Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

mrokasia 15:52, 26 lut 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21016
TAR napisał(a)
O to super, moze z derenia wypusci, z glownego pnia tez moze jakies oczko zostalo. U mnie wal sniegowy nawet na centymetr nie jest mniejszy.
No coz, zostaje mi tylko czekac i miec nadzieje, ze choc jeden klonik Shirasavanum przezyl.


Trzymam kciuki za Twoje kloniki. Może będzie z nimi tak jak z moją foterghilą.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
mrokasia 15:54, 26 lut 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21016
Udało się dzisiaj wyskoczyć i coś tam dłubnąć .
Przed i po

Poziom endorfin +100.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 16:30, 26 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13583
Ładnie dłubnęłaś . Gratki .
Ja w weekend będę przycinać drzewa. Na więcej się nie zdobędę . No, chyba że będzie tak, jak wskazuje jedna z wielu pogodynek czyli 18 stopni . Na plusie ofkors .

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
ajka 18:35, 26 lut 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5860
mrokasia napisał(a)
Udało się dzisiaj wyskoczyć i coś tam dłubnąć .
Przed i po

Poziom endorfin +100.


Ale ładnie od razu się zrobiło. Ja też wzięłam się za robotę, ale na razie bez zdjęć
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
Agatorek 21:35, 26 lut 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16012
No i super efekt

Ja tak samo jak Ania, bez telefonu chodzę
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
nicol21 22:10, 26 lut 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 11881
No i od razu piękniej i w ogrodzie i na duchu lepiej
____________________
Ogród tworzący się: Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ ************ Pozdrawiam i zapraszam - Ewelina ************ ***Booskop https://goo.gl/photos/jpY3wG37U7c9ALAf9 *** *** De tuinen van Appeltern https://goo.gl/photos/WrF6PWtCn53Gzswp6 *** *** *** formowanie cisów: https://photos.app.goo.gl/y72my2AfOaf4XKNq1 **** ***** Rotary Garden - Belgia - https://photos.app.goo.gl/iErs4Fi1dOEJ6Jls1 **** Stary ogródek: Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21
Magara 23:03, 26 lut 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9994
mrokasia napisał(a)
Ja jakoś tych kocich kup nie widzę mimo posiadania 2 kotów na stanie. Chyba załatwiają się poza posesją. Obce koty raczej nie przychodzą bo psy je skutecznie odstraszają.


Moja obserwacja taka, że "nasze" koty na swoim terenie "dwójki" nie robią, a przynajmniej bardzo rzadko. Tą potrzebę załatwiają u sąsiadów. W naturze jednak nic nie ginie więc koty sąsiadów na "dwójkę" przychodzą do nas

Kasia, fajnie, że podziałałaś ogrodowo U nas jeszcze śniegu tyle, że strach chodzić bo nie bardzo wiadomo gdzie rabaty się zaczynają = gdzie cebulowe mogą wyłazić Ale jabłonki i graby mam przycięte
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
TAR 06:54, 27 lut 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13087
Daga no i u ciebie sprawiedliwie. Ale ja kotow nie mam a wariatka ma 3 plus kilka jeszcze dochodzacych. Niech sr...ja u niej a nie fajdaja moj ogrod

Z lepszych wiesci przed chwila slyszalalm zurawie. I dzieciol wydaje godowe dzwieki. Moze w koncu snieg sie stopi.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Eupraksja 08:21, 27 lut 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
mrokasia napisał(a)
Pierwsza praca ogrodowa za mną - sprzątanie po psach .


U nas też w toku Ale co chwilę jakieś nowe odnajduję skarby. Tylko patrzeć, aż wreszcie w coś wejdę nieopatrznie, albo synek - maskują się

Zazdroszczę przebiśniegów! Po moich nadal ani widu ani słychu... Coś im tu naprawdę nie pasuje Ale się nie poddaję i zamierzam... nakupić więcej, ponasadzać w różnych miejscach i liczyć na to, że wreszcie utrafię i się zadomowią gdzieś.
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
mrokasia 09:40, 27 lut 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21016
Judith napisał(a)
Ładnie dłubnęłaś . Gratki .
Ja w weekend będę przycinać drzewa. Na więcej się nie zdobędę . No, chyba że będzie tak, jak wskazuje jedna z wielu pogodynek czyli 18 stopni . Na plusie ofkors .



Nie no, proszę Cię, ja nie chcę 18 stopni. Moja prognoza pokazuje maks. 14 i to mi w zupełności wystarczy.

ajka napisał(a)


Ale ładnie od razu się zrobiło. Ja też wzięłam się za robotę, ale na razie bez zdjęć


Fotki zrobiłam wyłącznie dlatego, że mi na początku roboty telefon wypadł z kieszeni .

Agatorek napisał(a)
No i super efekt

Ja tak samo jak Ania, bez telefonu chodzę


Dzięki .

nicol21 napisał(a)
No i od razu piękniej i w ogrodzie i na duchu lepiej


To prawda .

Magara napisał(a)

Moja obserwacja taka, że "nasze" koty na swoim terenie "dwójki" nie robią, a przynajmniej bardzo rzadko. Tą potrzebę załatwiają u sąsiadów. W naturze jednak nic nie ginie więc koty sąsiadów na "dwójkę" przychodzą do nas

Kasia, fajnie, że podziałałaś ogrodowo U nas jeszcze śniegu tyle, że strach chodzić bo nie bardzo wiadomo gdzie rabaty się zaczynają = gdzie cebulowe mogą wyłazić Ale jabłonki i graby mam przycięte


Ja z kolei nie mam przyciętych grabów. I chyba poczekam z tym do drugiego, letniego terminu.

TAR napisał(a)
Daga no i u ciebie sprawiedliwie. Ale ja kotow nie mam a wariatka ma 3 plus kilka jeszcze dochodzacych. Niech sr...ja u niej a nie fajdaja moj ogrod

Z lepszych wiesci przed chwila slyszalalm zurawie. I dzieciol wydaje godowe dzwieki. Moze w komcu snieg sie stopi.


Podczas wieczornego wyjścia z psami słyszę już lecące klucze ptaków, niestety nie rozpoznaję ich. A w ciągu dnia już mnóstwo ptaków świergoli w lasku za płotem.

Eupraksja napisał(a)


U nas też w toku Ale co chwilę jakieś nowe odnajduję skarby. Tylko patrzeć, aż wreszcie w coś wejdę nieopatrznie, albo synek - maskują się

Zazdroszczę przebiśniegów! Po moich nadal ani widu ani słychu... Coś im tu naprawdę nie pasuje Ale się nie poddaję i zamierzam... nakupić więcej, ponasadzać w różnych miejscach i liczyć na to, że wreszcie utrafię i się zadomowią gdzieś.


Powiem Ci, że ja też już wcześniej sadziłam przebiśniegi i jakoś bez powodzenia. Teraz widzę dwie kępki . Może i u Ciebie wreszcie się zadomowią. Ja będę sobie jeszcze dosadzać.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies