Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Polon 08:24, 15 lip 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1980
Ważny i trudny czas ma teraz Młoda.
Weterynaria - bardzo trudne studia, praca niemal wyłącznie w tzw sektorze prywatnym. Braku kadrowe są w dużych hodowlach, tam też zarobki ok., ale to raczej masowe szczepienia niż leczenie.

Bioinformatyka brzmi dobrze, choć patrząc na możliwości pracy w PL, to chyba szaleństwa nie ma. Nie mamy placówek naukowo-badawczych, pozostają być może (zgaduję) jakieś badania kliniczne, ew w IT, bo to na pewno będzie rynek rozwojowy, tzn nie samo IT, tylko właśnie dedykowane dla medycyny.

Z trzeciej strony - może zawsze zmienić kierunek, przecież nie podpisuje cyrografu na całe życie, a może akurat jej się spodoba.

Wrocław - zapraszam serdecznie , ale przyznam, że patrząc na zdjęcia z Białegostoku, też bym tam chętnie pomieszkała. Piękne miasto, spokój i ceny na pewno niższe niż we Wro. No i w Białymstoku mogłaby połączyć oba kierunki, tak jak chciała, więc może to jest to?
____________________
Malgo - u Polon
Kontonaogrod 08:35, 15 lip 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7228
No właśnie..

Ja bym po tych studiach celowała w laboratoria, analitykę w IT, a nawet w producentów leków. Głupi handlowiec pewnie szybciej zostanie zatrudniony w takiej firmie po takim kierunku niż dzieciak po jakiejś Ekonomii czy czymś podobnym. Angielski zna bardzo dobrze, niemiecki - radzi sobie (coś jak ja), zawsze może po studiach wyjechać i wrócić po paru latach, nabrawszy jakiegoś doświadczenia.

Białystok jest super, mieszkanie bym jej wzięła na kredyt i dziecko jest ustawione, miałabym z głowy. Rata mniejsza niż koszt wynajęcia czegokolwiek.

Zobaczymy
____________________
Anna Moja nowa działka
Juzia 08:39, 15 lip 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42968
No właśnie.... a co z tą analityką medyczną? Nie wyszło?

Ja z tych wszystkich kierunków to tylko na to bym poszła

____________________
Juśka Ogród przy Przyjemnej +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Juzia 08:43, 15 lip 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42968
A ja w Białym się odnaleźć zupełnie nie mogłam.
Rok na zaocznych tam tylko wytrzymałam
____________________
Juśka Ogród przy Przyjemnej +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Kontonaogrod 08:43, 15 lip 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7228
Analityka w Białymstoku podobno jest słaba (mówiła Młoda) więc złożyła na to w Warszawie i chyba we Wrocku? Zgłupiałam, zgubiłam się.
W każdym razie wyników z tego kierunku jeszcze nie ma.

Póki co nie dostała się tylko na medycynę, na wszystko inne ją chcą bo biorą pod uwagę angielski rozszerzony a tam miała 97%

Nigdy nie byłam w Białystoku dłużej niż 1 dzień ale dużo spokojniej i schludniej niż w Warszawie czy Krakowie... i ciszej i bardziej małomiasteczkowo niż we Wrocku. I dużo taniej, na coś mnie stać w Białymstoku
____________________
Anna Moja nowa działka
Polon 08:51, 15 lip 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1980
No właśnie ten Białystok to chyba w tym sensie “trudne” miejsce dla młodych ludzi, że jednak mniej imprezowe. Nie wszystkim to pasuje. Ja patrzę z mojej perspektywy, ja już się w życiu wyszalałam, taki Białystok byłby super, ale czy jako nastolatka, mieszkająca w dużym mieście, znalazłabym się w takim miejscu? Trudna decyzja
____________________
Malgo - u Polon
Kontonaogrod 08:57, 15 lip 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7228
Młoda jest raczej introwertyczna, w akademiku by się nie odnalazła, potrzebuje cichego miejsca dla siebie, zwłaszcza jak się ma skupić i uczyć. Nie imprezuje, miasto jej się podoba, wczoraj sobie pochodziła bez celu parę godzin czekając na PKS

Ja też nie byłam imprezowa nigdy, nie piję, nigdy nie miałam papierosa w ustach, noce lubiłam zawsze przesypiać Studia w Warszawie nie wiązały się z imprezami, co najwyżej na koncerty chodziłam jak mi zespół odpowiadał i tyle

No i mieszkamy od zawsze na wsi, epizod warszawski był jedynie epizodem - dla mnie pierwsza praca, z Młodą się wyprowadziliśmy jak miała 6 lat chyba więc nie namieszkała się specjalnie długo
____________________
Anna Moja nowa działka
Juzia 09:00, 15 lip 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42968
Kontonaogrod napisał(a)
Analityka w Białymstoku podobno jest słaba (mówiła Młoda) więc złożyła na to w Warszawie i chyba we Wrocku? Zgłupiałam, zgubiłam się.
W każdym razie wyników z tego kierunku jeszcze nie ma.

Póki co nie dostała się tylko na medycynę, na wszystko inne ją chcą bo biorą pod uwagę angielski rozszerzony a tam miała 97%

Nigdy nie byłam w Białystoku dłużej niż 1 dzień ale dużo spokojniej i schludniej niż w Warszawie czy Krakowie... i ciszej i bardziej małomiasteczkowo niż we Wrocku. I dużo taniej, na coś mnie stać w Białymstoku


Aaaa... czyli szansa na analitykę raczej duża Spoko. Będzie miała o czym mysleć

Ja w ogóle nie lubię dużych miast, ale jakbym miała wybierać to zdecydowanie Wrocław.
W Białym.... jak tylko wjechałam to już chciałam wyjeżdżać W sumie nie wiem czemu.
To już w Łodzi mi się lepiej mieszkało.... chociaż tam to patologia chyba najgorsza w całym kraju
____________________
Juśka Ogród przy Przyjemnej +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Judith 09:03, 15 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14245
Wrocław jest najlepszy
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Kontonaogrod 09:05, 15 lip 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7228
Nie, Łódź jest tragiczna, odpada. Tam miałaby szansę na medycynę ale wszędzie tylko nie w Łodzi. Mieszkałam zaraz obok parę lat. Straszna bieda i patologia. Strach w boczną uliczkę wejść.

W Białymstoku miałam głównie banana na twarzy i taki jakiś wewnętrzny spokój.

Wrocław jest duży i drogi. Ale ładny i rozwojowy (chyba?).

Niech decyduje, nie zazdroszczę w sumie wiem co ja bym wybrała ale to ja. Co ona zrobi - nie wiem. Nie chcę jej też gadać, bo nie ma wybierać studiów dla mnie tylko dla siebie. Ona ma być zadowolona i z tą decyzją sama będzie żyć, ewentualnie się przenosić w trakcie - ale nie jest to łatwe i jednak lepiej zaczynać studia w grupie niż być "dokładką" rok dwa czy trzy lata później.

Zobaczymy. Przynajmniej ma wybór
____________________
Anna Moja nowa działka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies