Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną

Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną

Rojodziejowa 08:44, 16 lut 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
tulucy napisał(a)
Donic mają mnóstwo różnych, bo w sprzedaży mają i byliny wszelakie, i krzewy, i drzewa.
Chyba myślą

Torf - producentom się opłaca, nam już nie bardzo, bo i tak musimy trzepać korzenie. Chociaż jedna szkółka wysyła już w mieszance beż torfu. I bez doniczek, pakują w papier i śniadaniówki. Opłaca się im mieć więcej pracy z wyjeciem z doniczki i owinięciem, i jeszcze zabezpieczenie recepturką.


Zamówiłam kiedyś tak przygotowane sadzonki, jak mówisz. Ale kurczę, chyba nie odgrzebię, co to był za sprzedawca. Może uda mi się na forum w wolnej chwili odszukać. Fajne to było
____________________
Asia (małopolskie, okolice Brzeska) * Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną * Lurie Garden * Navy Pier * Ogród Botaniczny w Chicago
Rojodziejowa 08:46, 16 lut 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
Makao napisał(a)

Tak, ważne że do przodu. Ja ruszam dopiero w marcu bo nie mam teraz czasu choć korci mnie wysiewanie już i cokolwiek


Wiem, co czujesz. Miałam to samo na koniec stycznia Żeby chociaż te bakłażany i papryczki wysiać. Ale wytrzymałam
Z pomidorami obiecuję sobie się nie spieszyć i zacząć w połowie marca. No chyba, że jakiegoś dwarfa ze dwa nasionka, żeby jakoś wytrzymać
____________________
Asia (małopolskie, okolice Brzeska) * Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną * Lurie Garden * Navy Pier * Ogród Botaniczny w Chicago
Rojodziejowa 08:47, 16 lut 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
magewa napisał(a)
Cześć Asia

nadrabiam zaległości forumowe

Miłego dnia


Wzajemnie Kochana!
____________________
Asia (małopolskie, okolice Brzeska) * Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną * Lurie Garden * Navy Pier * Ogród Botaniczny w Chicago
Monia81 18:30, 01 mar 2026


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9319
No i jak Asia wysiałaś już coś?, ja nie wytrzymałam fajnie, że wróciłaś
____________________
Monika Monika-wymarzony sielankowy ogród
Rojodziejowa 19:17, 01 mar 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
Tak Moniu. Bakłażany, papryki i wczoraj mikropomidorki.

Ale ziemię miałam jakąś zarobalowaną! Papryki i bakłażany ledwo to przeżyły... w sumie nadal nie wiem, co z nimi będzie. Na razie pryskam czosnkiem i nie widzę, żeby coś jeszcze na nich siedziało. Miejmy nadzieję, że dalej tak będzie i już żadne robale nie wrócą.

Oby to był dobrego zły początek

Muszę się zebrać na wysiewy innych rzeczy, ale na razie jakoś weny nie mam...
____________________
Asia (małopolskie, okolice Brzeska) * Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną * Lurie Garden * Navy Pier * Ogród Botaniczny w Chicago
Wafel 22:05, 14 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4130
Co słychać? Jak wiosna, wysiewy i takie tamy?
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Rojodziejowa 22:02, 20 kwi 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
Wafel napisał(a)
Co słychać? Jak wiosna, wysiewy i takie tamy?


Asiu, poza szaleństwem pomidorowym i kilkoma bakłażanami i paprykami moje wysiewy w tym roku nie istnieją. Trochę ogród poszedł w odstawkę. Trochę innych pilnych rzeczy jest do zrobienia i doby nie starcza. Dopiero w sobotę miałam drugi "dzień ogrodowy", a większość czasu zajęło demolowanie jednej rabaty.
Od jakiegoś czasu mieliśmy problem z wodą w studni - ogromny. Do tego stopnia, że pranie wyjeżdżało z domu, żeby robić je gdzie indziej. Z badań terenu wyszło na to, że jedyne miejsce, w którym jest możliwość wywiercenia studni to środek mojej rabaty - w miejscu mojej śliwy wiśniowej Pissardi. I taką kwitnącą biedną przesadzaliśmy. Wykopane też róże, szałwie, seslerie. Rozpierdziel, a ogród nie ogarnięty po zimie jeszcze. Byleby woda faktycznie była w tym miescu to na wszystko machnę ręką
Pozdrawiam serdecznie!
____________________
Asia (małopolskie, okolice Brzeska) * Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną * Lurie Garden * Navy Pier * Ogród Botaniczny w Chicago
Wafel 22:28, 20 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4130
O ja pierniczę, to ci się problem zrobił no, ale jak to mówią "nie czas żałować róży, gdy płoną lasy"...
Życzę w takim razie pomyślnego rozwiązania trudnej sytuacji, ważne jak piszesz żeby woda była...
Chuchaj, dmuchaj, podlewaj drzewko, może się nie obrazi
Pozdrawiam cieplutko
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
LIDKA 08:04, 21 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13391
Asia to zrozumiałe że ogród trochę na boku. I tak podziwiam że nasialas pomidorów gdy każda kropla cenna.

Nie ma szans na wodociąg?

Moja siostra z wodą ma to samo. W ciągu kilkudziwsieciu lat ma chyba piatą studnie. Ale budują wodociąg w końcu.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Kordina 09:04, 21 kwi 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8345
Asiu trzymam kciuki za wodę!
Jak dzieje się coś życiowego, to wtedy zmienia się w sposób oczywisty hierarchia rzeczy ważnych...
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies