Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ogród z zegarem

Ogród z zegarem

Basieksp 09:31, 07 lis 2025


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13402
Też jestem psiarą 80 kg to już robi wrażenie A molosy tak jakoś szczególnie zwracają moją uwagę Do tego nowofundlandy, z natury łagodne są, takie wielkie misie do przytulania
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
Agatorek 16:42, 07 lis 2025


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15823
Jola, dokładnie tak. Niestety zwierzęta nam nie powiedzą, czy coś ich boli. Dopiero ich zmiana zachowania daje nam do myślenia, że coś może być nie tak.

Dzięki Ula . Dobry pomysł z tym zaprzęganiem . Musiałabym po prostu iść przed nim z jakąś kiełbasą .
Kupy sprzątam tylko z widocznych miejsc , reszta się rozkłada. Na szczęście wybierają odleglejsze miejsca niż przy domu

Basiu, też uwielbiam duże psy, co zresztą doskonale widać
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Polon 18:12, 07 lis 2025


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1456
Aga, kolorowe drzewka cudne

Junior nieźle przybrał na wadze, moja waży 40 i to dla mnie kosmos, 80 sobie nie wyobrażam

Też Dolinę kupuję i uszy jako gryzaki
____________________
Malgo - u Polon
Kordina 09:40, 08 lis 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8031
Agatorek napisał(a)
Jola, dokładnie tak. Niestety zwierzęta nam nie powiedzą, czy coś ich boli. Dopiero ich zmiana zachowania daje nam do myślenia, że coś może być nie tak.

Dzięki Ula . Dobry pomysł z tym zaprzęganiem . Musiałabym po prostu iść przed nim z jakąś kiełbasą .
Kupy sprzątam tylko z widocznych miejsc , reszta się rozkłada. Na szczęście wybierają odleglejsze miejsca niż przy domu
...

No właśnie mój piesek o mądrości wielu ras, zawsze załatwia się gdzieś z boku, pod płotem sąsiadów. Nigdy nie "na wierzchu", co bardzo mi się podoba taka wyższa psia kultura
Ale żeby mieć takie wielkie psy to trzeba mieć rozległy ogród
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Agatorek 20:29, 09 lis 2025


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15823
Tylko dlatego zdecydowałam się na takie rasy. Mają chyba największy wybieg w powiecie .
Na nowym też będzie podobny obszar niczym nie ograniczony

I już wiem, że Hadesik to prawdziwy ogrodnik. Wczoraj zauważyłam jakąś kępkę trawy, co mi wyglądała na świeżo wykopaną. Dziś w końcu ustaliłam skąd . Z ogrodzonej rabatki przed domem. Jak dziś zauważyłam Hadesa w środku, to zastanawiałam się jak tam wlazł. Ale go przyłapałam na wychodzeniu później (a raczej na przeciskaniu się pomiędzy kutymi „pędami”). Jeszcze ze 2-3 kg i już się nie będzie mieścił .
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Polon 21:29, 09 lis 2025


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1456
He, he, dobre z tym włażeniem na rabaty
A reszta stoi przed płotkiem i zazdrości?
____________________
Malgo - u Polon
TAR 21:41, 09 lis 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12903
Hehehe. Gorzej jak zacznie z rabat nieopłotkowanych wyciagac
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Ulina 09:46, 10 lis 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 773
Mój pies nigdy nic mi w ogrodzie nie wykopał ani nie zniszczył, miał instynkt pilnowaczania. Jak zostawiłam kosiarkę w czasie koszenia to jej pilnował, roślinki też i mnie też
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Basieksp 11:16, 10 lis 2025


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13402
U mnie Aza, jak była szczeniakiem, miała swoje ulubione rośliny do wykopywania. Trawę ostnice mam dopiero od niedawna, rośnie nie tyka jej już. Guzikowiec po wielu " wykopkach ", też od niedawna ma spokój i czarny bez, też teraz odpoczywa Jedynie, zielone trawy zjada jak taka krowa, czasami pomaga jej w tym Filemon I od czasu do czasu zakopuję po niej dziury, zawsze pod jakimś dużym iglakiem, dla mnie często trudno dostępne miejsca, na czworakach z łopatką, na dużą dziurę
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
UlaB 13:01, 10 lis 2025

Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 2269
Moje małe białe interesuje w ogrodach - poza czujnym towarzyszeniem w trakcie prac - tylko jedna rzecz - poziomki. I te sadzone i dzikie - wszystkie znajdzie, nie gardzi tez kwiatami poziomek. Dobrze, że szybko się najada to i my coś tam skubniemy wykopków nie robi. No ale to inny kaliber psa, mniejszy od kota, więc może i gdzieś broi, ale nie zdołaliśmy zauważyć
____________________
rabaty "charytatywne" w pracy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies