Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrodnik mimo woli

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogrodnik mimo woli

Bogdzia 16:00, 17 sty 2012
4i

Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58526
No faktycznie nie mają bardzo zdrowego wygladu. Jakiś grzyb jest i tak jak pisze Zbyszek trzeba będzie na wiosnę opryskac na grzyba, może byc topsin ale równiez Bravo,Biosept. Ja Ci powiem co ja bym zrobiła gdyby to był mój rh. Po pierwsze jak tylko będą dodatnie temp ale nie wcześniej niż w marcu opryskuję chorowite rośliny roztworem florowitu w płynie dodając trochę florowitu do iglaków (równiez w płynie) . Roztwór wg przepisu na butelce.Tak opryskuję najpierw co kilka dni w zależności od kondycji rośliny. Przestaję gdy liście wyraźnie są w lepszej kondycji tzn bardziej zielone i błyszczące. Potem jak już ziemia po wierzchu rozmarznie nawóz dla rh. Jeśli jest sucho absolutnie konieczne jest podlewanie. Najlepiej moim zdaniem i najszybciej kondycja roślin poprawia się po tych opryskach. Jest też nawóz magiczna siła do rh nim też mozna opryskac ale trzeba go rozpuścic trochę bardziej niż pisze na opakowaniu. Pamiętaj o systematycznym podlewaniu. Po kwitnieniu wyłamac kwiatostany i znów dac dawkę nawozu.Czasem potrzebne po kwitnieniu są opryski na mączliki szczególnie jak jest ciepło i mokro. Brawo i Biosept uodparniają rosliny wiec zawsze można nimi raz czy dwa razy do roku opryskac. To tyle ja. Natomiast bardzo Ci polecam ten wątek o którym już inni pisali. Tam Magja udziela bardziej fachowych porad bo ja jestem całkowitym amatorem. Wpisz w jej wątku żeby obejrzała te zdjęcia. Na pewno odpowie Ci szybko i dobrze i nie będziesz musiała wszystkiego czytac. Życze powodzenia.Acha jeszcze jedna moja uwaga. Rh nie lubią byc sadzone głębiej niż rosły w doniczce, czasem kilka lat dochodzą po głębokim posadzeniu. Wszystko co tu napisalam może przynieśc efekt pod warunkiem że wsadziłaś je do odpowiedniej ziemi-to jest absolutnie podstawa.Żadne nawozy opryski nie pomogą jeśli ziemia jest zła.
____________________
Rododondrenowy ogród II. Rododendronowy ogród. Wizytówka-rododendronowy ogród
Bogdzia 16:20, 17 sty 2012
4i

Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58526
Jeszcze zapomniałam napisac żebyś nie opryskiwała rh jak świeci słońce.
____________________
Rododondrenowy ogród II. Rododendronowy ogród. Wizytówka-rododendronowy ogród
alinak 17:52, 17 sty 2012
Img 0039

Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7525
Dobre rady . Ja też skorzystam. Ja czasem jak są po zimie marne to stosuję asahi . To prparat stymulujący rozwój rośliny
____________________
zapraszam do ogrodu u stóp klasztoru- pozdrawiam Alina ++wizytówka ++przebudowa przedogródka ++OGRÓD U STóP KLASZTORU CZ.II ++-http://ogrodustopklasztoru.blogspot.com/?spref=fb
Mala_Mi 20:39, 17 sty 2012
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50470
Spróbuję Waszych sposobów.... bo chemię już dostały i dolistnie i doglebowo... Może dlatego jeszcze nie padły i walczą o przetrwanie. Glebę mają kwaśną, bo sprawdam kwasowość gleby
Nie zrażam się jednak i dosadziłam w innych kącikach ogrodu kolejne egzemplarze...... jakby siętym nie udało, to inne pocieszą serce.
____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
madlen 20:48, 17 sty 2012

Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 260
o tej porze roku pryskałaś ?????
Mala_Mi 21:03, 17 sty 2012
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50470
No coś Ty???? Pryskałam latem Zgodnie z zaleceniami producenta z ulotki
____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
malgocha1960 21:53, 17 sty 2012
1381604 222859201209743 1438579908 n

Dołączył: 16 sty 2012
Posty: 3098
Piękny ogród,podziwiam ogrom pracy jaki włożyliscie,no i serce,bo bez tego nie byłoby takiego efektu.
____________________
Moje spełnione marzenie Malgocha1960
aldonaz 23:20, 17 sty 2012
Morestel 084

Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1841
Witaj Aniu,

"Ogród bardziej przypomina ogród botaniczny, napstrokacone wszystkiego ile wlezie. Za gęsto, nie w tym miejscu co trzeba. Ale na szczęscie mąż mi kupił super dobre łopaty Koncepcje się zmieniają i z perspektywy czasu może nie jest to śliczne, nie jest to książkowe, ale to jest nasze i własnymi łapkami. Piszę łapkami, bo piesio też pomaga... ogród jest jego jak pisałam na początku. Jedynie mój "wsiowy ogródek" z lekka ogrodziłam, bo tratował rośliny niemiłosietnie ganiając za traktorem sąsiada."

Tak jakbym słyszała siebie. Mamy widzę bardzo podobne podejście do ogrodów. U mnie też jest wszystkiego za dużo, lubię kolory i urozmaicenie. Już zamówiłam nowe rośliny przez internet. A za ogrodzeniem ugór i oby jak najdłużej. Ze zdjęcia próbowałam odgadnąć, z której strony Rzeszowa mieszkasz, ale aż tak dobrze go nie znam. Polecam szkółkę mojego kuzyna w Miłocinie, ma bardzo przystępne ceny. Mieszkam 60 km od Rzeszowa i często mnie ciągnie, żeby wpaść do niego na zakupy roślinne.
Pozdrawiam i zyczę dużo sił do pracy, bo wiosna już wkrótce!
____________________
Lek na całe zło czyli mój ogród
Mala_Mi 23:50, 17 sty 2012
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50470
Miezkam w części południowej... czyli Budziwój.
Zakupy robię gdzie się da, nawet przez internet....
W rejonie Rzeszowa _Miłocina znam 3 szkółiki, na Borowej/Żywicznej (ceny dobre, ale odkryłam za późno), przy Warszawskiej (duży wybór jak na nasze warunki) i na Miłocińskiej u p. Półkoszka...najlepsze byliny w Rzeszowie. Czy trafiłam z jakimś adresem?
Daj namiar i napewno się tam pojawię... To jedyne sklepy do któych z chęcią chodzę, do innych i kijem mnie nie wygoni. Dlatego większość podstawowych zakupów robi mój M.
I trochę kolorków zimą z lata, by nie było tak ponuro i odpowiedź, dlaczego znam praktycznie wszystkie szkółki w okolicy Czyli fragment mojego "wsiowego ogrodu" na którego przyjdzie pora później, jak przygotuję materiał. Wsiowy cały do przemeblowania..... Płot musi się zostać z powodu psa.


____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
marzena 00:04, 18 sty 2012
Jesie  13 064

Dołączył: 29 gru 2010
Posty: 5909
asc napisał(a)




bardzo piękna rabata
____________________
marzena O....!
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies