Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » W zgodzie z lasem

W zgodzie z lasem

LIDKA 17:26, 08 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12941
Wg mnie głodny i sucho w korzeniach. Wykopać , wyczyścić korzenie z torfu , wsadzić w ziemię rodzimą z kompostem i z igłami sosnowymi. Sypnąć garść siarki wkoło korony.Podlewać porządnie co kilka dni. Dorraźnie zrobić oprysk z mieszanki bogdzi albo nawozu. do rododendronów. Też mam takie wrażliwca ale nigdy aż tak nie wyglądał.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
TAR 18:40, 08 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13212
Ja akurat dodaje siarke do dolka. Plus drobnomielona kora suche liscie debowe, scioleczka sosnowa. Ale przede wszystkim oczyscic trzeba korzenie z torfu, wydrapujac pazurkami. Oprysk nie zaszkodzi. Dolek zalac woda kilka razy by ziemia namokla, dluzej bedzie wilgoc trzymac.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 18:55, 08 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13654
Dziewczyny, serio nic mu nie jest. Wielokrotnie widziałam takie egzemplarze po zimie. Dojdzie do siebie.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 21:27, 08 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13212
Moze tak moze nie. Moj tak wygladal jak byl zle posadzony. Wtedy mnie Toszka uswiadomila. Posadzilam na nowo wg. wskazowek. Po zimie wiecej tak nie wygladal.

Ewa dawaj info jak go sadzilas
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Eupraksja 09:35, 09 kwi 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Dziękuję za odpowiedzi w sprawie mojego bidoka <3

Nie rozluźniłam mu korzeni przy sadzeniu niestety, co gorsza prawie nigdy tego nie robię, zawsze sobie przypominam po czasie Ale może teraz wreszcie mi się wbije do głowy. To przy okazji dopytam - wszystkie rośliny tak wolą? I czy trzeba zawsze, czy tylko jeśli widać korzenie oplatające ścianki doniczki?

Z ziemią dla rododendronów to dla mnie kompletne zaskoczenie, wierzyłam że jest właśnie dobra dla nich Tak jak torfu w tzw. ziemi ogrodowej nie lubię, tak tutaj wydawał mi się konieczny Podpowiedzcie proszę, co mogę w takim razie wykorzystać z dostępnych na już materiałów. Mam:
- grunt rodzimy - praktycznie piasek
- kompost z kompostowni
- kompost własny - resztki kuchenne, liście, chwasty, szyszki, rozdrobnione gałązki itp.
- zrębki głównie z drewna sosnowego, rok przeleżały na pryzmie
- igły sosnowe - coś uzbieram, chociaż zaskakująco ich mało jak na las sosnowy
- nawóz zakwaszający, w granulkach - w składzie siarczan amonu

Dziękuję raz jeszcze, będę doczytywać jeszcze o tych mieszankach o których wspominacie w swoich wpisach.

A, jeszcze o tę siarkę chciałam zapytać - w jakiej ona ma być postaci?


____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Bee 10:01, 09 kwi 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 523
Ewa, kompost nie.

Wszystko poza kwaśnym torfem będzie miało za wysokie pH. Jeżeli inne rosną w porządku to albo taka jego uroda i trzeba poczekać albo korzenie miał za bardzo filcowane i trzeba je rozluźnić.

Siarczan amonu to nawóz azotowy on nie zmieni znacząco pH. Siarka zadziała ale dopiero za parę miesięcy i musiałabyś kontrolować pH gleby aby nie przesadzić.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
LIDKA 10:31, 09 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12941
Ewa
Ten siarczan amonu będzie dobry.
Wykop tego rodka
Namocz bryle
Wytrzep torf z korzeni ile się da.
Posadź od nowa w szerokim i nie głębokim dole uprzednio mieszając wszystko co wymieniłaś. Plus garść siarczanu.
Korzenie rozlóż szeroko
Zasciólkuj korą drobną .podlewaj raz na parę dni solidnie.

Co wiosnę daj wszystkim roślin solidna garść tego siarczanu, podlewanie cały rok, a po kwitnieniu kilkakrotnie nawóz w oprysku. Używam substral magiczna siła nawóz interwencyjny do rododendronów. Kiedyś mieszkałam 3 nawozy ale ten substral jest łatwiejszy.
Pryskam albo leje z konewki po liściach jak mi się nie chce stać z opryskiwaczem.
Jak on teraz kiepski to możesz go ze 3 razy co 2 tyg zasilic.

Powiedziała ta co ma 8 rodków, przycinam je i mam je w dobrej kondycji odkąd stosuje porady z o. Wcześniej kilka zabiłam.
Kupiłam je całkiem przed era mojego ogrodowiska.

Ja bym posadziła te rodki wszystkie od nowa bo one umierają powoli i długo. Kwaśne podłoże i woda są kluczowe i są wrażliwe na zbyt głębokie sadzenie.

Piach to raczej uboga gleba i kompost mu tylko dobrze zrobi bo rodki to żarłoki. Żyją i rosną cały rok i jeść muszą.

Trzymam kciuki.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
tulucy 10:57, 09 kwi 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13613
Ja gdzieś czytałam i stosowałam nawet podlewanie rozcieńczonym kefirem.
Plus jakiś płynny nawóz do iglaków, który kiedyś polecała Bogdzia.
Właśnie, idź sobie do jej wątku wątku i poczytaj. Ona to guru rodkowe tutaj, tylko już się nie udziela. Ale okazy ma że hohoho.
Wątek to Rododendronowy ogród.
Swoim rodkom robię mieszankę pół na pół kwaśny torf i ziemia ogrodowa. Rozrywam dół bryły korzeniowej.
Ale ja nie jestem fachowiec od tych roślin. Pamiętam jeszcze tylko, żeby sadzić na tym samym poziomie, co były w doniczce, nie lubią przysypywania bryły od góry.
____________________
Łucja Nowe migawki
Bee 11:13, 09 kwi 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 523
Siarczan amonu to nawóz azotowy, nie zmieni Ci znacząco pH.

Pamiętajcie, że pH to skala logarytmiczna i zmiana pH o jedną jednostkę wymaga zmiany stężenia jonów wodorowych razy 10. Nie da się regulować pH za pomocą siarczanu amonu bo prędzej przedawkujesz nawóz niż będzie jakiś efekt a rośliny wrzosowate są bardzo wrażliwe na przenawożenie zwłaszcza na piasku gdzie pojemność buforowa gleby jest bardzo niska. I nie garść tylko około 1 łyżki na m2 gleby. Najlepiej rozpuszczony w wodzie.

Kompost ma za wysokie pH - około 6 do 7 a rododendrony wymagają niższego czyli około 4 do 5 max czyli różnica to jest około 10 do 100 razy za wysokie.

Ja nie mam rododendronów bo mam za sucho i szkoda mi wody na ich podlewanie ale rośliny wrzosowate to mój konik ogrodniczy i mam wiele lat doświadczeń z ich uprawą na piaskach.

Naprawdę kwaśny torf plus rodzimy kwaśny piasek to będzie idealne środowisko dla rododendronów, i borówek i żurawin i reszty tego wrzosowatego towarzystwa. Pod warunkiem odpowiedniego podlewania.






____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies