Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

mrokasia 08:43, 08 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21542
Magara napisał(a)
Kaśku,Twoje ostatnie rewolucje są dowodem na to, że grzebanie w ziemi jest świetną odskocznią od życiowych spraw i problemów
Ale życzę Ci, żebyś już niczego nie przerabiała


Daga, wiadomka, że gleboterapia ma cudowne właściwości .
Cmok!!! ❤️
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
mrokasia 08:47, 08 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21542
April napisał(a)


Kasieńko, czy ty przypadkiem nie cierpisz na jakąś nadprodukcję energii? Zabierz ją do wiaderka i pofatyguj się z nią do mnie Ja cierpię na ogromne braki energii

Przygarażowa super. Aż dziwne, że wcześniej tak tam nie było. Pasuje jak ulał


Na nadmiar energii nie narzekam ale pcha mnie do takich zmian myśl, że z roku na rok sił i napędu będę miała coraz mniej a jak ten rok pokazuje - pomoc eMa nie zawsze będzie możliwa.

Na przygarażowej rządzą Twoje brunnery . ❤️
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
April 10:22, 08 maj 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
To już Twoje brunnery Dobrze je karmisz
____________________
April April podbija las Mazowsze
DariaB 11:05, 08 maj 2026


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3944
Hej Kasiu, dawno mnie nie było Widzę, że frontowa przeszła lifting, z tymi zawilcami zrobiło się zdecydowanie jaśniej i przyciągają uwagę, na horyzoncie widzę kolejną rewolucję
____________________
Daria Wielkie marzenie w małej przestrzeni
Patrycja_KG_Lu 13:11, 08 maj 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6137
mrokasia napisał(a)
[...]Aczkolwiek niech ktoś mnie mocno puknie w czoło jak wymyślę jeszcze jakieś karczowanie, szczególnie pod drzewami...

Oj Kasiu Kasiu...
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
mrokasia 13:29, 08 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21542
April napisał(a)
To już Twoje brunnery Dobrze je karmisz


Widać lubią końską q.pę .

DariaB napisał(a)
Hej Kasiu, dawno mnie nie było Widzę, że frontowa przeszła lifting, z tymi zawilcami zrobiło się zdecydowanie jaśniej i przyciągają uwagę, na horyzoncie widzę kolejną rewolucję


Hej, na faktycznie! Gdzieś Ty się podziewała? Dorze, że wróciłaś .

Patrycja_KG_Lu napisał(a)

Oj Kasiu Kasiu...


Za późno zajrzałaś .
Ale tak sobie myślę, że mam tylko jeszcze jeden taki relikt przeszłości do ewentualnego wywalenia - żółty jałowiec przy kompostowniku. Problem w tym, że moje psy uwielbiają pod nim leżeć. Wykopały sobie sporą dziurę i często w niej zalega jedno albo drugie futro. Gdyby nie to, wycięłabym go już dawno... Innych grzechów nie mam. Chyba .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
MagdaLenka 13:34, 08 maj 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2281
mrokasia napisał(a)


Ale tak sobie myślę, że mam tylko jeszcze jeden taki relikt przeszłości do ewentualnego wywalenia - żółty jałowiec przy kompostowniku. Problem w tym, że moje psy uwielbiają pod nim leżeć. Wykopały sobie sporą dziurę i często w niej zalega jedno albo drugie futro. Gdyby nie to, wycięłabym go już dawno... Innych grzechów nie mam. Chyba .


Psiej miejscówki nie wolno ruszać.
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
tulucy 14:48, 08 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13824
mrokasia napisał(a)


... Innych grzechów nie mam. Chyba .


Dobrze, że to "chyba" dodalas. Zawsze to jakaś otwarta, a przynajmniej uchylona furteczka.
____________________
Łucja Nowe migawki
Gruszka_na_w... 16:37, 08 maj 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Dobry pomysł miałaś z tym wykarczowaniem kosodrzewin. U mnie do roślinnego nieba poszło ich chyba z 10. Z wielką radością przyjmuję fakt, że nie trzeba poświęcać kilku godzin na ich skubanie. Zawsze mnie po tej pracy bolały plecy. Fotergille moim zdaniem to skomplikowane w uprawie krzewy. U mnie nie przetrwały dwóch sezonów, choć zadbałam o odpowiedni odczyn gleby.
Na frontowej zrobiło się u Ciebie więcej miejsca dla bylin. W sezonie z pewnością będzie to zauważalne.
Karczowanie tego, co drażni jest jak najbardziej słuszne, zwłaszcza jeśli się wiąże z tym, aby ułatwić sobie ogrodnicze życie. U siebie zamierzam się pozbyć dwóch irg błyszczących. Co z tego, że są miododajne, ślicznie kwitną, pięknie się przebarwiają i mają ozdobne owoce, kiedy każdej wiosny znajduję pod nimi sryliony siewek, na których wyrywanie musze poświęcić kilka godzin.
U mnie zostały jedynie dwa maleńkie jałowce płożące. Reszta wyleciała.

Deszczu życzę.
PS. Wstawiłam u siebie zdjęcia obieli.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
LIDKA 20:56, 08 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13882
Ja mam jałowca przed furtką ale ogólnie mam za mało iglaczkiów i zima jest pusto. Trzeba dopracować kwitnienie wiosny i zimę iglakami.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies