Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Elinkowy ogród

Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 09:37, 31 lip 2017
Natko, głupot nie pleciesz - biohumus to preparat kompostowy - szczepionka, kroplówka dla organizmu. Wprowadza mikroorganizmy, które do dalszego życia potrzebują sprzyjającego środowiska, czyli naprawionej struktury gleby. Jesli środowiska nie ma to organizmy zanikną

Ja nie widzę innego wyjścia jak zrobienie badań gleby i zaczekanie na wyniki i wytyczne.
Potem widły w garść i praca nad poprawą gleby z użyciem próchnicy (obornik, kompost, kora do przekopania, mączka).

Raczej zastanawiam się nad zastosowaniem fitoremediacji (gr. phyto – roślina, łac. remedium – środek zaradczy) - Mazan ma wątek i mozna jeszcze poczytać jako wprowadzenie w temat
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Elinka

Dołączył: 05 paź 2015
Skąd: Wielkopolska
Posty: 597
Dodany 10:03, 31 lip 2017
To nie do mnie Toszka tylko do Natki
____________________
elinkowy-ogrod
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 10:11, 31 lip 2017
Elinko - dziś przyszło mi do głowy, ze pod naporem kłopotów z ogrodem, chorobami i moich postów wpadniesz w panikę i rzucisz w cholerę ogród.
Jednak po odpaleniu forum na pw dostałam optymistyczną wiadomość od tajemniczego TUTKA i pomyślałam sobie, ze jednak warto pomagać, pisać tyrady i nie odpuszczać początkującym ogrodnikom.

Zacznę od warzywnika - rośliny rosły, bo miały świeżutką, bogatą próchnicę. W roku poprzednim wyżarły ją bezczelnie, bo jesli ktoś tak szybko rośnie i ma mało na to czasu to żre wściekle jak smok... świnie te warzywa, prawda

Na jesieni zastosuj dolomit. Po prostu obsyp rabaty. Topiący się śnieg i deszcze zrobią swoje. Po zbiorze posiej poplon i zostaw na zimę. Na wiosnę przekop widłami rabaty z kompostem.

Wiesz co,dam ci coś do poczytania. Pomiń aspekt maszyn rolniczych, ale wyciągnij esencję o glebie

Skrzyp nie jest wskaźnikiem kwaśnej gleby (to zakorzeniony mit) - on przede wszystkim lubi gleby nieuprawiane, zbite, zlewne. Opierniczę cię za stosowanie chemii w warzywniaku. Potem tą chemią karmisz rodzinę. Elinko, zaklinam - pokochaj widły amerykańskie!!!!
Praca z glebą, poprawienie jej struktury, gruzełkowatości/pulchności, regularne wprowadzanie próchnicy spowoduje zanik skrzypu. Nie zlikwidujesz go tak łatwo - on ma korzenie nawet 2m pod ziemią. Sam musi zrezygnować ze wzrostu. I zrobi to, jesli poprawiając glebę stworzysz nielubiane przez niego warunki. A teraz zrywaj jegomościa i rób cenne gnojówki

Elinko
NIKT nie chce i nie każe ci wykopywać roslin. Musimy teraz tak wykombinować/obmyślić strategię, aby ozdrowić glebę w ogrodzie przy rosnących już roślinach. Ale zaklinam - nie sadź jeszcze nowych.

Teraz chociaż są przestrzenie pomiędzy roslinami i mozna by zastosować fitoremediację.

Męcz i Mazana. Może wpadnie na jakieś pomysły -on męska głowa i z natury myśli logicznie. Ja jako typowa blond-baba jestem na etapie kłębowiska i dymienia zwojów mózgowych

____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 10:12, 31 lip 2017 , edytowany o 10:13, 31 lip 2017
Elinka napisał(a)
To nie do mnie Toszka tylko do Natki


Elinko, pośrednio do ciebie, ale i odpowiedź do Natki na jej propozycję zastosowania U CIEBIE biohumusu.

Natka próbuje TOBIE pomóc.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 11:54, 31 lip 2017
Nie wiem co mnie dziś przywiodło na Ogrodowisko, ale ktoś nade mną czuwa. O mało nie popełniłam karygodnego czynu chcąc wciepać ziemię z wykopów na rabaty, ufff. Nastraszyłyście mnie dziewczyny...
____________________
Ania Z motyką na słońce
Elinka

Dołączył: 05 paź 2015
Skąd: Wielkopolska
Posty: 597
Dodany 13:57, 31 lip 2017
No prosze choc Ani sie nasze dyskusje przydaly.

Toszko ja widly amerykanskie mam i lubie i okopie sie jak glupia wiosna i jesienia , mietole ta ziemie ile wlezie. I w sezopie spulchniam chwasty wyrywam i du..... Ze sie tak wyraze.

Kopania sie nie boje w ziemi dlubac lubie ale cale zycie to by,o glownie dlubanie i, chwasty i obcinanie , zadne nawozy i opryski i dlatego takie ciele jestem.

Moze jakby mi ktos punkt po punkcie napisal co kiedy i po kolei i ja z ta sciaga ide i robie to by bylo a tak czytam i anbu i mazana i te watki o fito cos tam remediacji czy jak ale nie umiem przelozyc to na konkretna prace co jak.

Piszez poplon posiej ale jaki konkretnie kiedy konkretnie itp .... I ja o poplonach ńby wiem i czytam ale na tych czytaniach sie czesto konczy . Wiesz to tak slyszysz ze w ktoryms kosciele dzwonia ale nie wies w ktorym . Tak ze m a cos tam wiem cos mi sie wydaje ale konkretnie to nie zrobie bo pewnosci nie mam ze to napewni to i to i z tym i tym powinno byc.

Powtarzam sie troche chyba wiem, albo juz nic nie wiem .

A z sadzeniem to ten przod chcialam ogarnac bo trzy lata stoi pusty pas na samym przodzie a ziemie jesienia tam nawozilismy myslalam ze ok, muszetez patrzyc na dostepnosc roslin bo to nie chleb ze kiedy mi sie zamysli albo glebe naszykuma jade i kupie, jakbym teraz nie wsadzila to jesienia tych platanow by nie bylo a i hortensji pewno tez i ucieka kolejny sezon.
____________________
elinkowy-ogrod
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 14:28, 31 lip 2017
Elinko, w 100% rozumiem Ciebie. Oglądam, czytam, słucham i niby coś wiem, a kiedy mam coś zrobić w ogrodzie to milion wątpliwości kołacze mi się w głowie
____________________
Ania Z motyką na słońce
Elinka

Dołączył: 05 paź 2015
Skąd: Wielkopolska
Posty: 597
Dodany 22:54, 31 lip 2017
Toszka , a zeby na pisaniu sie nie skonczylo to w tym warzywniaku najpierw jesienia sypie dolomit ( choc nie wiem skad go wytrzasne, raz pytalam o maczke bazaltowa to pan mowi a na co to pani)
A potem, w sensie zaraz posiac lubin na przyklad i na wiosne to przekopac ?
____________________
elinkowy-ogrod
natka098
20180602 211710

Dołączył: 12 cze 2016
Posty: 1795
Dodany 09:07, 01 sie 2017
Elinka napisał(a)
Toszka , a zeby na pisaniu sie nie skonczylo to w tym warzywniaku najpierw jesienia sypie dolomit ( choc nie wiem skad go wytrzasne, raz pytalam o maczke bazaltowa to pan mowi a na co to pani)
A potem, w sensie zaraz posiac lubin na przyklad i na wiosne to przekopac ?


dolomit w każdym ogrodniczym, można też przez internet.
Mączka przez internet.
____________________
Natalia - Mój zakątek
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 09:49, 01 sie 2017
Elinko, jestes od roku na forum. Widzę, ze nie podczytujesz sąsiednich wątków. Wielka szkoda
Większość tych zagadnień omawiałyśmy i omawiamy.
Dolomit i mączkę zamów przez internet. Przywiozą ci pod drzwi. Tak robią dziewczyny w sąsiednich wątkach.

Masz rośliny posadzone, ale pomiędzy nimi masz wolne przestrzenie - tu można pracować zglebą. Kubełkami nosić dobroci, przekopywać i mieszać. No innej opcji nie ma. Nie ma złotego środka na rozwiązanie problemów.
Pomiędzy roślinami posadź rośliny do fitoremediacji - tam gdzie ma być żywopłot cisowy posadź pas mieszanki łubinów z facelią, gorczycą, gryką, słonecznikami etc. Można pomiędzy drzewkami posadzić fitoremediację w kępach/plamach.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies