Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Magara 22:13, 24 kwi 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10103
No to z tymi Pissardi chyba u Ciebie faktycznie problemem jest podłoże.
Moje idą jak wściekłe. Ta pierwsza była przesadzana chyba ze trzy razy zanim się zdecydowałam gdzie ma rosnąć. Dzielnie znosiła każdą przeprowadzkę Druga, młodsza, sadzona dwa albo trzy lata temu, cięta co najmniej dwa razy w roku, też jakoś wygląda i rośnie. Chyba się przejeła wyznaczonym zadaniem, że ma tej pierwszej rozmiarami dorównać

Może jakieś dopalacze daj tym swoim? Moje kompost lubieją

Wisienka wyraźnie się cieszy z życia

W tym roku pierwszy raz kupiłam nawóz do cebulowych - sama jestem ciekawa co to da
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
TAR 22:16, 24 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13332
Magara napisał(a)
No to z tymi Pissardi chyba u Ciebie faktycznie problemem jest podłoże.
Moje idą jak wściekłe. Ta pierwsza była przesadzana chyba ze trzy razy zanim się zdecydowałam gdzie ma rosnąć. Dzielnie znosiła każdą przeprowadzkę Druga, młodsza, sadzona dwa albo trzy lata temu, cięta co najmniej dwa razy w roku, też jakoś wygląda i rośnie. Chyba się przejeła wyznaczonym zadaniem, że ma tej pierwszej rozmiarami dorównać

Może jakieś dopalacze daj tym swoim? Moje kompost lubieją

Wisienka wyraźnie się cieszy z życia

W tym roku pierwszy raz kupiłam nawóz do cebulowych - sama jestem ciekawa co to da


Ja tak kiedys latalam z jablonia Royalty. Żaluje, ze tu jej nie mam. Bo jest boska. Chociaz jeszcze nic straconego, gdzies bym upchala
____________________
Ogrod nad bajorkiem
TAR 22:21, 24 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13332
Dziewczyny, ja kiedys zrobilam eksperyment i rozpuscilam w konewce nawoz do trawy plus troche humusu i tym podlalam rachityki pod brzozami. Szafirki, hakonki, rodgersje, kukliki i inne co tam rosly. Jakby dopalacza dostaly poszlo wszystko ladnie.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 16:14, 25 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13771
Narsilia napisał(a)
No wiśnie piękna a po przeczytaniu historii tym bardziej szabo ba dla obu pań za siłę i wytrwałość i cierpliwość , każdy kwitnący kwiat urokliwy tulipanki cudne , a ,,klombik,, koniecznie obsadzać bo samoobsługa ogrodowa i chwasty wszędobylskie


Dzisiaj rozpoczynam etap pielenia, zatem kółko pod dębami się doczeka
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:17, 25 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13771
Magara napisał(a)
No to z tymi Pissardi chyba u Ciebie faktycznie problemem jest podłoże.
Moje idą jak wściekłe. Ta pierwsza była przesadzana chyba ze trzy razy zanim się zdecydowałam gdzie ma rosnąć. Dzielnie znosiła każdą przeprowadzkę Druga, młodsza, sadzona dwa albo trzy lata temu, cięta co najmniej dwa razy w roku, też jakoś wygląda i rośnie. Chyba się przejeła wyznaczonym zadaniem, że ma tej pierwszej rozmiarami dorównać

Może jakieś dopalacze daj tym swoim? Moje kompost lubieją

Wisienka wyraźnie się cieszy z życia

W tym roku pierwszy raz kupiłam nawóz do cebulowych - sama jestem ciekawa co to da

U mnie nie dość, że piach, to jeszcze słońca brak . Wszystko słabuje z kwitnieniem.
Ten nawóz do cebulowych to ja kupuje od kilku lat i kupić nie mogę .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:19, 25 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13771
TAR napisał(a)


Ja tak kiedys latalam z jablonia Royalty. Żaluje, ze tu jej nie mam. Bo jest boska. Chociaz jeszcze nic straconego, gdzies bym upchala

Kupuj, nie zwlekaj! . Trza się cieszyć ogrodem i życiem póki się da

TAR napisał(a)
Dziewczyny, ja kiedys zrobilam eksperyment i rozpuscilam w konewce nawoz do trawy plus troche humusu i tym podlalam rachityki pod brzozami. Szafirki, hakonki, rodgersje, kukliki i inne co tam rosly. Jakby dopalacza dostaly poszlo wszystko ladnie.

Hmm, pomysł super. Ale już widzę, jak bardzo mi się nie chce rozpuszczać nawozu
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:21, 25 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13771
Pięknie dzisiaj. I ciepło

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:26, 25 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13771
Tulipanowe portrety
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 17:49, 25 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21195
Pięknie dzisiaj tzn. słońce i ciepło. Tylko tak wieje, że przebywanie na dworze przestaje być przyjemne.
Fajne te portrety tulipanowe .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Marcin89 20:19, 25 kwi 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5492
mrokasia napisał(a)
Pięknie dzisiaj tzn. słońce i ciepło. Tylko tak wieje, że przebywanie na dworze przestaje być przyjemne.
Fajne te portrety tulipanowe .
Oj tak, u mnie też wiało. Prawie nic nie zrobiłem, bo byłem w pracy, a po pracy to wiadomo, no i wiatr.
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies