Ulina napisał(a) Idealnie
Wręcz zbyt idealnie, jak na sierpień
Jest dobrze
. najgorsza w moim ogrodzie jest końcówka lipca.
ajka napisał(a) Bardzo mi się podobają kształty twoich ścieżek.
Dzięki Aniu
.
Margo2 napisał(a) Kasia, dopiero teraz widzę jaka ta gaura wysoka.
Jest rewelacyjna. Widziałaś jakie u mnie bidy, ale może w przyszłym roku się rozkręcą? Mam taką nadzieje.
No i dzięki za porady.
Moze powinnam częściej wpadać do Ciebie, żeby się napatrzeć?
Chociaż nie wiem, czy moja rozwichrzona głowa pozwoliłaby na taki porządek
Gaura sięga mi do cycków
. W zeszłym roku była mniejsza. Twoje też się rozkręcą
.
Wpadaj, zapraszam!
Tess napisał(a)
A wiecie, że gaurę się bardzo szybko i skutecznie rozmnaża z pędów? Ścinamy pędy (ja ucięłam takie, co się kładły na ziemi, bo pozostałe już miały pączki, to mi było szkoda), takie o długości 10 cm, obrywamy dolne listki i wkładamy do wody. Po dwóch tygodniach miałam gęstwinę korzonków.
Wsadziłam po kilka do małych doniczek i już kwitną, takie maluchy.
LIDKA napisał(a) Tess jak się patyki zetnie trochę wcześniej przed kwitnieniem to w tym samym sezonie są już ładne krzewinki. I szkoda czasu na doniczki . One się wszystkie w ziemi przyjęły . Namnożyłam w zeszłym roku. Różowe nie przetrzymały zimy . Za to białych miałam siewek w milionach. Ta Gaura to gwiazda mojego ogrodu.
U mnie gaury się raczej nie sieją, a jak coś wyrośnie to strasznie marne i giną.
Ale muszę spróbować rozmnożyć poprzez pobieranie pędów.