Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

LIDKA 10:33, 27 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14156
Też mi się obie wersje podobają.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Ulina 12:46, 27 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1253
Ģłosuję na drugi wariant, Napracowałaś się i jest na jakiś czas idealnie
____________________
Ulina Ożankowy ogród
LIDKA 14:03, 27 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14156
Mrokasia to spokojnej roboty
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
ajka 14:51, 27 lip 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6389
Ja tam wolę nowszą wersję, szacun. Pewnie sporo roboty z tym było.
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
mrokasia 18:18, 27 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21652
Dziewczyny, cieszę się że obie wersje się Wam podobają. Mnie też .
Judith trafnie to ujęła - jedna wersja to Tajemniczy Ogród a druga odkurzony dywan .
Chciałam dziś coś podziałać i nic z tego. Wróciłam do domu, poszłam na spacer z psami i zdążyłam wyrwać 10 chwastów bo zaczęło padać. Popadało 5 minut. Nie lubię grzebać w ziemi jak wszystko jest mokre .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
LIDKA 20:08, 27 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14156
U mnie teraz popaduje ale pomiędzy udało mi się opiekać dwie i pół rabaty. Ale mokre krzaki faktycznie są nieprzyjemne.
Może jutro się uda coś więcej.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
mrokasia 08:49, 28 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21652
Pamiętacie mojego derenia Schmetterling? Wyrzekałam na niego od kilku sezonów bo co prawda ładnie przyrastał ale przez pół sezonu wyglądał paskudnie - bardzo przysychały mu liście. W zeszłym sezonie obiecałam sobie i jemu, że wytnę dziada jak się nie poprawi. Myślałam że ma może za sucho i w tym roku dbałam o podlewanie a deszcze mi w tym pomagały. I co? I nic!!! Dalej wyglądał beznadziejnie. Naprawdę nie wiem co mu nie pasowalo.
Więc w piątek wzięłam sekator i wycięłam cherlaka.
Tu kawałek gałązki po wycięciu

Wycięłam go tak ze 30 cm nad ziemią. Na razie nie karczowałam karpy.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies