Judith
10:21, 16 lip 2026
Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14300
Zuza, ja mam Ruby Annabel i owszem - jak każda hortensja lubi wilgoć, ale wystarcza jej sporadyczne podlewanie. U mnie nie ma ani jednego wilgotnego miejsca, a Anabelki rosną dobrze. One są takimi miłymi roślinami, że szybko dają znać, ze mają mało wody i szybko odżywają po podlaniu. W przeciwieństwie do hortensji bukietowych, które niczego nie sygnalizują i raptem się okazuje, ze połowa liści zżółkła
A zatem - brałabym, bo są naprawdę piękne
EDIT: poprawka - ja mam jednak Pink Annabel. Ale to bez znaczenia w kontekście tego, co napisałam wyżej