Ładnie dłubnęłaś . Gratki .
Ja w weekend będę przycinać drzewa. Na więcej się nie zdobędę . No, chyba że będzie tak, jak wskazuje jedna z wielu pogodynek czyli 18 stopni . Na plusie ofkors .
No i od razu piękniej i w ogrodzie i na duchu lepiej
____________________
Ogród tworzący się: Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ
************ Pozdrawiam i zapraszam - Ewelina ************
***Booskop https://goo.gl/photos/jpY3wG37U7c9ALAf9 ***
*** De tuinen van Appeltern https://goo.gl/photos/WrF6PWtCn53Gzswp6 ***
*** *** formowanie cisów: https://photos.app.goo.gl/y72my2AfOaf4XKNq1 ****
***** Rotary Garden - Belgia - https://photos.app.goo.gl/iErs4Fi1dOEJ6Jls1 ****
Stary ogródek: Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21
Moja obserwacja taka, że "nasze" koty na swoim terenie "dwójki" nie robią, a przynajmniej bardzo rzadko. Tą potrzebę załatwiają u sąsiadów. W naturze jednak nic nie ginie więc koty sąsiadów na "dwójkę" przychodzą do nas
Kasia, fajnie, że podziałałaś ogrodowo U nas jeszcze śniegu tyle, że strach chodzić bo nie bardzo wiadomo gdzie rabaty się zaczynają = gdzie cebulowe mogą wyłazić Ale jabłonki i graby mam przycięte
U nas też w toku Ale co chwilę jakieś nowe odnajduję skarby. Tylko patrzeć, aż wreszcie w coś wejdę nieopatrznie, albo synek - maskują się
Zazdroszczę przebiśniegów! Po moich nadal ani widu ani słychu... Coś im tu naprawdę nie pasuje Ale się nie poddaję i zamierzam... nakupić więcej, ponasadzać w różnych miejscach i liczyć na to, że wreszcie utrafię i się zadomowią gdzieś.
Nie no, proszę Cię, ja nie chcę 18 stopni. Moja prognoza pokazuje maks. 14 i to mi w zupełności wystarczy.
Fotki zrobiłam wyłącznie dlatego, że mi na początku roboty telefon wypadł z kieszeni .
Dzięki .
To prawda .
Ja z kolei nie mam przyciętych grabów. I chyba poczekam z tym do drugiego, letniego terminu.
Podczas wieczornego wyjścia z psami słyszę już lecące klucze ptaków, niestety nie rozpoznaję ich. A w ciągu dnia już mnóstwo ptaków świergoli w lasku za płotem.
Powiem Ci, że ja też już wcześniej sadziłam przebiśniegi i jakoś bez powodzenia. Teraz widzę dwie kępki . Może i u Ciebie wreszcie się zadomowią. Ja będę sobie jeszcze dosadzać.