Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Magary Dramaty z Rabaty

Magary Dramaty z Rabaty

Magara 00:16, 26 cze 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10353
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Magara 00:21, 26 cze 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10353
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
LIDKA 05:07, 26 cze 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13848
Magara masz dar i jesteś Mistrzyni. Rok i palca nie można wcisnąć . Pięknie .
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Patrycja_KG_Lu 08:54, 26 cze 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6129
Nie wiem jak to robicie niektóre, że świeżo zakładane rabaty w tak szybkim czasie robią się pulchne od roślin i gęste. U mnie cały czas wiatr chucha między roślinami, rośliny prawie nie rosną przez suszę i są o wiele mniejsze niż rok temu. Nawet miskanty, których rozmiarami i dzieleniem straszyli są ledwo do łydki, a kępy się nie rozrastają.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
antracyt 09:11, 26 cze 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13536
Patrycja, niektóre ogrody startują sprintem od razu, a innym potrzeba dużo więcej czasu. Wszystko zależy od warunków glebowych, wodnych, wielkości sadzonek i gęstości nasadzeń.
U Magary na pewno przygotowanie gleby miało duże znaczenie. Wyjściowa, z tego co pamiętam była glina(?) Osławione tony kompostu rozwiezione na rabaty + ilość opadów.
Na moich piaskach wszystko rośnie duuużo wolniej, chociaż dobre przygotowanie ziemi na pewno pomaga. Nowe rabaty przez pierwszy sezon staram się regularnie podlewać. No i nie sadzę już większych egzemplarzy drzew, bo zanim się porządnie zadomowią mija czasem 3-4 lata. Małe łatwiej przystosowują się do nie najlepszych warunków i zdecydowanie szybciej rosną. To oczywiście moje osobiste doświadczenia.

Spokojnie, doczekasz się u siebie bujności Jak chcesz to wizualnie przyspieszyć, to możesz teraz sadzić na gęsto, a z czasem nadmiary przenosić gdzie indziej. Ewentualnie wciskaj pomiędzy jednoroczne. U Magary np. widzę pionowy akcent groszków pachnących i szałwie


____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
antracyt 09:14, 26 cze 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13536
Magarku - jubileuszowa (jak zakładałam od początku) udała Ci się
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
TAR 09:29, 26 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13852
Daga prosba, podpisuj roze co? Juz sie zapowiadaja na fajnie, warto widzie ktore to

Zuza
masz racje, ja tez kupuje czesto mniejsze drzewa, bo szybciej sie przystosowuja. Ale jak trafia sie okazja na wieksze w dobrej cenie to czemu nie. U siebie nie moge narzekac, po 3 sezonach mam gesto, ale tez sadzilam gesto by miec efekt jak najszybszy. No i ziemie mam dobra, jeszcze ja doprawiam. Kazdy dolek wyposazony w duzo obornika, nawet bardzo duzo plus maczka, drobna kora dla kwasolubow, keramzyt na zbyt mokra gline no i obserwacja. Jak widze ze po 2 sezonach roslina mi zanika a nie rosnie to szukam jej najpierw innego miejsca, bo moze jej nie pasowac i dalej obserwuje. Tak z judaszowcami latalam.
U mnie schodza tony obornika. Do sadzenia kilku klonow przy oczku zuzylam worek keramzytu, worek 80 l. kory drobnomielonej dawanej do dołka i bodajze 4 wory 8 kg. obornika. Żeby roslina sie dobrze przystosowala, potem silna juz sama rosnie bez nadmiaru podsypywania nawozu.

Patrycja, na pewno badalas jakosc i kwasowosc gleby. Moze po prostu rosliny tam nie pasuja. Czasem nie lubia jedne z drugimi towarzystwa.
Ja zauważyłam ze przy brzozach wysmienicie rosna mi buli i graby a takze dobrze sobie radzi milorzab. Podobnie przy dębach. Ambrowce najlepiej rosna w poblizu kolonow i buka. Do tego oczywiscie odpowienia gleba i dolek. Ja od poczatku nie nawozilam zadnych roslin poza rozami, nie bylo potrzeby. Plan mam by zrobic to w nastepnym sezonie. Tak co 3-4 lata.
Przy okazji, werbena od ciebie przezyla zime i rosnie, juppi. Licze ze siewki sie rozsieja.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Margo2 15:28, 26 cze 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3262
Joku napisał(a)
A będzie jeszcze gęściej . Mnie moje nasadzenia w tym roku niemal przerażają tak prą do przodu i na boki. Szczególnie po ostatnich opadach. No, ale mogą przystopować albo i zmniejszyć objętość po fali upałów.


Mam podobne odczucia.
Nie jestem w stanie postawić stopy między roślinami. Nigdy tak nie miałam.

Magarku,, nie było mnie strasznie dawno u Ciebie.
Nie wiem dlaczego nie przychodzą powiadomienia, a na tym bazuję, bo rzadko jestem na forum.
Obejrzałam wiosnę. Czytałam, że jesteś w końcu zadowolona z cebulowych.
Ja mam silne postanowienie kupowania co roku. Jesli te co kupiłam ostatnio nie zakwitną trudno. Będą następne.
Jubileuszowa jest naprawdę gęściutka.
Chyba przebiłaś mnie z gęstością
Super to wygląda.
A co do oczka, to nie podobały Ci się pływające osoki?
Ja je bardzo lubię

____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Magara 23:20, 26 cze 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10353
Cieszę się, że i Wam się podoba, chociaż zdjęcia totalnie tej rabaty nie oddają.
W realu wygląda tysiąc razy lepiej

Zuza, Ania - dobrze gadacie

Patrycja - ta moja "jubileuszowa" jest w sumie niewielka. Poza różami posadziłam tam sporo roślin, które już miałam - więc duże sadzonki były z założenia. To co dokupiłam - to ze sprawdzonych źródeł. Kupuję sporo od jednej babeczki na allegro - sadzonki są mikrusami, P9, ale po wsadzeniu do gruntu momentalnie grubieje w oczach. Rabatę wypełniłam też jednorocznymi. I nie ukrywam, że sadziłam wszystko na gęsto, tak mam, będę się martwic za rok
No i kompost. Wydaje mi się, że to jest największy, najlepszy i najzdrowszy dopalacz Widzę to na rabatach, które od kilku lat sciółkuje kompostem. Niby nic, niby ten kompost znika pod ziemią, niby łyso jest wiosna, a potem mija kilka dni i nie da się stopy postawić żeby sięgnąć po chwasta
Do tego woda. Nie ma się co oszukiwać. Gadanie, że rośliny muszą sobie poradzić jest wyrokiem dla sadzonek, szczególnie tych młodych albo przesadzanych.
Do tego wszystkiego trzeba dodać jeszcze jeden składnik - CIERPLIWOŚĆ

Gosia - fajnie, że dotarłaś i do mnie
O czymś takim jak osoka pływająca nie miałam pojęcia, do teraz
Oczka nie mam, raptem niewielka misę Ten efekt lustra strasznie mi się podoba
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Magara 23:32, 26 cze 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10353
Ania, róże chciałam podpisać jak uda mi się jakieś realne fotki zrobić, żeby nie wprowadzić w błąd.
Przejrzałam to co mam - na początek roża Jazz - podobno trudna w odbiorze, ale mnie zachwyca:

____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies