Agatorek
21:22, 28 mar 2026
Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16214
Wczoraj i dziś piliłam jedną rabatę. Najdłuższą, która zaczyna się w okolicach altanki z łączką ciemierników, poprzez rzeczkę z róż Bonica i kończy pod ogrodzeniem…. W niektórych miejscach musiałam odgarniać korę i dosłownie zrywać ziemię, bo narosło mi jakieś gów.o, że nie dało się tego wyrywać, tak gęsto … no masakra. Już wolałam ciąć miskanty ręcznie
. Ale udało się.
Później zaczęłam ciąć róże… sporo jest w złym stanie po zimie, chyba po tych mrozach. W sumie korzenie były pod śniegiem, ale niektóre musiałam przyciąć prawie do zera.
Jutro może skończę je ciąć.
Sekator akumulatorowy jest super
Później zaczęłam ciąć róże… sporo jest w złym stanie po zimie, chyba po tych mrozach. W sumie korzenie były pod śniegiem, ale niektóre musiałam przyciąć prawie do zera.
Jutro może skończę je ciąć.
Sekator akumulatorowy jest super
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA