Główna frontowa .
Posadziłam dziś cisy do końca i trochę przepieliłam. Czekam na dostawę kory.
Nie obeszło się bez przesadzania, a nawet przesuwania o 20 cm . Koncepcja ewoluowała od jesieni nieco.
Młoda ma już wakacje. Dziś pisała ostatni egzamin, rozszerzona geografia. Z obu ustnych dostała po 100%. O ile o angielski się nie bała, to setka z polskiego wprawiła ją w euforię. Teraz czekanie do 3 lipca.
Masz zdolną córkę . Gratuluję i to na pewno po Mamie!
Rabata ładna bardzo a kora doda ostatecznego sznytu.
Moja glina przyjmuje każdą ilość . Wolę nie myśleć ile ta kora kosztowała jak dotąd. A też dobrze że m nie ma pojęcia.