Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » April podbija las...

April podbija las...

ajka 09:35, 17 kwi 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6044
Aprilku możesz mi proszę wrzucić zdjęcia swoich glediczji? Bardzo jestem ich ciekawa.
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
Judith 10:00, 17 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13721
April napisał(a)


Nie spodziewałam się że temat tak się rozwinie
Niemal każdy coś zgubił, ale nie każdy odnalazł. W której grupie będę?

Z całą pewnością w tej, która odnalazła, nie ma innej opcji z takimi gabarytami zguby
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
antracyt 12:38, 17 kwi 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13346
April napisał(a)
Zdjęć nowych raczej mało bo pogoda się zrobiła kiepska.





Cóż za pięknotka!
Doczytałam, że trudna w uprawie... nawet nie zapisuję na listę chciejstw

Do tematu zgub ogrodowych wolę nie podchodzić... nie chce mi się wyliczać co i w jakich okolicznościach zaginęło w trakcie prac
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Eupraksja 12:39, 19 kwi 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
O rety, ja sobie tłumaczyłam, że dlatego tak gubię narzędzia, że często nagle muszę porzucać prace ze względu na syneczka. Co w domyśle miało oznaczać, że jak już podrośnie, to gubić przestanę. Ale widzę że próżne me nadzieje
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Eupraksja 12:48, 19 kwi 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
April napisał(a)


Ewo, dobrze kombinujesz Trzeba próbować. Pierwsza porażka nie świadczy o tym że się nie da. Myślę że przylaszczki u mnie zaczęły się pojawiać, jak już miałam większość lasu oswojoną i poprawioną strukturę ziemi, podlewaną. One nie lubią sucho i nie lubią kwaśno. Dlatego grabienie lasu ma u mnie swój głęboki sens


Hmm, to do takiego etapu u mnie jeszcze daleeeka droga. Rozsądek nakazywałby póki co poprzestać na roślinach mniej wymagających, ale trudno czasem o cierpliwość...
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
April 07:16, 20 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12084
mrokasia napisał(a)
A Em Ci nie odłożył gdzieś przypadkiem? Mnie wczoraj zginęły grabie. Takie normalne, pełnowymiarowe na długim kiju. Oblazłam ogród kilkukrotnie i nic, normalnie diabeł ogonem przykrył. Trochę mi się śmiać chciało a trochę byłam zła na siebie, że pewnie gdzieś oparłam o tył drzewa czy krzaka i teraz nie mogę znaleźć. Kilka godzin później w luźnej rozmowie z eM wspomniałam o tym a on na to, że przecież są w moim domku ogrodnika. Ja nigdy tam nie chowam narzędzi na długich kijach bo domek jest niski i jest to niewygodne...
Oczywiście, eM w zasadzie nie sprząta po mnie, ewentualnie na moją prośbę, a tu taką inicjatywę wykazał .


Nic gorszego niż nadgorliwość mężowska
Kasiu, mój eMuś ma zakaz tykania mojego sprzętu Jak coś potrzebuje to musi najpierw zapytać. No i bardzo aktywnie uczestniczył w poszukiwaniach. Zaczynam na niego oddziaływać podprogowo, w kwestii konieczności przerzucenia kompostu, w związku z bezowocnym poszukiwaniem nożyc w ogrodzie
A nie będzie to raczej lajtowe machanie widłami...



Trochę ucięłam kompostownik. Tam są cztery komory z palet, ciut wyższa "kupka" ode mnie
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 07:21, 20 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12084
TAR napisał(a)
od kiedy przerzucilam sie na sekator aku nie zgubilam zadnego innego chociaz powinno ich byc wiecej w kolekcji moim zdaniem. pewnie tez gdzies leza te zagubione.


Nie wiem, jakoś wolę mechaniczne. Choć może powinnam takie kupić bo młodsza się nie robię i nadgarstki bolą coraz częściej
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 07:23, 20 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12084
anpi napisał(a)
My dzisiaj oboje z emem szukaliśmy zraszacza, takiego 30cm długiego. Nie pamiętaliśmy gdzie był schowany na zimę. Ja jeżeli schwałabym go to w domku ogrodnika dużym albo małym, ewentualnie w szafce na tarasie. Em twierdzi, że chyba go wyniósł do garażu a nawet do piwnicy w obawie przed mrozami. Wszystkie miejsca obszukaliśmy po trzykroć osobno i razem. Na końcu zaczęłam nabierać pewności, że pewnie pożyczyłam go bratu( on nigdy raczej sam nie odnosi pożyczonych rzeczy). Nawet zadzwoniłam spytać, ale nie odbierał, więc się wybrałam do niego i po drodze spojrzałam na moją nową rabatę granicząca z działką brata. A którą tworzyłam późną jesienią i uświadomiłam sobie, że ją jako ostatnią podlewałam i bingo... zraszacz nie schowany, tylko podsunięty pod gzymsik przy opasce domu
A ile się naganiam za łopatkami, sekatorami i innymi narzędziami gdzieś pozostawionymi to moje. Nie łatwe jest też namierzenie ładowarek, jak mamy z emem wspólne do różnych sprzętów.


Czyli moglibyśmy takimi historiami zapełnić opasłe tomisko... może nawet trylogię wydać
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 07:24, 20 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12084
nicol21 napisał(a)
Nic tylko pomalować na ten żarówiasty, pomaranczowy kolor

Ostatnio też czegoś szukałam..... w kolorze czerwonym!!


Nicol, ale moje nożyce szpalerowe mają pomarańczowe rączki Nic to nie dało...
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 07:24, 20 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12084
LIDKA napisał(a)
A myślałam że z tym gubienie tylko ja taka gapcia!


Witaj w klubie. Jak widać klub ma bardzo, bardzo wielu członków
____________________
April April podbija las Mazowsze
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies