Przez ostatnie dni naoglądałam się filmików o cięciu drzew i krzewów owocowych, w tym borówki. Niby wiem, które pędy ciąć, jak rozróżnić pąki kwiatowe od liściowych. Ale jak poszłam przyjrzeć się swoim krzakom, to już taka pewna nie byłam

Na filmikach te pąki były zamknięte, bo przecież krzewy tnie się zimą

a u mnie borówki już powoli ruszają i te pąki zaczęły się otwierać. I już mam wątpliwości, czy to liściowe czy kwiatowe. Chyba przytnę lekko "na czuja"