać, ale trzeba jeszcze dokładnie odkurzyć, bo na dnie zebrało się sporo śmieci i jakoś tak niezbyt zachęcająco to wygląda. Ale już nie mogę się doczekać.
Ogólnie przestrzeń wokół basenu też nie budzi zachwytu. Czekamy na ostatnie szlify brukarskie, więc nie mogę na razie robić nasadzeń.
Wygląda to tak:


Uważam, że już wygląda świetnie. Zazdroszczę
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
MagdaLenka 20:31, 16 cze 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2351
Nabyłam słynny sprzęt do kancikowania. Jestem zachwycona.


____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
An_na 21:31, 16 cze 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2400
Ja też jestem zachwycona kanty żyleta
____________________
Ania**Ania na Żuławach
mirkaka 06:20, 17 cze 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12137
Ogromną masz działkę, roboty mnóstwo, ale radzisz sobie wyśmienicie
Basen fajny, a nie myślałaś o podłużnym, żeby można było trochę popływać?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Patrycja_KG_Lu 09:17, 17 cze 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6212
Angelika95 napisał(a)
Patrycja - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma
LIDKA napisał(a)
Patrycja a nie będzie Ci szkoda tyle pracy włożonej w to co masz teraz?
Marcin89 napisał(a)
W małym ogrodzie nie będzie tyle miejsca na warzywa i testy pomidorowe

Odpowiadając Wam zbiorczo - najbardziej zaskakujące jest to, że wcale nie byłoby mi szkoda pracy, którą już włożyłam w ten ogród. Może dlatego, że dość mocno staram się patrzeć do przodu. Nie myślę: „tyle już zrobiłam, więc muszę brnąć dalej”, tylko raczej: „jak będzie wyglądało moje życie za 5, 10 czy 15 lat, jeśli nic nie zmienię?”.

To trochę jak z nietrafioną inwestycją. Pieniądze, czas i energia już zostały wydane i ich nie odzyskam. Pytanie brzmi, co będzie lepsze od dziś wzwyż.

Im dłużej mieszkam na dużej działce, tym bardziej widzę, ile pracy, czasu i kosztów wymaga utrzymanie wszystkiego na poziomie, który mnie satysfakcjonuje. I mam świadomość, że z każdym kolejnym rokiem tych rabat, drzew i obowiązków będzie raczej przybywać niż ubywać. Paradoksalnie przeprowadzka na mniejszą działkę nie byłaby dla mnie utratą, tylko próbą odzyskania czegoś bardzo cennego: czasu, energii i większej swobody.

Marcin, z warzywnikiem i pomidorami masz oczywiście rację To byłaby największa ofiara. Chociaż uczciwie mówiąc, coraz częściej dochodzę do wniosku, że nie muszę mieć 100+ pomidorów, żeby dobrze się bawić. Pewnie zostałoby mi kilka skrzyń, tunelik i kolekcja odmian nadal większa niż przeciętny człowiek uznałby za rozsądną

A jeśli chodzi o dom, to chyba po prostu zmieniły mi się potrzeby. Mieszkałam kiedyś zarówno w kawalerce, jak i w mieszkaniu około 60 m² i czasem łapię się na tym, że tęsknię za tą prostotą. Im więcej oglądam małych domów i minimalistycznych rozwiązań, tym bardziej rozumiem ludzi, którzy świadomie wybierają mniej. Nie dlatego, że ich nie stać na więcej. Tylko dlatego, że nie chcą poświęcać życia na utrzymywanie więcej.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies