Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ogród pod lasem

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród pod lasem

UrsaMaior 12:59, 05 sie 2022
Profil

Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 7228
Gosia, też mi trochę żal, ale jestem otoczona dębami. Trochę na lewo jest ten ogromny (nie wiem czy przypadkiem nie kwalifikuje się już na pomnik przyrody), a trochę na prawo, już na boku południowym, następny, jeszcze większy od tego, który chcę usunąć. Zrobiłam sporo nasadzeń, głównie buki, więc to nie tak, że zrobię z działki pustynię.
____________________
ogród pod lasem
TAR 13:48, 05 sie 2022
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 4979
to samo co u mnie, zal mi wycinac kazdego drzewa ale dęby za ogrodzeniem (nie moje) przerastaja mi na czesc dzialki, odlamuja sie galezie i zaczyna robic niebezpiecznie. Czy ja musze pytac wlasciciela jesli drzewo za bardzo ingeruje na mojej dzialce? mysle by po prostu przyciac slabe i suche konary no i te co za bardzo przelażą
____________________
Niebawem zaprosze do nowego ogrodu :)
Kasya 14:20, 05 sie 2022
Wiosna av

Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 39423
A może lepiej brzozę ? Dużego dębu jakos tak szkoda…
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2020 / Sezon 2016-2018 / Sezon 2014-2015
UrsaMaior 15:05, 05 sie 2022
Profil

Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 7228
TAR napisał(a)
to samo co u mnie, zal mi wycinac kazdego drzewa ale dęby za ogrodzeniem (nie moje) przerastaja mi na czesc dzialki, odlamuja sie galezie i zaczyna robic niebezpiecznie. Czy ja musze pytac wlasciciela jesli drzewo za bardzo ingeruje na mojej dzialce? mysle by po prostu przyciac slabe i suche konary no i te co za bardzo przelażą


U mnie to samo. Ten ogromny ma pełno spróchniałych konarów. Kiedyś leciały kiedy wiało, teraz nawet wiatru nie trzeba. Niestety on jest na granicy, ale już po stronie buraków od drewnianej sławojki - nie wiem czy śledziłaś wątek, opisywałam przeboje z jej rozbiórką i konfliktem sąsiedzkim na tym tle. Będę pytała panią inspektorkę co zrobić, bo wszelkie rozmowy z nimi sa niemożliwe.
____________________
ogród pod lasem
UrsaMaior 15:06, 05 sie 2022
Profil

Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 7228
Kasya napisał(a)
A może lepiej brzozę ? Dużego dębu jakos tak szkoda…


Brzoza światła bukom nie zabiera, tylko dąb, dlatego m.in. na niego padło. Zobaczymy co powie pani urzędniczka. Możliwe, że też uzna go za zbyt ładny do wycinki.
____________________
ogród pod lasem
tulucy 15:57, 05 sie 2022
Aw

Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 12694
Ustawa nie mówi ani słowa o estetyce drzewa, które chcemy wyciąć trochę urzędnicy dorabiają sobie ważności w kwestii zgody na wycinkę.

Ten wielki dąb to rzeczywiście problematyczny. Wymaga pielęgnacji i to by wystarczyło. Ale to właściciel musi zrobić. Iza, macie straż miejską? Jak nie, to ktoś w urzędzie musi zajmować się kwestia utrzymania porządku itp. może trzeba zgłosić formalnie do gminy. Z jakimiś zdjęciami konarów, co spadły. I argumenty, że dzieci się bawią itp. Tyle gmina może, nakazać uporządkowanie posesji.
____________________
Łucja Migawki z ogródka
TAR 16:08, 05 sie 2022
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 4979
UrsaMaior napisał(a)


U mnie to samo. Ten ogromny ma pełno spróchniałych konarów. Kiedyś leciały kiedy wiało, teraz nawet wiatru nie trzeba. Niestety on jest na granicy, ale już po stronie buraków od drewnianej sławojki - nie wiem czy śledziłaś wątek, opisywałam przeboje z jej rozbiórką i konfliktem sąsiedzkim na tym tle. Będę pytała panią inspektorkę co zrobić, bo wszelkie rozmowy z nimi sa niemożliwe.


Niestety nie wiem, nie ten etap mojego forumowania. W tym wypadku jak Lucy pisze straz miejska lub zgloszenie do urzedu o wycinke z powodów nie tyle estetycznych co bezpieczenstwa. Ale tu moze byc ciezko skoro wlasciciel nie chce wspolpracowac.

U mnie nie powinno byc problemu, z włascicielem dobrze zyjemy, Do niego nalezy to oczko a deby porastaja wokól. Urokliwie jest, nie chce wycinac calego drzewa tylko konary co przechodza.
U ciebie trudniejsza sytuacja.
____________________
Niebawem zaprosze do nowego ogrodu :)
UrsaMaior 16:34, 05 sie 2022
Profil

Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 7228
tulucy napisał(a)
Ustawa nie mówi ani słowa o estetyce drzewa, które chcemy wyciąć trochę urzędnicy dorabiają sobie ważności w kwestii zgody na wycinkę.


Ta aktualna faktycznie sztywna. Poprzednia ucieszyła się z opcji przywiezienia moim autem (ta mówi, że absolutnie zakazane i że kierowca wozi), poprzednia sama tworzyła co napisać, żeby było zgodnie z przepisami (ta mówi, że przyjedzie robić zdjęcia i zobaczymy), poprzednia nie wymagała podpisu ślubnego (a ta bez tego ani rusz)...
____________________
ogród pod lasem
UrsaMaior 17:13, 05 sie 2022
Profil

Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 7228
Właśnie byłam na obchodzie, u jednego z klonów Osakazuki nagle zwiędły dwie gałęzie:/ Szlag. Sprawdziłam i niestety werti:/// Kto ma doświadczenia?
____________________
ogród pod lasem
Nowa12 21:39, 05 sie 2022
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 10076
UrsaMaior napisał(a)
Właśnie byłam na obchodzie, u jednego z klonów Osakazuki nagle zwiędły dwie gałęzie:/ Szlag. Sprawdziłam i niestety werti:/// Kto ma doświadczenia?


Ja moje klony z werti wykopałam. Nie reanimowałam ich. Stwierdziłam że wolę wykopać niż zarażać inne rośliny . Ale w Roku w ogrodzie słyszałam jak polecali przy werti na katalpie wycięcie chorych gałęzi i pryskanie środkiem systemicznym.
____________________
Aga - Górny Śląsk Mój ogrodowy pamiętnik
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies