Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

mrokasia 14:48, 23 lut 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 20935
TAR napisał(a)
Niestety sa badania potwierdzajace, ze kleszcze nie wymarzaja od niskich temperatur


Tak samo jak bakterie i wirusy
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 14:53, 23 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13510
DariaB napisał(a)
Przybijam piątkę! Ja pół zimy spędzam na bieżni, drugie pół z hantlami w rękach na spacery szans było niewiele bo raz, że zima była śnieżna mocno, to zanim w weekend się ogarnęłam to już ciemno było. Ja się niestety gapię w telefon jak chodzę po bieżni, urabiam męża na tv w sportowym pokoju ale bez rezultatów póki co
U mnie w tym roku była cała ptasia ekipa, tylu gatunków to chyba jeszcze nigdy nie zaobserwowała, to była czysta radość

Urabiaj, urabiaj .
Natchnęłaś mnie też pomysłem . Moja bieżnia stoi przodem do okna i mogę sobie przecież (dlaczego wcześniej na to nie wpadłam?!) ustawić monitor kompa na parapecie i lecieć z serialem . Tak uczynię .

EDIT: no i przetestowane! Monitor na parapecie - super!
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 14:58, 23 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13510
TARcia, Mrokasia, Eupraksja, właśnie miałam to napisać. Nawet czytałam artykuł na ten temat ostatnio. Mrozy mogłyby wpłynąć na liczebność kleszczy gdyby w wysokości kilkunastu stopni co najmniej nieprzerwanie trwały ponad 30 dni.

Eupraksja, ja w najmniejszym nawet stopniu nie mam pragnienia, by zim nie było . Lubię, szczególnie takie jak obecna .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 15:07, 23 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13510
Dzisiaj, w drugim dniu odwilży, tu i ówdzie zaczyna przez śnieg przebijać zieleń trawy. Niesamowity widok po 2 miesiącach totalnej bieli w ogrodzie . Nie wszędzie jeszcze da się dojść z powodu masakrycznej lodowej ślizgawki, ale pierwszy od miesięcy obchód (mocno okrojony) skutkował włączeniem wiosennego przełącznika w głowie . Już jakieś planowanie się włącza, jakaś lista zakupów… Przecież ja nic nie planuję na ten sezon, co jest kurde!
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
LIDKA 15:39, 23 lut 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12579
Judith ta ogrodnicza częśc Twojej duszy się obudziła.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
mrokasia 16:26, 23 lut 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 20935
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 20:12, 23 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13510
LIDKA napisał(a)
Judith ta ogrodnicza częśc Twojej duszy się obudziła.

Taaak, możliw, że była zasypana śniegiem i zamrożona
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 20:12, 23 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13510
mrokasia napisał(a)

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Agatorek 12:31, 24 lut 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15871
TAR napisał(a)
Niestety sa badania potwierdzajace, ze kleszcze nie wymarzaja od niskich temperatur


Rozmawiałam na ten temat z weterynarzem, przy okazji zakupów tabletek na kleszcze. I niestety, one tylko „przesypiają” zimę. Jeśli jest łagodniejsza, to trzeba na nie uważać cały czas (bo wtedy się przebudzają i szukają żywicieli).
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
TAR 12:52, 24 lut 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12951
Apropo kleszczy, tam gdzie jest duzo mrowek populacja kleszczy jest znikoma. Widze to po swoim ogrodzie. I bardzo lubie patrzec jak mrowki zjadaja pomrowy. Sama zreszta dostarczam im na kilogramy. A mrowek w ogrodzie mam sporo kazdego rodzaju od malutkich po wielkie gryziory i w roznym ubarwieniu.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies