Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Kraina spełnionych marzeń

Kraina spełnionych marzeń

Roocika 21:30, 07 cze 2026


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8855
Magda, wstawiłam krzewuszki u siebie. Mam nadzieję, że coś dojrzysz na zdjęciach.
____________________
Asia Ogród w dolinie Wysoczyzna Elbląska
Patrycja_KG_Lu 12:00, 08 cze 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6121
Angelika95 napisał(a)
Faktycznie ogromną przestrzeń, podoba mi się, ale wiem że pracy też jest dużo. Ja mam taki kryzys ogrodniczy, że mam nawet myśli, że powinniśmy wybudować dom jak dzieci podrosną, bo w mieszkaniu mniej roboty. A tak to trawa sucha, niepokoszona, chwasty szaleją.. no ale jeden dzień i ogarnęliśmy z grubsza i już tak nie myślę susza też się daje we znaki w tym roku. Mam wrażenie, że od początku roku trwa ta susza - ani coś przesadzić ani dodać nowości tak jest sucho.

Też mam kryzys. Teraz wolałabym mikrodziałkę tak 800-1000 m2 z malutkim domkiem 60-70 m2. Mało rabatek, trawa równa pod robota koszącego i dużo miejsca do odpoczywania/relaksu w ogrodzie.

MagdaLenka
- wiem, że pytałaś o krzewy, a nie chciałabyś na tej rabacie zamiast hakonek seslerii? Nie przemarza, szybko rusza.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
Marcin89 15:50, 08 cze 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5693
Patrycja_KG_Lu napisał(a)

Też mam kryzys. Teraz wolałabym mikrodziałkę tak 800-1000 m2 z malutkim domkiem 60-70 m2. Mało rabatek, trawa równa pod robota koszącego i dużo miejsca do odpoczywania/relaksu w ogrodzie.
To chyba i mnie spotyka, nawet przy dużo mniejszym ogrodzie. Chciałbym osiągnąć jakiś swój ideał, a to tak nie działa. Swoje żale napisałem u Lidki, nie będę znowu tu pisał. Przejdzie Nam
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
MagdaLenka 15:50, 08 cze 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2252
Patrycja_KG_Lu napisał(a)

Też mam kryzys. Teraz wolałabym mikrodziałkę tak 800-1000 m2 z malutkim domkiem 60-70 m2. Mało rabatek, trawa równa pod robota koszącego i dużo miejsca do odpoczywania/relaksu w ogrodzie.

MagdaLenka
- wiem, że pytałaś o krzewy, a nie chciałabyś na tej rabacie zamiast hakonek seslerii? Nie przemarza, szybko rusza.


Patrycja, na takiej małej działce to jednak brakuje trochę przestrzeni, sąsiedztwo za blisko. Dom tej wielkości też ciut za mały. Na wsi trzeba mieć jednak więcej miejsca na przechowywanie.
Każdy miewa doła ogrodniczego, ale jakoś to wszystko idzie do przodu. Czasem wolniej, czasem szybciej. Nie ma co sobie robić wyrzutów z tego powodu.

Na mojej rabacie frontowej nie chcę mieszać gatunków traw, dlatego seslerii nie rozważam, choć mam ją wielu miejscach. Potrzebne mi tutaj średnie piętro przed cisami, bo jest jakoś tak płasko (a jak cisy pójdą w górę, to będzie jeszcze większy kontrast). Krzewuszka akurat pasuje wielkością, kolorem i porą kwitnienia. W następnej kolejności będzie tu kwitła róża, a potem hortensje i heptakodium. Powinno wyjść nieźle takie zestawienie.
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
MagdaLenka 15:59, 08 cze 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2252
Marcin89 napisał(a)
To chyba i mnie spotyka, nawet przy dużo mniejszym ogrodzie. Chciałbym osiągnąć jakiś swój ideał, a to tak nie działa. Swoje żale napisałem u Lidki, nie będę znowu tu pisał. Przejdzie Nam


Marcin, perfekcjonizm wykańcza psychikę. Ogród to żywy organizm, nie da się go kontrolować w 100%. To co my uważamy za wady i problemy ogrodnicze, jest z punktu widzenia przyrody całkowicie normalne. Choroby, robactwo i inne plagi to wszystko zgodne z prawami natury. Nie ma się co napinać, ideałów nie ma.
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
Polon 19:28, 08 cze 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1905
Angelika95 napisał(a)
Faktycznie ogromną przestrzeń, podoba mi się, ale wiem że pracy też jest dużo. Ja mam taki kryzys ogrodniczy, że mam nawet myśli, że powinniśmy wybudować dom jak dzieci podrosną, bo w mieszkaniu mniej roboty. A tak to trawa sucha, niepokoszona, chwasty szaleją.. no ale jeden dzień i ogarnęliśmy z grubsza i już tak nie myślę susza też się daje we znaki w tym roku. Mam wrażenie, że od początku roku trwa ta susza - ani coś przesadzić ani dodać nowości tak jest sucho.

No to ja zawsze uważałam, że dom najlepszy przy małych dzieciach, bo możliwość wystawienia dzieci do ogrodu, jednocześnie będąc chociaż jedną nogą w domu - bezcenne. Pamiętam jaki to był horror, jak musiałam na spacer cały dom pakować, dzieci naubierać, dotachać to wszystko przez schody, gdzieś na plac zabaw, a po 10 minutach któreś chce do domu. Po prostu potrzebny luz w sprawie wyglądu ogrodu i korzystać z benefitów.

Magda - przestrzeń jest bezcenna, aż oddech można złapać, jak się człowiek napatrzy na tą piękną przestrzeń.
Uruchomiliście już basen?
____________________
Malgo - u Polon
MagdaLenka 19:55, 08 cze 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2252
Gosiu, z basenu można by już korzystać, ale trzeba jeszcze dokładnie odkurzyć, bo na dnie zebrało się sporo śmieci i jakoś tak niezbyt zachęcająco to wygląda. Ale już nie mogę się doczekać.
Ogólnie przestrzeń wokół basenu też nie budzi zachwytu. Czekamy na ostatnie szlify brukarskie, więc nie mogę na razie robić nasadzeń.
Wygląda to tak:
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
LIDKA 21:39, 08 cze 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13726
Madzia bardzo fajnie wygląda taki basen w ziemi. My będziemy nasz za tydzień rozstawiać . Co roku M mówi że zostawi na zimę a i tak składamy. Od tego składania się niszczy.
Czy masz za drewniany budyneczek? W tle za basenem.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Juzia 21:57, 08 cze 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42836
MagdaLenka napisał(a)


Marcin, perfekcjonizm wykańcza psychikę. Ogród to żywy organizm, nie da się go kontrolować w 100%. To co my uważamy za wady i problemy ogrodnicze, jest z punktu widzenia przyrody całkowicie normalne. Choroby, robactwo i inne plagi to wszystko zgodne z prawami natury. Nie ma się co napinać, ideałów nie ma.


W samo sedno
Ja kiedyś chciałam kontrolować ogród w 100% i chodziłam wiecznie marudząca na wszystko i urobiona po łokcie, a dalej nie było perfekcyjnie

____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
MagdaLenka 22:05, 08 cze 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2252
LIDKA napisał(a)

Czy masz za drewniany budyneczek? W tle za basenem.


Lidka, to zadaszona wiata śmietnikowa u sąsiadów po drugiej stronie ulicy. Z tej perspektywy łapie się w kadr.
Nasz domek ogrodnika niestety spadł na niższą pozycję na liście projektów ogrodowych (z powodów finansowych).
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies