Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ptasi gaj

ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 8783
Dodany 19:20, 14 maj 2019
Kindzia napisał(a)
U nas ostatnio sporo pada, możemy spokojnie deszcz dzisiejszy oddać...jutrzejszy i piątkowy też...

Przyleciałam Twoje azalie zobaczyć, bo masz ich sporo, ale widzę, że dopiero Ci zaczynają. Zimno jak diabli, roślinki czekają. Na weekend ma być ciepło, to mam nadzieję, poczujemy zapach tych pachnących

Pastella godna polecenia



Chętnie bym ten deszcz przyjęła, ale nie ma takiej możliwości.

Trochę popadało, ale to i tak mało.
Zimno też jak diabli wyciągnęłam zimową kurtkę jak 7 stopni. W stopy zimno, ale zimowe buty już schowane.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 6641
Dodany 20:05, 14 maj 2019
Ależ Ty masz piękny ogród
Czytam też o przymrozkach, szkoda, i to pod Warszawą takie przymrozki??
U mnie kwietniowe przymrozki uszkodziły trochę hortensje ogrodowe, zobaczymy czy będą miały sporo kwiatów.
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
pestka56

Dołączył: 17 sie 2016
Skąd: między Górą Kalwarią a Piasecznem
Posty: 3760
Dodany 21:19, 14 maj 2019
Pada, Elu, niemrawo, ale cały dzień z małymi przerwani. Ziemia nasiąkła na razie na jakieś 8 cm. Wiem, bo w deszczyku przesadzaliśmy 5 borówek na nowe miejsce.
____________________
Kasia
Kindzia
U joli

Dołączył: 04 kwi 2012
Skąd: Śląsk
Posty: 28039
Dodany 13:26, 15 maj 2019
U nas pada i tak jeszcze dwa dni ma być. Dzisiaj jeszcze zimnica, od jutra ma być coraz cieplej i weekend ładny. A od wtorku znowu deszcze i 19 stopni...nigdy nie wylatywałam w takiej zimnicy. Chyba sobie buty na parkingu lotniska dopiero przebiorę na sandały. Inaczej mi paluszki zmarzną
____________________
Kasia***zjazd VI 2016***cz.I***cz.II*** Ogród z łezką II
Aurelllia
Wiosna

Dołączył: 07 lut 2017
Skąd: Okolice Piaseczna
Posty: 5810
Dodany 15:43, 15 maj 2019
Elu no i tak jak prosiłaś - rozpadało się u mnie całkiem konkretnie od dwóch dni leje co zielone to się cieszy, ale kwitnące uginają się pod naporem wody - moje kupione rodki: 'Roseum elegans' i 'Hoppy' mogłyby poczekać te kilka dni aż padać przestanie i zacząć kwitnąć jak już słoneczko będzie, no ale się pospieszyły i przez okno ich urodę podziwiam, natomiast 3-letnie 'Catawbiense grandiflorum' czeka na słoneczne dni
____________________
Aurelia Ogrodowe kreacje, Wizytówka
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 8783
Dodany 17:54, 15 maj 2019
Oj tak leje a nie pada bardzo się cieszę. Wczoraj syn był na działce coś tam kopał w ziemi powiedział że ok godziny 15 to zaledwie 3 cm darń była mokra.
Dzisiaj pada prawie cały dzień więc będzie więcej niż 3 cm.

Zieleń odżyła, drzewa, krzaki i trawa wszędzie zielenieje. Zimno, ale na szczęście nie ma wiatru.

Teraz leje jak z cebra aż szaro się zrobiło.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 8783
Dodany 18:01, 15 maj 2019
Kindzia napisał(a)
U nas pada i tak jeszcze dwa dni ma być. Dzisiaj jeszcze zimnica, od jutra ma być coraz cieplej i weekend ładny. A od wtorku znowu deszcze i 19 stopni...nigdy nie wylatywałam w takiej zimnicy. Chyba sobie buty na parkingu lotniska dopiero przebiorę na sandały. Inaczej mi paluszki zmarzną



Ja dawno temu było to we wrześniu byłam w Bułgarii bo tam się latało dla młodszych tu zagladajacych. Z Warny upał jak w piekle nie było jak się porozumieć bo i telefonów komórkowych nie było a na Okęciu temperatura gorzej niż dzisiaj ciuchy w bagażach.
Więc coś takiego przeżyłam tylko odwrotnie.

____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
pestka56

Dołączył: 17 sie 2016
Skąd: między Górą Kalwarią a Piasecznem
Posty: 3760
Dodany 23:50, 15 maj 2019
Ciągle PADA

Przeżyłam wiele lat temu powrót do zimowej Polski z różnicą temperatur od startu do lądowania 40 st.C. Na lotnisku w Warszawie w środku dnia było -20. Startowaliśmy z Kairu o pierwszej w nocy i było +20. Po drodze uraczyli nas międzylądowaniem w Burgas, gdzie było jeszcze zimniej niż w PL. Samolot brał paliwo, a nas wsadzili do zimnych autobusów, w których godzinę bez ogrzewania czekaliśmy na płycie lotniska. Najcieplejsze co miałam to była śliczna cieniutka skórzana kurteczka.
____________________
Kasia
m_gocha
1b

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: Małopolska
Posty: 3164
Dodany 00:42, 16 maj 2019
Nadrabiałam Twój wątek i udało się
Szkoda roślinek, ale myślę, że po tych mrozowych przypaleniach znów odbiją, dodatkowo je zasilisz i szybko się zregenerują
Deszczyk i do Ciebie dotarł - u mnie cały czas pada już ponad 2 tygodnie. Pogoda jak w listopadzie

Macham Elu
hankaandrus_44
Img 0005

Dołączył: 10 lut 2017
Skąd: Koszalin
Posty: 3238
Dodany 06:42, 16 maj 2019
Deszcz dopiero mam dziś w nocy, ale raczej nie ulewny. To i dobrze, tylko plany i priorytety mi się zmieniły. Miłego dnia.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies