Basieksp
22:37, 15 sty 2026
Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13426
Ja pamiętam, jak mieliśmy karmik na samym początku, jak się wprowadziliśmy. Przelatywały tylko pojedyńcze sikorki i kilka wróbli, ale była radość



Zdjęcia słabe, bo trochę daleko były, zajadały jabłka, aronię , kos je trochę przyganiał