Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress

Poppy
Dsc 0247

Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1263
Dodany 15:33, 18 wrz 2018
creme caramel


just joey

____________________
Poppy, czyli oswajanie “I am not lost, for I know where I am. But however, where I am may be lost.” Winnie the Pooh
Poppy
Dsc 0247

Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1263
Dodany 15:42, 18 wrz 2018 , edytowany o 15:43, 18 wrz 2018
Zmienna kolorystycznie, ale b wysoka Lucky




Singin' in the rain


shampane moment

____________________
Poppy, czyli oswajanie “I am not lost, for I know where I am. But however, where I am may be lost.” Winnie the Pooh
Anda
Imgp5397 2

Dołączył: 25 maj 2015
Skąd: Niemcy/NRW/Wlkp.
Posty: 21588
Dodany 15:43, 18 wrz 2018
Róże herbatnie to w większości nie moja bajka, ale Chandos jest cudna. I ten zapach
Silver Shadow na lądzie chyba nie do dostania.
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni http://www.gartenfotoart.de/ Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
Poppy
Dsc 0247

Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1263
Dodany 15:52, 18 wrz 2018
Belmonte, ktora ma Zagajanka (naprawde az rzucala sie w oczy wielkimi kwiatami

dla milosnikow dwukolorowych double deligt

ale totalnie zauroczyl mnie Thomas a Becket, oznaczony tabliczka Winchester Cathedral dopiero jak pogrzebalam przy lodydze znalazlam zawieszke z Thomasem

____________________
Poppy, czyli oswajanie “I am not lost, for I know where I am. But however, where I am may be lost.” Winnie the Pooh
Poppy
Dsc 0247

Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1263
Dodany 16:38, 18 wrz 2018
Anda napisał(a)
Róże herbatnie to w większości nie moja bajka, ale Chandos jest cudna. I ten zapach
Silver Shadow na lądzie chyba nie do dostania.


Moja tez nie, jak przynajmniej do tej pory myslalam. Tyle ze mieszkance herbatnie i floribundy maja takie mnei interesujace kolory. I tak to.
musze miec koniecznie Silver Shadow (przynajmniej do kupienia u mnie, to w ogole b malo znana roza)
I Creme caramel, ale uwielbiam wszelkie kawowe (kolorystycznie b zmienne, wpadajace w zolc, szarosc, lawende, roz i pomarancz roze), mam koko loco, i to jest cos, co tygrysy lubia najbardziej. Jedno z 'cosiow'
Silver, Creme i Lucky to roze Fryer'a, b lubie jego roze za malo oczywiste kolory. Taki moody blue albo mokarosa, marzenie. Co do belle epoque to ciagle zmieniam zdanie

Marzy mi sie jeszcze inna kawa z mlekiem NImbus (to akurat roza le Grice, ten to w ogole ma niektore roze praktycznie nei do dostania ostatnio, strona na ktorej sprzedawal tez swoje roze ostatnio przestala istniec, a w sumie to tylko on mial na stanie Iris Webb, wiekszosc roz Le Grice ma w sobie takie przydymienie, nieoczywistosc,np Nimbus czy Grey Down)

Uwielbiam tez roze Toma Carrutha, wlasnie ze wzgledu na kolor, i te od Weeks, ale to jedna stajnia
Do Chandos sie przekonalam u Zagajanki, tylko przeraza mnie teraz jej wysokosc, wiec mysle.
To, ze zauwazylam i spodobal mi sie Just Joey to w ogole duza niespodzianka, albo taka Rachel (ktora raczej normalnie zupelnie inaczej sie wybarwia), z tym ze one jak na mieszance herbatnie kwitna inaczej, w bukietach, jak floribundy. Tyle ze nie znam sie na tyle na rozach, by wiedziec czy np mieszance tez tak moga miec
____________________
Poppy, czyli oswajanie “I am not lost, for I know where I am. But however, where I am may be lost.” Winnie the Pooh
Poppy
Dsc 0247

Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1263
Dodany 18:14, 18 wrz 2018
Dla Ewy/Andy Santolinowe obwodki z ogrodow przy London Museum.
i kolezanka santoliny


____________________
Poppy, czyli oswajanie “I am not lost, for I know where I am. But however, where I am may be lost.” Winnie the Pooh
Anda
Imgp5397 2

Dołączył: 25 maj 2015
Skąd: Niemcy/NRW/Wlkp.
Posty: 21588
Dodany 18:45, 18 wrz 2018
Mieszance herbatnie tez mogą mieć po parę kwiatów na jednej łodyżce, bo to mieszańce z innymi różami
To lubisz takie rarytasy różane jak widzę Fajnie, przynajmniej je sobie u Ciebie pooglądam. Floribundy tez lubię, zwłaszcza za częste lub nieprzerwane kwitnienie.
A to że Munstead jest rzadko spotykana na wyspie to nie wiedziałam. Dziwne. Gusta najwyraźniej odmienne od lądowych

Ty to masz dobrze. Mieszkasz w kraju gdzie ogrodnictwo ma zupełnie inna renomę niż tu u mnie. Pewnie nie raz będziesz sadziła roślinki, o którychś tej pory pewnie nawet nie słyszałam

Ale Teucrium lucidrys mam w ogrodzie Jako obwódkę nawet. Tylko trochę pożarte zostało przez Veronicę spicata Ta mi się strasznie rozłazi.

Santolinowe obwódki piękne. Muszę się tej santolinie trochę dokładniej przyjrzeć
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni http://www.gartenfotoart.de/ Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
Poppy
Dsc 0247

Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1263
Dodany 20:02, 18 wrz 2018
No jak mieszance takie moga byc, to spoko Dla mnie typowe to wlasnie takie pojedyncze kwiaty na dluzszych lodyzkach.
Nie wiem, czy lubie roznane rarytasy, znaczy sie, czy to w ogole rarytasy sa, tak naprawde to mam kolorystyczny problem, bo inne kolory pasuja mi na poludniu Wloch (ostre i zywe), inne pod Polskim niebem (niekoniecznie pastelowe, ale najbardziej) a u mnie wlasnie przy takim wiecznie zachmurzonym niebie brudne, przykurzone, rozmytem jesli ostrzejsze, to wlasnie do kompletu z zakurzonymi Do koloru nieba ma pasowac, i do innego odcienia zieleni
Tyle ze u mnie juz rosna wszelakie rosliny, takze tez z rejonu morza srodziemnego, bo moj maz jest Wlochem i tez ma swoje ciagoty roslinno-krajobrazowe

Santolina na forum jest, nie tylko ja mam. W ogole sa rozne rozniste, i kiedys dokupie w sklepie ziolowym on line. Moze ktoras nadawalaby sie do Ciebie?
Teucrium nie mam w ogrodzie, w ogole nie ma go w ogrodniczych naziemnych w mojej okolicy, wiec jak widzisz ciagle sie ucze, co tu mogloby rosnac w moim obecnym klimacie
____________________
Poppy, czyli oswajanie “I am not lost, for I know where I am. But however, where I am may be lost.” Winnie the Pooh
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3325
Dodany 12:36, 26 wrz 2018
Poppy napisał(a)
Belmonte, ktora ma Zagajanka (naprawde az rzucala sie w oczy wielkimi kwiatami)

Do Chandos sie przekonalam u Zagajanki, tylko przeraza mnie teraz jej wysokosc, wiec mysle.

Moja Belmonte aż tak wielkich kwiatów nie ma, ale ma ich dużo i do tego to jest baaardzo zdrowa róża. Sadzonkę sprowadzałam kiedyś bezpośrednio od Harknessa. U nas też czasem się pojawia w szkółkach internetowych.

Chandos Beauty (zauważ, że też Harknessowa) u mnie nie ma więcej jak 120 cm wysokości, ale w Anglii to może być inaczej, wiadomo...
Poppy
Dsc 0247

Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1263
Dodany 12:00, 27 wrz 2018
Zagajanka napisał(a)

Moja Belmonte aż tak wielkich kwiatów nie ma, ale ma ich dużo i do tego to jest baaardzo zdrowa róża. Sadzonkę sprowadzałam kiedyś bezpośrednio od Harknessa. U nas też czasem się pojawia w szkółkach internetowych.

Chandos Beauty (zauważ, że też Harknessowa) u mnie nie ma więcej jak 120 cm wysokości, ale w Anglii to może być inaczej, wiadomo...


Janko, dziekuje za wizyte
O tak, Harknesski to zdrowe roze, i to bylo w parku widac golywm okiem.Odporne na takie upaly, jakie mielismy w tym roku, a jesienia tez trzymaja forme.
____________________
Poppy, czyli oswajanie “I am not lost, for I know where I am. But however, where I am may be lost.” Winnie the Pooh
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies