Magara
22:13, 24 kwi 2026
Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10103
No to z tymi Pissardi chyba u Ciebie faktycznie problemem jest podłoże.
Moje idą jak wściekłe. Ta pierwsza była przesadzana chyba ze trzy razy zanim się zdecydowałam gdzie ma rosnąć. Dzielnie znosiła każdą przeprowadzkę
Druga, młodsza, sadzona dwa albo trzy lata temu, cięta co najmniej dwa razy w roku, też jakoś wygląda i rośnie. Chyba się przejeła wyznaczonym zadaniem, że ma tej pierwszej rozmiarami dorównać 
Może jakieś dopalacze daj tym swoim? Moje kompost lubieją
Wisienka wyraźnie się cieszy z życia
W tym roku pierwszy raz kupiłam nawóz do cebulowych - sama jestem ciekawa co to da
Moje idą jak wściekłe. Ta pierwsza była przesadzana chyba ze trzy razy zanim się zdecydowałam gdzie ma rosnąć. Dzielnie znosiła każdą przeprowadzkę
Może jakieś dopalacze daj tym swoim? Moje kompost lubieją
Wisienka wyraźnie się cieszy z życia
W tym roku pierwszy raz kupiłam nawóz do cebulowych - sama jestem ciekawa co to da
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Magara Magary Dramaty z Rabaty