Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną

Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną

MagdaLenka 15:30, 27 sty 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2049
Ja podejrzewam, że tu chodzi o wprowadzenie materiałów plastikopodobnych, ale bardziej eko. Na przykład takich, z jakich są robione kukurydziane naczynia i sztućce jednorazowe. Także raczej nie recykling, a biodegradacja.
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
Marcin89 15:32, 27 sty 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5134
Patrycja_KG_Lu napisał(a)

Z drugiej strony jak zdezynfekować te doniczki i jaki to byłby koszt. Jednak niektóre żyjątka i patogeny potrafią zostać na takiej doniczce.
Przypomniałam sobie jak wiele lat temu na praktykach studenckich, Panie w szkółce wrzucały doniczki do wielkiej wanny i tam je myły.

Wydaje mi się, że takie umycie i dodanie jakiegoś środka odkażającego było by realne. Nawet bez jakiejś agresywnej chemii. Najważniejsze według mnie to wypłukanie pozostałości podłoża.

Tylko pytanie, czy komuś na tym zależy, czy liczy się tylko ilość sprzedanych sadzonek
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
MagdaLenka 15:38, 27 sty 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2049
Marcin89 napisał(a)
Przypomniałam sobie jak wiele lat temu na praktykach studenckich, Panie w szkółce wrzucały doniczki do wielkiej wanny i tam je myły.

Wydaje mi się, że takie umycie i dodanie jakiegoś środka odkażającego było by realne. Nawet bez jakiejś agresywnej chemii. Najważniejsze według mnie to wypłukanie pozostałości podłoża.

Tylko pytanie, czy komuś na tym zależy, czy liczy się tylko ilość sprzedanych sadzonek



Taki sposób mijałby się z celem, bo zużywa kolejne zasoby: wodę i detergenty (oraz czyjeś roboczogodziny).
____________________
MagdaLenka Kraina spełnionych marzeń
Juzia 17:21, 27 sty 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42339
MagdaLenka napisał(a)
Ja podejrzewam, że tu chodzi o wprowadzenie materiałów plastikopodobnych, ale bardziej eko. Na przykład takich, z jakich są robione kukurydziane naczynia i sztućce jednorazowe. Także raczej nie recykling, a biodegradacja.


Na dzień dzisiejszy to chyba jedyna słuszna opcja.
Tylko nie biodegradowalne (bo może to trwać latami) a kompostowalne



____________________
Juśka W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies