Ja też zgłaszam się jako fanka twojego pięknego, leśnego ogrodu, no cudnie jest
Pokrój glediczji bardzo mi się podoba, gdzieś ostatnio czytałam, że to topowe drzewo jeśli chodzi o suche i niezbyt żyzne gleby, także w sam raz do ogrodów przy zmieniającym się klimacie...
Jola, zapatrzyłam się mocno na GÓRĘ Twojego kompostu w kompostowniku Ty tam wszystko dajesz? Z nasionami też? Nie masz później problemu z siewkami??? Igły też dowalasz?
P.S. Jakoś nie wierzę, że zagubiony sprzęt jest w kompoście. Obstawiam, że coś Cię oderwało od roboty i odłożyłaś w mocno nieoczywiste miejsce, zrób analizę historyczną
Tak, glediczje są bardzo fajne, lekkie, ażurowe, wiosną limonkowe, potem trochę ciemniejsze ale też jest to jasna, świeża zieleń. No i najważniejsze, dają radę na moim piasku
Wczoraj miało padać, nie spadła kropla deszczu. Kontynuuję podlewanie, co nie jest proste bo mi się hydrofor popsuł.
Liczę że to była ostatnia zimna noc, bo kupiłam wczoraj supertunię Vista i chętnie bym je już posadziła do doniczek
Szczęśliwa kobieta Deszcz to luksus Biała ułudka fajna ale niebieska jest ekstra. Ja mam taki cykl, najpierw zaczyna niebieska ułudka, potem dołącza brunnera a na końcu niezapominajki. Wszystko ma niemal identyczne kwiatki. Błękit rządzi w ogrodzie przez kilka ładnych tygodni
Łączę się w bólu w poszukiwaniu ulubionego sekatora. Mojego cały czas brak.