mrokasia
16:08, 27 lut 2026
Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21016
Właśnie wróciłam z ogrodu. Ledwo żyję a tu trzeba z psami na spacer iść… ale zadowolona jestem bardzo. Przycięłam dziś resztę małych traw - seslerie jesienne, skalne, molinie i raureify. One najszybciej startują. Zostały mi hakonki, rozplenice i miskanty. Miskanty idą jutro pod nożyce bo będę miała młodego, silnego pomocnika
. Za to eM usunął dziś kwiaty z części hortek, jutro może dokończy. Przynajmniej nie będą mi fruwać po ogrodzie a i cięcie pójdzie szybciej. W sensie sprzątania po cięciu
.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy