Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 10:34, 04 lut 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3930
Do góry
anuska2507 napisał(a)
Z tego, co pamiętam, to pod trawnik nie daje się kory. Ale kompost, mączkę i obornik (najlepiej przekompostowany) dajemy
Oj obornik zawsze daje kuuupę radości
A będziesz miała tyle kompostu, ile potrzebujesz?


Jeśli chodzi o kompost to mamy w mieście miejską kompostownię, mogłabym się tam zaopatrzyć, bo swojego nie mam Nie mam miejsca na kompostownik. Chociaż pewnie bez zwykłej ziemi też się nie obędzie bo miejscami jej sporo brakuje, zwłaszcza za domem, tam, to się prawie krater zrobił. Martwię się bo mam tam już posadzone drzewa Byliny wiadomo można przesadzać z miejsca na miejsce, a drzewa będą trochę cierpieć. A jak z tą darnią? Trzeba ją w jedno miejsce złożyć? Dzięki za rozwiewanie moich wątpliwości.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 12:50, 26 sty 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Tess napisał(a)


To jest nas dwie Fajna dyskusja się przetoczyła, czytałam z bananem na twarzy.
Haniu, przeczytałam, że resztek traw nie wyrzucasz na kompost.
Resztki traw to ścięte trawy?
Nie nadają się do kompostowania?



Nadają, ale trzeba je pociąć na drobniejsze skrawki, żeby przyspieszyć kompostowanie. U siebie mam tylko dwukomorowy kompostownik. W tej chwili zapełniony po pachy. Dlatego oddaję jako odpady bio.
Słoma w kompoście bardzo dobrze wpływa na stosunek węgla do azotu. Zielone odpady dają azot, a brązowe węgiel.
cytat "Dla prawidłowego przebiegu procesu kompostowania bardzo ważny jest, w doborze surowców, stosunek węgla (C) do azotu (N). Dla większości mikroorganizmów biorących udział w produkcji kompostu najkorzystniejsza jest proporcja C:N w przedziale od 15:1 do 30:1."
PS. Miło Cię widzieć ponownie na łonie ogrodowej rodziny.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 13:30, 23 sty 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Tak jest, musimy teraz robić to, co tylko możliwe, bo lista długa

Skąd ja to znam Kompostownik mega rozmiarów bo i ogród taki Danusiu, a jakieś boczne napowietrzanie tego kompostu będzie? Bo ściany pełne widzę, czy to będzie kompostowanie na ciepło pod folią?
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 09:07, 23 sty 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Sąsiad w tym miejscu posadził tuje Smaragd, ponieważ mieliśmy kilkanaście swoich z sadzonek, również zamaskujemy kompostownik od strony domku. Trzeba wykorzystać darmowy materiał. Tuje będziemy ciąć w formowany żywopłot, bo generalnie miało ich tu nie być. Ale dla wygody, oszczędności i dla ograniczenia pielęgnacji - posadziliśmy.



Ścięte długie i twarde łodygi oraz gałązki rozdrabniamy w dużej maszynie i mieszamy z materią zieloną. Wtedy szybko się rozkładają i dużo szybciejmożemy używać gotowego kompostu do sadzenia.



Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 08:57, 23 sty 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Budujemy wielki, nawet ogromny kompostownik podzielony na pokoje. Musi pomieścić mnóstwo materiału. Kompost, obornik, ziemia w workach, kompost liściowy. Miejsce na mielenie i przerzucanie kompostu. Latem będzie tu pięknie, bo będziemy sypać płatki róż



Na razie smętnie, ale to się zmieni. U nas nawet tutaj musi być ładnie



Działeczka w dużym mieście 23:24, 22 sty 2022


Dołączył: 13 kwi 2018
Posty: 1561
Do góry
one sobie nic nie robią z naszej obecności - tej na zdjeciu podjechałam z telefonem na jakieś 20 cm od nosa. Mieszkają w grobowcach, czyli usypanych przez pierwszego właściciela z gruzu i kamieni górkach -mam takie dwa i moje mysie uwiły tam swoje gniazda. Często widzę jak myszarki biegają na trasie grobowiec-kompostownik, czyli wyskakują sobie z chaty do restaurantu na lanczyk, który jest kilka razy w tyg donoszony, niezależnie od pory roku. Naprawdę nie ma powodu, by lazły szukać tulipanowych cebulek.
Magary Dramaty z Rabaty 08:08, 20 sty 2022


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12268
Do góry
Magara napisał(a)
A dla odmiany kilka zdjęć z ostatnich dni - szału nie ma, ale jak nastaną upały to będzie miło sobie przypomnieć




Ten widoczek śliczny, MIMO zimy

Ja też się kiedyś zastanawiałam nad zakupem ziemi z miejskiej kompostowni i zrezygnowałam właśnie ze względu na mikro zanieczyszczenia. Teraz mam cztery komory z palet i to musi wystarczyć. Kompostownik to u mnie też działka eMa
Słoneczny Ogród 19:21, 18 sty 2022


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Jeśli rok 2021 to jeszcze ogrodowo techniczne sprawy
1.Kompostownik moje marzenie, mega na 4 komory
wymiary całości 6m x 2m x 1m






Magary Dramaty z Rabaty 09:19, 18 sty 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Magara napisał(a)


[b]Kaśka
- mój Małżonek by się z Tobą nie zgodził, on kompost i kompostownik kocha nad życie i cześć mu oddaje



Gdzie on się taki uchował?!
Magary Dramaty z Rabaty 00:04, 18 sty 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10234
Do góry
Magda - myślę, że nie dowiemy się prawdy nawet po wycieczce poglądowej Ja zakładam, że znaczna część ludzi ma gdzieś poprawną segregację i w tym co się kompostuje w zakładach utylizacji może być dosłownie wszystko, tak jak Sylwia napisała, albo i więcej
Co w żaden sposób nie zmienia tego, że ten kompost wygląda ładnie, ściółkuje świetnie i roślinom robi dobrze

Jola-Joku - i w EkoDolinie i na Szadółkach można ładować samodzielnie, tak przynajmniej było w zeszłym roku Trzeba mieć swoje worki i łopatę. Ładowałam już do bagażnika w obu miejscach Jak wjeżdżasz na teren ważą samochód razem z załogą, jak wyjeżdżasz tak samo. Różnica to ilość kompostu, który wywozisz, tolerancję mają plus/minus 20 kilo. Mi wychodzi średnio 140 kilo, mało ale zawsze coś Chyba nie zdarzyło mi się nigdy zapłacić więcej niż 3 (słownie: trzy) złote Ale Magda ma rację - lepiej wcześniej zadzwonić, w obu miejscach bardzo sympatyczna obsługa

Kaśka - mój Małżonek by się z Tobą nie zgodził, on kompost i kompostownik kocha nad życie i cześć mu oddaje

Rumianka - nie ma za co
Magary Dramaty z Rabaty 14:50, 17 sty 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Mam swój kompostownik, ale nie wrzucam do niego porażonych grzybami roślin i liści z grusz. Te oddaję wraz z workami bio. Do worków bio wrzucam też np. ścinki i liście róż. Podejrzewam, że te moje odpady trafiają do kompostowni. Czy deklarowana wysoka temperatura rozkładu takowej materii zlikwiduje wszystkie patogeny? Nie mam pojęcia. Do warzywnika zdecydowanie bym takiej ziemi nie użyła. Zgodzę się z Zuzą, że jest też spore prawdopodobieństwa skażenia tego kompostu metalami ciężkimi.
Brak certyfikatów może być wynikiem wysokiej ceny badań. W ich przypadku trzeba by badać olbrzymią ilość próbek kompostu.
Zieleń, drewno i antracyt 07:01, 16 sty 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13450
Do góry
To możesz się jeszcze trochę nad swoim mężem zastanawiać...dodam, że mój też z chęcią założyłby taką koszulkę i przypomnę, że sam kompostownik wymyślił i zbudował

Jeżeli chodzi o wyjazdy, to też faktycznie czasami wolałabym zostać w ogrodzie (jak w końcu zakwita coś, na co długo czekałam, dojrzewają pomidory). Z drugiej strony, gdyby mi teraz ktoś zagwarantował, że konsekwencje covidowe mnie nie dosięgną, to w ogóle bym się nie zastanawiała i ruszyła w podróż. W tym momencie, na pewno gdzieś, gdzie słońca więcej. Koleżanki ostatnio wróciły z takich 2tyg. podróży, jedna z Andaluzji, druga z Toskanii. Oczyma wyobraźni widziałam się w obu tych miejscach naraz(wyobraźnię mam bujną)... ale biletów nie zamówiłam.

P.S. A wiesz, że rzeczywiście spać nie mogłam. Podejrzewałam, że to z innego powodu, ale kto wie? Co Cię tak do wyklinania w katalogu zmuszało?
Magary Dramaty z Rabaty 23:03, 15 sty 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10234
Do góry
Rozmarzyłam się w temacie posiadania samochodu z hakiem i przyczepki...

Biorąc przykład z Hani, dziś, przy pięknym słońcu i plus 3 stopniach, złapałam za sekator i wycięłam rozchodniki, jeżówki już ogołocone z nasion, penstemony, zawilce, szałwie, o których wcześniej zapomniałam, werbeny (co się miało wysiać, się wysiało ) Kompostownik zasilony, skakanie po rabatach pewnie jutro odczuję Ale tak jakoś bliżej wiosny się poczułam
Magary Dramaty z Rabaty 20:58, 11 sty 2022


Dołączył: 03 mar 2019
Posty: 8611
Do góry
Magara, witam się u Ciebie i oczywiście chwalę kompostownik, czyli daję lajka.

Pięknie tworzysz rabaty a światłocienie pod drzewami to moje marzenie.

Zaznaczam wątek i będę zaglądać.
Magary Dramaty z Rabaty 22:16, 10 sty 2022


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11297
Do góry
No nie...żle patrzyłam, bo widziałam jedynie zgrabniutki kompostownik...a tu na nóżce jest jeszcze domek dla owadów...całość wygląda super. Więc jeszcze jednego lajka posyłam dla Działu Technicznego. Też nie mam facebooka, ani instagramu, ani innego pożeracza czasu... Pozdrawiam
Magary Dramaty z Rabaty 19:00, 10 sty 2022


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Super, że w końcu wątek powstał. W pięknym miejscu mieszkasz. Ogród powstaje piękny.

Magara napisał(a)
Pomocnica jest fanką Charlesa Dowdinga i no dig

Metoda no dig - najkryj trawę tekturą i poproś kota, żeby przytrzymał.

Magara napisał(a)
I kompostownik !!!



Piękny. Te równiutkie otworki. Wow!

Magara napisał(a)


Mam nadzieję, że ten kociak został. Wyjątkowy wybór miejsca.
Jeżówkowe-Love 13:17, 10 sty 2022


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Przyłapana na obecności Ciekawa byłam czy u Siebie cos napiszesz Pięknie wszystko porosło, nie do wiary w jak krótkim czasie Z maleńkiej łezki zrobił się prawdziwy buszA jak tam rośnie i co na tym gruzowisku po szambie?


Sylwia w pierwszej kolejności muszę napisać ..że zachwycam się Twoim avatarkiem Przepięknie cudna fota

Na byłym gruzowisku porosło wszystko jak szalone wszak cały kompostownik tam wylądował naprawdę widać efekt co znaczy sadzić na (bogatym) podłożu . A nasadziłam ja tam wszystkiego jak głoopia , oczywiście lekko osiadło ,także myślę że już w tym roku będę musiała część roślin wysadzić ..dosypać ziemi i posadzić z powrotem ..hehe oczywiście ,że miałam posadzić tam tylko jednoroczne by uniknąć powyższej sytuacji to nic

Zaraz znajdę zdjęcie tego miejsca i pokaże co tam rośnie ( chyba nie mam foty całej tej rabaty ) idę szukać
Magary Dramaty z Rabaty 09:45, 09 sty 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16232
Do góry
Magara napisał(a)






jestem zachwycona działką, jest przepiękna , nic dziwnego, że sąsiednie się wyprzedają.

Dodaję od siebie lajka za kompostownik dla męża
Magary Dramaty z Rabaty 22:08, 08 sty 2022


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11297
Do góry
Przywitam się z Tobą, Twoim wątkiem i biegnę prędko pochwalić Dział Techniczny za pomysłowo wykonany kompostownik... Wątek zaznaczam i będę czekać na ciąg dalszy. Najfajniej jest zaczynać czytanie wątku od początku. Zajmuję więc miejsce na grzędzie

Moje borówki zjadają kosy i to nagminnie...w tym sezonie udało mi się zerwać 4 owocki, a mam 10 krzaczków borówki...
Magary Dramaty z Rabaty 21:56, 08 sty 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10234
Do góry
Basia, cieszę się, że się podoba Dzięki decyzji o założeniu wątku sama sobie sporo przypomniałam i uporządkowałam A schody na skarpie szczęśliwie nie są potrzebne - z obu jej stron są w miarę łagodne zejścia na dolną część działki, gdzie jest część owocowa
Ewcia, no jak Ty mówisz, że są postępy to pękam z dumy
Asiula chyba faktycznie Cię myślami nawróciłam Grzęda wolna, przynajmniej chwilowo
Magda-Magleska, no sama nie wierzę, że się zebrałam w sobie

Zapraszam na CD.

P.S. Małżonek pyta czy ktoś pochwalił JEGO kompostownik Wierzę, że nie zawiedziecie Dział Techniczny jest mi niezbędny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies