Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogród z uśmiechem

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród z uśmiechem

inka74 22:32, 31 sty 2022
20151004 091554

Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 13846
April napisał(a)
Ech, takie to mi kot żywe do łóżka wrzuca
Pańcię trzeba nakarmić )
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
mrokasia 22:38, 31 sty 2022
20190422 221525

Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 15649
Magara napisał(a)
Jola, nie mogę się przestać zachwycać Twoimi ptasimi zdjęciami - są perfekcyjne

A odnośnie kotów i kretów - ktoś mi kiedyś powiedział, że kot kreta nie zeżre bo w krecim futrze jest złoooo (podobnie jak w szczurzym ogonie). Sama zaobserwowałam, że koty łapią krety w dwóch przypadkach: 1 - dla rozrywki i z nudów, 2 - kiedy mają kocięta - przynoszą im wtedy i pokazują (chyba w ramach nauki, żeby tego nie zeżreć)


Ja im nie każę jeść skoro to takie be ale złapać i poddusić nieco by mogły... Może by się krety wyniosły?
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi okolice Warszawy
mrokasia 22:39, 31 sty 2022
20190422 221525

Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 15649
Myślałam o Tobie w ten wietrzny weekend. Ciągle pamiętam tamtą wichurę u Ciebie. Dobrze, że tym razem było spokojniej.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi okolice Warszawy
Magara 23:02, 31 sty 2022
Maszka 2 20190408 113036 effects

Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 2910
Kasiu-Mrokasiu, fundnij sobie kocięta to i może jakieś kocio-krecie podduszanie będzie Za myśli i pamięć - dzięki Napisałam już u siebie jak było i jest, no taki mamy klimat
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
jolanka 14:52, 01 lut 2022
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16347
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
U mnie owoce z berberysów zniknęły jeszcze w grudniu. Ostały się tylko koraliki na kalinie Compactum.
Niezły śnieg miałaś.

A widzisz. U mnie tak było w ub roku. W tym jakoś ptaszki oszczędzały Przypomniałam sobie, że rok temu jakoś wcześniej były kwiczoły, teraz jeszcze ich nie widziałam, może dlatego?
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
jolanka 14:53, 01 lut 2022
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16347
Napia napisał(a)
Okropna śnieżyca, a ciemiernikom to nie przeszkadza n A myszki wolę oglądać z daleka

Brrr, nie lubię takiej pogody, teraz też właśnie pada
Myszki też wolę z daleka dlatego tylko foto zza szybki
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
jolanka 14:57, 01 lut 2022
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16347
Magara napisał(a)
Jola, nie mogę się przestać zachwycać Twoimi ptasimi zdjęciami - są perfekcyjne

A odnośnie kotów i kretów - ktoś mi kiedyś powiedział, że kot kreta nie zeżre bo w krecim futrze jest złoooo (podobnie jak w szczurzym ogonie). Sama zaobserwowałam, że koty łapią krety w dwóch przypadkach: 1 - dla rozrywki i z nudów, 2 - kiedy mają kocięta - przynoszą im wtedy i pokazują (chyba w ramach nauki, żeby tego nie zeżreć)

Się rumienię
O tych kocio-krecich relacjach nie wiedziałam ale od razu mówię, że mi się to nie podoba, te dzikuski, które czasami u siebie toleruje mogłyby być bardziej wdzięczne i trochę popolować
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
jolanka 14:59, 01 lut 2022
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16347
inka74 napisał(a)
Ta burza i wiatr nieciekawe były. Doniczkę mi przewróciły i niestety pożegnałam się z nią. A taka ładna była...

Twoje ptaszory są przepiękne. Ale mysz w karmniku to już przesada... no cóż, wszystko szuka pożywienia.

Szkoda doniczki ale dobrze, że tylko tyle. Mnie trochę poprzewracało różności ale trwałych szkód nie mam.

Zgadzam się z Tobą, mysz powinna znać swoje miejsce
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
jolanka 15:01, 01 lut 2022
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16347
mrokasia napisał(a)


Ja im nie każę jeść skoro to takie be ale złapać i poddusić nieco by mogły... Może by się krety wyniosły?

Po podduszaniu?
Wymagania to Ty Kasia masz, ja bym dodała, żeby jeszcze wyniosły
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
jolanka 15:02, 01 lut 2022
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16347
mrokasia napisał(a)
Myślałam o Tobie w ten wietrzny weekend. Ciągle pamiętam tamtą wichurę u Ciebie. Dobrze, że tym razem było spokojniej.

Zawsze w taką pogodę mam pietra. Tym razem wichura szła od Twojej strony, las wyłapywał mocniejsze podmuchy.
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies