Tarcia, na szczęście mam taczkę na akumulator (takie wozidło), więc C20 to żaden kłopot

. Przy tutejszych odległościach musiałabym długo turlać, żeby się przemieścić. W nowym miejscu rabaty będą bardziej skoncentrowane, bo większość działki zajmuje „lasek”.
Jola, Hades je już to, co pozostałe szkodniki, czyli przeważnie suchą karmę z Doliny Noteci. Co kilka dni dostają mokrą karmę z tej samej firmy. Gryzaki typu suszone uszy, szyjki itp też już zajada. A od czasu do czasu dostają surowe mięsko.
Tłuszczyku ma niewiele, jest bardzo sprawny i szybki. W tej chwili najszybszy w stadzie

(bo Brutus jeszcze trochę oszczędza nogę).
W opisie rasy jest informacja, że nowofunlandy mają stosunkowo niski poziom energii. No chyba jednak nie dotyczy to mojego psa

.
On był największy w miocie. I pewnie dojdzie do tej wyższej granicy wagi u dorosłych nowofunlandów, czyli plus/minus 80 kg.
Asia, dzięki

. Ja planuję na wiosnę podzielić te (i inne) miskanty i część zabiorę na „nowe”. Na pewno wezmę właśnie Memory, morning light, może variegatę, balerinę, i kilka innych, bliżej nie nazwanych (chociaż ten przy altance został zidentyfikowany jako Herman mussel, ogromny, kulisty i przepiękny, też trochę odetnę).
Ewa

❤️