Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogród ciągłych zmian.

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród ciągłych zmian.

Judith 01:21, 22 lut 2021
672efa44 1b74 420e b2e1 3a4018de9feb

Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 4926
Kobieto... Idę szukać szczęki... Jak znajdę, to wrócę i napiszę coś z sensem... Póki co słów mi brak...
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka
Basiap 06:14, 22 lut 2021
Img 20211029 171726394 2

Dołączył: 02 sty 2021
Posty: 26
A jak żaby, czy już się zadomowiły? To pewnie inna historia
____________________
Basiap
Szymka 09:49, 22 lut 2021
Img 20201111 131655

Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 374
Żaby w dużym oczku mi się rozmnożyły 2 lata temu. Miałam setki kijanek. W tym roku niestety nie, w drugim oczku w cieniu też ani jednej kijanki. Nie wiem dlaczego..
____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
Judith 10:21, 22 lut 2021
672efa44 1b74 420e b2e1 3a4018de9feb

Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 4926
Znalazłam szczękę, choć łatwo nie było, bo opadła bardzo nisko...
I mówię „dzień dobry”, bo wcześniej przez nadmiar emocji szlag trafił moje dobre wychowanie .

Tez chwilę temu założyłam nowy wątek i choć nie mam spektakularnych osiągnięć w kwestii roślinności, to zachwyciłam się swoimi dokonaniami ogrodowymi i wzruszyłam swoją pracowitością . A Ty, kobieto, sprawiasz, ze człowiek sie czuje jak obibok!
A poważniej mówiąc - Twoje dokonania są absolutnie niesamowite. Byłyby nawet, gdybys miała 3 pomocników. A Ty pracowałaś sama... Te budowle, konstrukcje, te rosliny i kompozycje... cała organizacja przestrzeni... Absolutnie cudowne...
Wiadomo powszechnie, ze ogrodnik raczej długo nie usiedzi, bo zawsze wypatrzy choćby chwaścik do wyrwania, a potem sie dziwi, ze po 2 godzinach kawa zimna. Ale spróbuj pozwolić sobie na polegiwanie z kawką i podziwianie swoich cudów! Łatwo nie będzie, ale próbować trzeba! .
Będę tu wracać na pewno!
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka
mirkaka 10:28, 22 lut 2021
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 8455
Witaj, Szymko
nie napiszę nic nowego, tak jak reszta jestem pod wrażeniem, chciałabym tak jak Ty umieć sama wszystko zrobić. Podziwiam Twój spryt i zdolności które przypisuje się tej drugiej połowie.
Też największą frajdę sprawia mi machanie łopatą i kupowanie nowych roślin.
Załatwiłam sobie przez to obie ręce. Uważaj, żeby nie przeholować, bo potem ciężko cokolwiek zrobić.
Pozdrawiam
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Szymka 12:45, 22 lut 2021
Img 20201111 131655

Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 374
Judith.
Kiedy się zakłada swój wątek na forum, to tak po cichu ma się nadzieję,że ktoś doceni Twój wysiłek i trochę podłechcze kruche ego ogrodnika.
Nie ukrywam,że wielką przyjemność sprawiają mi te wszystkie ciepłe słowa.
Od wielu lat przeglądam forum i widziałam wiele pięknych ogrodów , piękniejszych od moich.
Na forum pokazuje się zazwyczaj te najładniejsze zakątki. Mam na swojej niewielkiej działce wiele miejsc, których się wstydzę i omija je obiektyw.U mnie wszystko dzieje się spontanicznie, nie sadzę roślin w jednorodnych grupach jak to się zaleca.Nie mam na to miejsca, a kocham kupować nowe rośliny.Poza kocimiętką, kilkoma krzewami i kilkoma trawami nie mam żadnej odmiany w grupie.Mam mnóstwo pojedynczych egzemplarzy i jakoś nie potrafię inaczej.Moje rabaty pozostawiają wiele do życzenia chociaż nie ukrywam,że ładnie wychodzą na zdjęciach .
Poza sadzeniem uwielbiam tzw męskie prace dlatego mam wszystko to co tylko sobie wymyślę. Nie czekam na to aż ktoś mi zrobi czy pomoże. Jak czegoś nie potrafię , to szukam rozwiązań w internecie. Jak zrobiłam fundament pod grill, to sąsiad zapytał czy będę dom budować
Do tego jestem strasznie uparta i uczę się tylko na własnych błędach
No to się podsumowałam

Mirko ja już chyba załatwiłam sobie wszystkie części ciała na działce. Największą moją głupotą było samodzielne wykopanie oczka, a do tego noszenie piasku na dwa wiadra.Byłam tak podekscytowana nowym projektem,że biegałam z tymi wiadrami, a nie chodziłam.Jak patrzę na zdjęcia, to było tego kilka ton i wierz lub nie zrobiłam to w 2 dni. Poza tym niewiele mniej ziemi przerzuciłam we wgłębniku za Drzwiami do Tajemniczego Ogrodu" .Takich rzeczy kręgosłup dość wątłej budowy kobiety nigdy nie wybaczy. Ale rozsądek nigdy nie był moją mocną stroną.
____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
mirkaka 13:59, 22 lut 2021
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 8455

Mirko ja już chyba załatwiłam sobie wszystkie części ciała na działce. Największą moją głupotą było samodzielne wykopanie oczka, a do tego noszenie piasku na dwa wiadra.Byłam tak podekscytowana nowym projektem,że biegałam z tymi wiadrami, a nie chodziłam.Jak patrzę na zdjęcia, to było tego kilka ton i wierz lub nie zrobiłam to w 2 dni. Poza tym niewiele mniej ziemi przerzuciłam we wgłębniku za Drzwiami do Tajemniczego Ogrodu" .Takich rzeczy kręgosłup dość wątłej budowy kobiety nigdy nie wybaczy. Ale rozsądek nigdy nie był moją mocną stroną.



Tak samo zachowywałam się robiąc coś w ogrodzie. Teraz mam poobrywane mięśnie w barkach, uszkodzone kaletki stawowe, stawy łokciowe. Przestrzegam Cię przed tym. Ja bardzo żałuję,że nie potrafiłam się powstrzymać.
Ale cóż, najwięcej radości sprawiało mi właśnie na hura realizowanie jakiegoś pomysłu, np karczowanie 20 letniej tuii
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Judith 15:46, 22 lut 2021
672efa44 1b74 420e b2e1 3a4018de9feb

Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 4926
Szymka, nie ma męskich prac. Są takie, które dajemy radę wykonać i takie, których nie dajemy rady wykonać i to niezależnie od płci...
U mnie w ogrodzie pracujemy z mężem ramię w ramię - każdy robi to, co mu sprawia przyjemność i/lub ma dobre efekty. U nas to ja zajmuję brukowaniem czy kopaniem ziemi. Maz natomiast buduje różności z drewna i betonu . Ja wybieram i sadze wszystkie rosliny ozdobne, bo mnie to cieszy, a mąż - drzewa i krzewy owocowe, na których mi nie zależy wogóle . A Twoje dokonania są wielkie, bo samodzielne, a nie dlatego, ze wykonała je kobieta .

No, ale to nie ma być manifest feministyczny, lecz rozmowa o ogrodzie . A Twój jest wspaniały i zasługuje na to, byś i Ty sie nim zachwyciła .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka
beamilusia 18:40, 22 lut 2021
P1070934

Dołączył: 30 gru 2011
Posty: 718
Witaj Szymko. Jestem zachwycona Twoim ogrodem. Jedyny w swoim rodzaju. Ścieżki wiją się między bujnie rosnącymi roślinami. Za każdym zakrętem pojawiają się ciekawie zaaranżowane zakątki. Idealnie okrągłe oczko z ceglanym rantem to moje marzenie. Domek ślicznie wykończyłaś, a szklarenka na sadzonki ze starych okien na ścianie jest super pomysłem. I to wszystko wykonałaś własnymi rękoma- szacunek należy się Tobie. Znam trud dźwigania wiader z ciężką ziemią, toteż tym bardziej doceniam Twoje działania przy tworzeniu pięknego ogrodu. Jeszcze raz powtórzę, ogród jedyny w swoim rodzaju -podziwiam. Pozdrawiam serdecznie .
____________________
Pozdrawiam Beata - Ogród...
Szymka 19:58, 22 lut 2021
Img 20201111 131655

Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 374
Judith napisał(a)
Twój jest wspaniały i zasługuje na to, byś i Ty sie nim zachwyciła .


Judith tak też robię

Beato dziękuję za wpis i słowa uznania
____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies