Odpowiem za gospodynię, bowiem doświadczenie mam w tej kwestii bogate Dołki kopie się siekierą, piłą i ostrym, mocnym szpadlem. Potrzebny jest też ktoś, kto sprawnie dobije kopiącego po robocie
Haha tak, harówa jest, ale tylko na początku. Z czasem wszędzie przekopane i sadzenie odbywa się bez większych strat w ludziach i w mieniu Od gliny natomiast nie uwolnisz się NIGDY!