Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Bawarka

basia3012
042

Dołączył: 25 gru 2017
Skąd: Warmia
Posty: 2284
Dodany 14:38, 20 cze 2019
Dzięki Kasiu, będę i ja obserwować ślimaki. Dotychczas nie wiedziałam, że zjadają się wzajemnie. Pozdrawiam.
____________________
BasiaOgród Basi
Bogdzia
4i

Dołączył: 16 paź 2011
Skąd: Okolice Łodzi
Posty: 58319
Dodany 22:01, 20 cze 2019
Kasiek napisał(a)



Kasiu znasz nazwę tej piwonii? Róże rzeczywiscie obsypane pąkami ale te oberwane nie wszystkie z wadami, przynajmniej tak widac na zdjeciu.
Mala_Mi
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Skąd: Rzeszów
Posty: 49453
Dodany 09:40, 21 cze 2019
Długo myślałam co mówiłaś o tym zjadaniu.. ja szybko mówię ,ale długo myślę..
Artykuł Gosi jest w punkt. Pokazuje też skąd to się wzięło.. przywlekło się. I tu się nie zgodzę z Haniusią, to się po protu przywlekło. Nie ma naturalnego wroga u nas i "hulaj dusza, piekła nie ma.. "
Spotykam u siebie też i te tygrysie pomrowy (ale mało), tak je nazywam, ale to pomrów wielki (link dała Sylwia). I niestety też jakoś nie zauważyłam by tam gdzie one są było mniej tych innych. Wszystkie pomrowy są kanibalami. Ale też jedzą inne rzeczy.
Jednak u nas problemem jest Ślinik luzytański zwany przeze mnie ślizgaczem, którego być może zjadłyby tygryski..jakby nie było już nic innego. W każdym razie ślizgacze zjadają swoje trupy. Kupy psie też kochają A najbardziej kochają roślinki. Miałam marchewki to zjadły od spodu wszystkie, lilie też .. Te małpy żrą tez spod ziemi.. nie zawsze są na wierzchu ..

I obiecane zdjęcia.. przez kilka dni nie zjarałam od języczek.. skupiłam się na hostach i szałwiach.. a tu taki zong..

Tak, po namyśle zgadzam się z opinią Sywlii. Można i na na pomrowach zarobić A że miłośników żyjątek jest wielu to i wielu zapłaci .. Jak na początku utylizowałam te małpy, to mi po nocach się śniły.. codziennie zbieranie było na wiadra.. a ich było coraz więcej. Na działce był tylko trawnik. Żadnych ruder, żadnych innych rzeczy.. Chciałam sprzedać działkę i wrócić do bloku. Do dziś brzydzę się nimi tak, że mam odruch wymiotny.



____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
nicol21
Avatar jesien 2014

Dołączył: 15 paź 2013
Skąd: Belgia, okolice Brukseli
Posty: 7504
Dodany 10:54, 21 cze 2019
Czyli jednak nie ściągać nowych gości na ogródek? Mi zeżarły hortensję limelight! serio, tak pożarły że w tym roku nie zakwitnie. A to przed domem jest. Kupiłam niby eko granulki, mają jasno niebieski kolor. Oby działały. Warzyw nie mam. Kiedyś może będę testować ta taśmę metalową rudą, ale wtedy trzeba będzie w skrzyniach wszystko mieć. A i tak od dołu może się podkopać.

Gertruda pachnie zjawiskowo, ale fakt, choruje. Trzeba będzie tym miedzianem pojechać tak jak tu było polecone. Cynamonem może też.
____________________
Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21 ************ Pozdrawiam i zapraszam - Ewelina ************ ***Booskop https://goo.gl/photos/jpY3wG37U7c9ALAf9 *** *** De tuinen van Appeltern https://goo.gl/photos/WrF6PWtCn53Gzswp6 *** *** *** formowanie cisów: https://photos.app.goo.gl/y72my2AfOaf4XKNq1 **** ***** Rotary Garden - Belgia - https://photos.app.goo.gl/iErs4Fi1dOEJ6Jls1 ****
Gosiek33
Klon

Dołączył: 17 kwi 2015
Skąd: Piaseczno
Posty: 8103
Dodany 12:19, 21 cze 2019
Straszne te ślimaki. U mnie wszystkie rodzaje a tych luzytańskich najwięcej. W ogrodach gdzie roślinność bujnie sobie poczyna one mają raj, z jednego kwiatka na drugi śmigają jak wiewiórka z gałęzi na gałąź.
Rolnicy w polu nie mają ślimaków, dopiero po wschodach roslin wychodzą... z ziemi


W ochronie małej kępki języczki skuteczna jest pułapka piwna z wabikiem
____________________
pozdrawiam Gosiek Ogród do odnowy
asica
Img 4991

Dołączył: 19 cze 2011
Skąd: Żary
Posty: 3449
Dodany 14:06, 21 cze 2019
Co za szarańcza ...
Ja walczę niebieskimi granulkami. Jednego roku miałam zatrzęsienie golasów. Obsypałam szczodrze rabaty, a rano pełne były śluzu i umarlaków.Od tamtej pory takiej plagi nie miałam. Ale już wiosną obsypuję krawędzie rabat granulkami i powtarzam to co miesiąc lub dwa.
Mala_Mi
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Skąd: Rzeszów
Posty: 49453
Dodany 19:49, 21 cze 2019
asica napisał(a)
Co za szarańcza ...
Ja walczę niebieskimi granulkami. Jednego roku miałam zatrzęsienie golasów. Obsypałam szczodrze rabaty, a rano pełne były śluzu i umarlaków.Od tamtej pory takiej plagi nie miałam. Ale już wiosną obsypuję krawędzie rabat granulkami i powtarzam to co miesiąc lub dwa.

To tak jak ja.. powiedziałam mężowi, że albo coś z tymi ślimakami zrobimy, albo nie budujemy się.. bo ja tego nie strawię .. psa wywieźliśmy (bo pies nie jada, ale oblizuje potem łapy i trutka się kumuluje w organizmie) ogród posypaliśmy jak nawozem.. i pomogło.. Ra dwa razy do roku sypałam po obrzeżasz murku wokół ogrodzenia.. Pod wpływem nacisków ekologicznych na forum.. przestałam sypać .. i mam z powrotem to co miałam.. Trochę mniej.. nawet dużo mniej, niż było pierwotnie. Jednak na tyle, ze niszczą wszytko.. bez zbierania i podsypywania granulkami tam gdzie jest ich zawsze najwięcej się nie obejdzie. A sypać po wszystkim już nie chce. I tak walczymy od kilku lat.
Na FB były wpisy by nie sadzić tego co lubią... głupie rozumowanie, bo one lubią praktycznie wszytko, tylko najpierw schodzą się tam gdzie najsmaczniej.. a pełzają całkiem szybko.. Więc jak hasło piwko za darmochę dają to tam idą.. Kiedyś mężowi wlazł jeden do puszki z piwem która na chwilę postawił na trawniku... bleee..
____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
sylwia_slomc...
Dsc05063

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 50539
Dodany 20:59, 21 cze 2019
Tak myślę nad tym podagrycznikiem, bo po sąsiedku mam od cho...ry tego chwasta i dochodzę do wniosku, że nie widziałam tam nadjedzonego podagrycznika, za to ślimarów mi z niego przyłazi pełno

Kasia chyba sie zawiodła na nas bo miała dobre intencje, a my obaliłyśmy to co napisała.....no cóż ogrodniczkowanie trudne bywa.....
eda
P4040253

Dołączył: 28 kwi 2013
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 11538
Dodany 15:52, 16 lip 2019
Kasiek napisał(a)



ten pierwszy obrazeczek to w rameczkę proszę cudny
upajam się widokiem twojego ogrodu Kasiu ..
buziam
____________________
Ranczo Edy *** Wizytówka
dzika_roza
Img 0142

Dołączył: 21 cze 2017
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 390
Dodany 13:11, 24 lip 2019 , edytowany o 13:16, 24 lip 2019
Kasiek napisał(a)


W tym roku przyuwazylam Ta najwieksza amanogawa skonczyla kwitnienie a zaczal rubens, slicznie to wyglada Udalo sie Mniejsze amanogawy jeszcze kwitna.



czy wiśni nie przeszkadza Clematis? sam się po niej tak wspina?
pięknie

no dobra, znalazłam, że zdjęłaś
____________________
...jestem sobie ogrodniczka...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies