Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród w dolinie 22:00, 21 maj 2022


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry


Ruszyły brzozy


Oraz platan


Magary Dramaty z Rabaty 11:04, 19 maj 2022


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13201
Do góry
Magara napisał(a)
No jednak wiem, co mi zajęło część dnia - ocenianie strat po mrozie
O buczkach już pisałam - mam nadzieję, że sobie poradzą, myślicie, że będą nowe listki???
Po dokładnych oględzinach wyszło, że grujecznik i dwa klony dostały odłamkami - gdzieś w 20 procentach przemroziło.
Gienka wygląda jak po ataku nuklearnym Będzie z niej coś???
No i największa "niespodzianka" - dąb. Ponad 3-metrowe drzewo, dopiero zaczął wypuszczać listki. Cały dostał, od góry do dołu Brzozy obok niego ok, a kolejny dąb, też już wielkie drzewo, dostał po dolnych gałęziach. Nigdy nie byłam dobra z nauk fizyczno-chemiczno-biologicznych i nie kumam jak ten mróz szedł. Patrząc po stratach wychodzi, że wężykiem. Mały tricolor, którego pokazywałam cały przemarzniety, a Shirasawy Aureum, rosnący 2 metry dalej, który wczoraj zaczął wypuszczać listki - obronił się
Miałam do siebie trochę pretensji, że może trzeba było wczoraj okrywać, no ale przecież wszystkiego się nie da Aura jest koszmarna i tyle. Różnice temperatur ponad 20 stopni w ciągu doby niczego dobrego nie wróżą. A jeszcze czytałam, że z soboty na niedzielę ma być znowu 3 na plusie, czyli u mnie nalezy się liczyć z powtórką z mrozu


Nie poddawaj sie, to zmarzly zapewne tylko liscie, prawdopodobnie wypuszcza nowe jeszcze w tym sezonie albo kolejnym. Grujeczniki nie raz i nie dwa mi przemarzly a i tak potem liscie wypuscily. Tylko teraz trzeba chwili czasu na regeneracje i odbudowe. Nie spisuj jeszcze ich na strat. Buki i deby sa pancerne, byle mrozik ktory scial liscie im nie zaszkodzi. Klony tez powinny sie odbudowac. Daj im po prostu czas.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 09:54, 19 maj 2022


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13642
Do góry
Wiaan napisał(a)


Skąd ja to znam
Judith czy u Ciebie też pełno kotków z brzozy? Nie pamiętam aby w ubiegłym roku tyle ich było.

Sakramencko dużo i ja także nie przypominam sobie, by kiedykolwiek tak było. Mam 5 (czy 6?) wielkich brzóz, sąsiedzi tez mają. W efekcie cała żwirowa rabata zasypana, żwirowe ścieżki, nowy placyk z płyt (tu akurat można łatwo zamieść ), nowa rabata słoneczna i cały trawnik przy domku (altanie). Rabaty z korą tez zasypane, ale na nich tak nie widać .
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 09:42, 19 maj 2022


Dołączył: 01 cze 2017
Posty: 6323
Do góry
Judith napisał(a)

Na razie snuję plany, gdy wstaję od kompa w przerwie od pracy, żeby rozprostować kości - przechadzam się po ogrodzie i knuję .


Skąd ja to znam
Judith czy u Ciebie też pełno kotków z brzozy? Nie pamiętam aby w ubiegłym roku tyle ich było.
Magary Dramaty z Rabaty 22:55, 18 maj 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10023
Do góry
No jednak wiem, co mi zajęło część dnia - ocenianie strat po mrozie
O buczkach już pisałam - mam nadzieję, że sobie poradzą, myślicie, że będą nowe listki???
Po dokładnych oględzinach wyszło, że grujecznik i dwa klony dostały odłamkami - gdzieś w 20 procentach przemroziło.
Gienka wygląda jak po ataku nuklearnym Będzie z niej coś???
No i największa "niespodzianka" - dąb. Ponad 3-metrowe drzewo, dopiero zaczął wypuszczać listki. Cały dostał, od góry do dołu Brzozy obok niego ok, a kolejny dąb, też już wielkie drzewo, dostał po dolnych gałęziach. Nigdy nie byłam dobra z nauk fizyczno-chemiczno-biologicznych i nie kumam jak ten mróz szedł. Patrząc po stratach wychodzi, że wężykiem. Mały tricolor, którego pokazywałam cały przemarzniety, a Shirasawy Aureum, rosnący 2 metry dalej, który wczoraj zaczął wypuszczać listki - obronił się
Miałam do siebie trochę pretensji, że może trzeba było wczoraj okrywać, no ale przecież wszystkiego się nie da Aura jest koszmarna i tyle. Różnice temperatur ponad 20 stopni w ciągu doby niczego dobrego nie wróżą. A jeszcze czytałam, że z soboty na niedzielę ma być znowu 3 na plusie, czyli u mnie nalezy się liczyć z powtórką z mrozu
W Kruklandii 15:00, 17 maj 2022


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42447
Do góry
April napisał(a)
Ja też podziwiam jak dajesz radę mieć taki porządek. Brzozy dobra rzecz, niestety u mnie wyraźne braki w sklepach. Byłam wczoraj w dwóch miejscach, gdzie zwykle na pewniaka był spory wybór...i nic. Pustki. A chciałam tylko jedną Doorenbos dokupić. No może dwie
A iryski jakie? No nie pamiętam. Mam na nie fazę w tym roku. Dosadziłam kilkanaście, najczęściej syberyjskich.


A u mnie właśnie brzóz było zatrzęsienie.
I te kulkowe i Doorenbosy i nawet Fastigiaty i Fascination były. Szok. CHyba moda na brzozy u nas przyszła

Irysków nazwy nie znam. Dostałam kępę i tak rosną po całym ogrodzie.
I już nawet w świat poszły
W Kruklandii 09:51, 17 maj 2022


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 11984
Do góry
Ja też podziwiam jak dajesz radę mieć taki porządek. Brzozy dobra rzecz, niestety u mnie wyraźne braki w sklepach. Byłam wczoraj w dwóch miejscach, gdzie zwykle na pewniaka był spory wybór...i nic. Pustki. A chciałam tylko jedną Doorenbos dokupić. No może dwie
A iryski jakie? No nie pamiętam. Mam na nie fazę w tym roku. Dosadziłam kilkanaście, najczęściej syberyjskich.
Ptasi gaj 19:54, 16 maj 2022


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Wczorajsze fotki czyszczenie oczka. Jak co roku czyścimy oczko z mułu wypompowana jest prawie cała woda zasila trawnik a później z dna ta brudna wylewamy pod brzozy lub tuje.
Odbywa się to w ten sposób, że ciągle wlewana jest woda czysta i pompowada brudna woda. Jeżeli widzimy, że woda jest na tyle czysta przestajemy pompować a nalewa się czystą wodą. Ryb nie wyciągają.
Były w szoku jak woda ze studni była pompowana bo zimna pewnie myślały, że zima wraca.
Cały brzeg trzeba wyczyścić tam dużo liści które się rozkładają.



Posadziłam 3 krzaki a wyrosło nieźle poletko. Korzenie białe długie na ok metr. Bardzo ciężko jest uszczknąć korzenia to tak jak wykopanie trawy. W oczku niestety szpadla użyć nie można.





Kaskada

Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 14:41, 16 maj 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12903
Do góry
Jestem tego zdania co dziewczyny w sprawie brzozy. I Twojej dumy.
Masz byc dumna i zadowolona.

Jesteś pracowita i zdolna. Kawał roboty zrobiłaś SAMODZIELNIE.

Ddziałaj dalej.

Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 01:00, 16 maj 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16158
Do góry
Z trawnikiem (ślicznym) od razu lepiej wygląda .
Nie wiem, co bym zrobiła z brzozą, a jak to wygląda z drugiej strony? Gdzie są pozostałe brzozy tworzące zagajnik?
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 20:24, 15 maj 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3900
Do góry
Nie mam jej gdzie przesadzić Tam są 4 brzozy tworzące zagajnik. Nie będę wycinać trawnika tylko skończą go przy rurce do lampy.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 20:03, 15 maj 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12903
Do góry
Daria to może glosowanie? Na temat brzozy?

Mnie tez ona tam nie pasuje.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 19:48, 15 maj 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9560
Do góry
DariaB napisał(a)
Zdejmę te dwa kawałki trawnika koło brzozy bo jej nie chcę przesadzać.


Ja bym ja przesadziła bo jak wytniesz taki kwadrat to będzie wyglądało jakby kafla z podłogi odpadła Szkoda ruszać tego chodniczka. W całości pięknie się prezentuje
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 19:26, 15 maj 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3900
Do góry
Zdejmę te dwa kawałki trawnika koło brzozy bo jej nie chcę przesadzać.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 17:06, 15 maj 2022


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34418
Do góry
Róże podlewaj porządnie i daj jej kompostu jako ściółki. Może się wykaraska.

Ścieżki trawnikowe śliczne. Czy rzeczywiście chcesz mieć trawnik tam, gdzie zaplanowalaś brzozy?
Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 15:31, 15 maj 2022

Dołączył: 08 cze 2021
Posty: 3589
Do góry
Dzieki brzozy podlewałam tylko po posadzeniu I nigdy więcej. O takie rośliny mi chodzi
Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 14:53, 15 maj 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Seslerie! Te brzozy też spoko

Brzoza to pijus, lubi wodę.
Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 09:51, 15 maj 2022


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Seslerie! Te brzozy też spoko
Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 20:39, 14 maj 2022

Dołączył: 08 cze 2021
Posty: 3589
Do góry
Brzozy doorenboos, deren jadalny, oczary, tuje szmaragdy?? Świdośliwy, graby?
Zielone drzwi w Kruklandii 13:52, 13 maj 2022


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42447
Do góry
No i się zdecydowałam



Kulkowe brzozy już zabrałam.
I podgoliłam te cudaki od dołu.
Czekam na żona, bo jak zwykle łopaty nie da się wbić...

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies