Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród z czereśnią

AnnaMS
Barock

Dołączył: 04 gru 2017
Skąd: Lublin
Posty: 1469
Dodany 12:10, 30 sie 2019
KasiaBawaria napisał(a)
A ja sie wlasnie zastanawialam, jak z tymi zawilcami i ich rozrastaniem sie. W szkolce bylo napisane, ze rosna w kepie. A te rozlogi sa daleko od rosliny matecznej czy krotkie?

Kasiu, moje puszczają króciutkie rozłogi, wyglądają jakby rosły w kępie, odmian nie znam, mam fotki wstawione, pierwszy już skończył kwitnienie - ten blado-różowy, drugi - biały jest w pąkach
____________________
Zielony zakątek z Antonówką
Basilikum
P1110454

Dołączył: 14 cze 2015
Skąd: Bawaria
Posty: 18642
Dodany 12:28, 30 sie 2019
ojej przykro mi, ze takich sasiadow masz Jak to Ania Mala Mi napisala, bez mozgu da sie zyc
____________________
IzaBela Pod Bialo-Niebieska Chmurka***cz.I*** Wizytowka "Nie moge na dluzej zostac" -wyszeptala Chwila Szczescia - "ale wloze w Twoje serce wspomnienia"
AnnaMS
Barock

Dołączył: 04 gru 2017
Skąd: Lublin
Posty: 1469
Dodany 12:30, 30 sie 2019
Aniu moje iglaki też są ciachane przez sąsiada ... sąsiedzi to rodzina ... ciężko się z nimi kłócić, mają do tego prawo, nawet listki z bodziszka są obrywane ...
Tam gdzie nie ma iglaków mam widok na ich podwórko, oczywiście pranie wieszane jest na siatce więc oglądam ich różne części garderoby, poszewki, koce, ręczniki ... nic przyjemnego, myślę też o macie ale na spesjalnym stelażu odsuniętym troszkę od ich ogrodzenia ...

Twojej sytuacji nie zazdroszczę, maliny to ciężka sprawa, można wpuścić głęboko coś w ziemię np. blachę wzdłuż ogrodzenia bo randap to chyba ostateczność, domyślą się że uschnięte maliny to Twoja sprawka i Tobie rabaty czymś podleją, to mściwe ludzie ... Może jest paragraf na uciążliwe rośliny przechodzące od sąsiada na Waszą działkę ? To jest naruszenie Waszej działki, wiadomo, gałęzie można obciąć a co z korzeniami czy uciążliwymi pędami podziemnymi ? Nie wiem, może ktoś coś podpowie
____________________
Zielony zakątek z Antonówką
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1929
Dodany 13:57, 30 sie 2019
Sąsiedzi nie do pozazdroszczenia
Chyba wielu z nas ma choć jednego takiego, bo ja mam, ale nie aż tak kłótliwego. Dzieli nas z tyłu domu żywopłot z moich tuji, ale też słyszałam uwagi (choć bardzo grzeczne) podczas wiosennego oprysku promanalem i miedzianem - czy to przypadkiem ich kot nie zdechł od naszych oprysków, albo- czy od nich nie zmarniała im trawa. Tymczasem kota „poduszkowca” na oczy nie widziałam, a trawę (o którą nie dbają) wyparł mech i chwasty.

Ale złośliwców nie brak. Myślę, że jeśli u siebie potraktujesz maliny roundupem, to wielkiej szkody sąsiadom nie wyrządzisz. Ja tak zrobiłam z jeżynami sąsiada później przecinając pęd łopatą na granicy działki. Krzewy sąsiada mają się dobrze, ale „zabieg” trzeba od czasu do czasu powtarzać.
Trzymaj się Aniu, a dialog z takim sąsiadem ogranicz do „dzień dobry”
Pozdrówka
____________________
Ela - Moja ostoja
malgorzata_s...
Awatar

Dołączył: 24 lip 2013
Skąd: Buczkowice woj.śląskie
Posty: 32075
Dodany 16:41, 30 sie 2019
Ja nawet dzień dobry bym nie mówiła Co za ludzie wstrętni Aniu głowa do góry
Kokesz
Karykatura

Dołączył: 20 paź 2015
Skąd: Wielkopolska
Posty: 2238
Dodany 21:47, 30 sie 2019
Aniu, piękny masz ogród
Szałwię omączoną też mam, jest jednoroczna.
Też słyszałam na giełdzie kwiatowej, jak sprzedawca mówił, że to bylina.
Bylina owszem ale nie w naszym klimacie.

Widzę, że też lubisz bazylię
Mam kilka odmian ale najbardziej lubię Magic Mountain, wstawiłam ostatnio u siebie jej zdjęcia, niestety nie zawiązuje nasion a ciężko dostać sadzonki.
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
anabuko1
Img 6386

Dołączył: 28 gru 2013
Skąd: Chełm
Posty: 17189
Dodany 21:53, 30 sie 2019
Basilikum napisał(a)
ojej przykro mi, ze takich sasiadow masz Jak to Ania Mala Mi napisala, bez mozgu da sie zyc

I ja współczuję ci takowych sąsiadów.
Ale to dobre określenie,, bez mózgu da się żyć.
HAA, haaa, haaa
____________________
Ania*** Dębowe zakątki*** Moja wizytówka
Urszulla
20180531 063506

Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 17918
Dodany 21:45, 31 sie 2019
Wiedziałam że jak powiesz o malinach to sąsiad się zapieni. I dobrze Mata to super pomysł ale z czasem i tego może się czepiać rundap też, a ocet też działa jak się systematycznie leje. Tylko żebyś nie uszkodziła swoich roślinek.
Ja bym postawiła betonowe ogrodzenie dla spokoju.
Anda
Imgp5397 2

Dołączył: 25 maj 2015
Skąd: Niemcy/NRW/Wlkp.
Posty: 21298
Dodany 19:21, 03 wrz 2019
Sąsiadów współczuję bardzo. Też już miałam scysje z moimi z jednej strony.
Malin nie traktowałabym jednak roundupem - to naprawdę szkodliwy środek. Jedynie wycinałabym regularnie wychodzące badylki. Szpadlem postarałabym sie na wiosnę je odciąć od "matek".
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni http://www.gartenfotoart.de/ Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
KasiaBawaria
Img 5537

Dołączył: 19 mar 2012
Skąd: Bawaria
Posty: 2958
Dodany 09:21, 04 wrz 2019 , edytowany o 10:47, 04 wrz 2019
Aniu, mam identycznego sasiada, pisalam o tym Na plocie tez nic nie moze byc, co chociaz centymetr na jego strone przechodzi moim zdaniem chory czlowiek.Widoczie zycie jest nudne i musi sobie sam tworzyc problemy. Moj zywoplot posadzil poprzedni wlasciciel. Nie zal mi go. Nie klocilabym sie zz sasiadem. Powiedzialas raz, za drugim razem napisalabym list od adwokata z prosba o usuniecie malin. Nie da sie milym slowem to trzeba inaczej. Z niektorymi nie da sie niestety rozmawiac.My bylismy 8 lat mili-usuwalismy to co oni chcieli, cielismy a oni dla nas nic. Mi sie cierpliwosc skonczyla.
____________________
Zapraszam na kawe
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies