Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Borówcowy raj

majkel0326
Fb1

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: okolice Poznania
Posty: 3226
Dodany 20:05, 13 mar 2012
Bardzo dobrze Faceci lubię dobre sprzęty. Mój kupił sobie taką myjkę i czyści nią silniki w traktorach.Ale teraz myślę,że chyba będzie wykorzystywał ją też w inny sposób Na pierwszy ogień pójdzie chodniczek na trawniku!
____________________
Maja - Moje roślinki
Wieloszka
Dsc 0220

Dołączył: 11 paź 2011
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 5743
Dodany 20:13, 13 mar 2012
Borbetko, niestety na naszych M. trzeba sposobem Dobrze kombinujesz, sprawy techniczne ich kręcą, nie ma to jak nowa zabawka dla dużego chłopca, a czy to będzie myjka, czy kosiarka...
____________________
Agnieszka - DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki
majkel0326
Fb1

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: okolice Poznania
Posty: 3226
Dodany 20:36, 13 mar 2012
Oj,prawda! Mój lubi trochę hałasu narobić,obojętnie czy to kosiarka czy piła
____________________
Maja - Moje roślinki
ewaglen
20120514 140332

Dołączył: 31 sie 2011
Skąd: Chełm
Posty: 719
Dodany 20:46, 13 mar 2012
A jaką myjkę ciśnieniową masz zamiar kupić? Mój sąsiad miał już różne i twierdzi, że nic nie warte, bo rozpryskują wodę. Jesienią kupił sobie jakąś "wypasioną" za 1500 zł. Nie mam orientacji jakie są dobre i za ile.
____________________
Mój ogród - co dalej?
ewaglen
20120514 140332

Dołączył: 31 sie 2011
Skąd: Chełm
Posty: 719
Dodany 20:46, 13 mar 2012 , edytowany o 20:49, 13 mar 2012
Ja sobie zakupiłam nożyce akumulatorowe do cięcia bukszpanów, cisów...Oczekuje na kuriera .
____________________
Mój ogród - co dalej?
Borbetka
1466874 629428240528719 1613375508 o

Dołączył: 04 lut 2012
Skąd: Wielkopolska
Posty: 4503
Dodany 20:55, 13 mar 2012
Właśnie nie wiem jaką kupić, ale M. już wypatrzy i pewnie skończy się na droższej typu Karcher chyba, nie wiem, a nożyce akumulatorowe to super wybór. Mam dwie końcówki, do obrzeży trawnika i do formowania roślin. Naprawdę polecam.

borówcowy-raj
____________________
borówcowy wizytowka
Zuza
Profilowe

Dołączył: 09 sie 2011
Skąd: okolice Wieliczki
Posty: 267
Dodany 19:52, 15 mar 2012
Borbetka- przepiękny ogród! Po prostu marzenie!
Zdjęcie rabaty teraz i kilka lat temu daje mi nadzieję, że mój ugór też się kiedyś zamieni w coś na kształt ogrodu.
Pomysł ze żwirkiem w sadzie doskonały- a nie sieją Ci się tam chwasty? Bo ja mam tylko jedną rabatkę żwirową i powiedziałam że nigdy więcej bo chwasty mi się tam sieją jak wszędzie a plewienie ze żwirku jest okropne.

Zazdroszczę Ci ogrodu- jest naprawdę piękny, przemyślany i wypieszczony. Zazdroszczę, że potrafiłaś sama wszystko rozplanować- ja niestety tego kompletnie nie umiem
Pozdrawiam serdecznie
Borbetka
1466874 629428240528719 1613375508 o

Dołączył: 04 lut 2012
Skąd: Wielkopolska
Posty: 4503
Dodany 21:45, 15 mar 2012
Zuza dzięki, że wpadłaś. Przejrzałam Twój wątek i patrząc oczom nie wierzyłam, prawie tak jak moja działka, podobna wielkość tylko odwrotnie, dom z przodu, z tyłu dla rodziny. Ja jak widzisz z planu z tyłu mam o wiele mniej. W zasadzie na początku byliśmy bardzo źli, że tak nam geodeta narysował, bo to nie był nasz wymysł. Działka ma linię zabudowy przy rowie 10m, gdzie nic nie można postawić, więc dom wypadł z tyłu. Za to moje córy mają teraz jeżdżenia na rowerach, że hej. No i kurzu z ulicy nie mam.
Co do żwiru, najpierw była trawa między drzewami w sadzie. Koszmar dla mojego M. z koszeniem, ile za każdym razem się nasłuchałam... (on z tych narzekających wiecznie). No to wymyśliłam, że wokół drzew na metr nie dam maty, a dalej położyłam, no i grubo żwiru. Wszystko byłoby dobrze gdyby (nie uwierzysz) mrówki. One wygrzebywały mi ziemię przez otworki w macie i robiły sobie mrowiska. No i oczywiście tam się chwasty sieją, ale nie jest źle, daję radę. Tak jak Ty na początku miałam same nieużytki wokoło, to się nasiało na lata świetlne. Teraz mam tylko z tyłu pole, no ale mam rowy, które muszę spryskiwać co jakiś czas, żeby nie porobiły się chaszcze.
Z tym rozplanowaniem to nie ma co zazdrościć. Wiesz ile razy zmieniałam rabaty? A i tak jak wpadłam na Ogrodowisko to chyba mam za dużo gatunków. W tym roku pozmieniam trochę, stworzę niższe piętra na rabatkach, bardziej jednorodne, żeby ogród uspokoić.
Coś tam jeszcze dopiszę u Ciebie. Wpadaj często. Na razie nic nie wrzucam, bo nie mam jeszcze wszystkich roślinek na nowe rabatki.

borówcowy-raj
____________________
borówcowy wizytowka
Zuza
Profilowe

Dołączył: 09 sie 2011
Skąd: okolice Wieliczki
Posty: 267
Dodany 09:49, 16 mar 2012
kurcze kusisz tym żwirkiem Ale na razie i tak nie ma to szans (kasa)- niemniej pomysł doskonały! Ja mam tylko sąsiada od zachodu a tak to pola i to w większości nieużytki. Mam za to takiego uroczego sąsiada (jak go dorwę to nie ręczę za siebie- przysięgam) nie mieszka tu - ma tu tylko pole. Z polem tym (na południe od mojego ogrodu) przez cały sezon nie robi NIC więc latem chaszcze są większe ode mnie i radośnie przełażą mi przez ogrodzenie Ale to jeszcze nic. Jedyna aktywność owego pana polega na tym ,że wczesną wiosną..... wypala całe swoje pole!!! W zeszłym roku mój ogródek został uratowany przez mojego 3-letniego synka, który zauważył, że..... nasz ogródek się pali! Pan sobie radośnie podpalił łakę i zniknąl- ogień przelazł do mojego ogrodu, zniszczył mi część ogrodzenia i podpalił na szczęście tylko miedzę. "tylko" bo zaalarmowana przez dziecko pobiegłam gasić własny ogródek i zanim przyjechała straż pożarna u mnie już tylko lekko się tliło. A gdyby nie było mnie wtedy w domu? Wyjątkowo byłam bo młody był chory. I co? Nic! W tym roku to samo! Siedzimy wieczorem w domu i mąż patrzy co taka łuna za oknem a to.... pożar prawie w moim ogródku! Tylko co ja mam takiemu zrobić? Za rękę go nie złapałam, nic mu nie udowodnię
A co jeszcze chcesz dosadzić na rabatki?
I tak jesteś moją idolką a Twój ogródek śnił mi się dzisiaj w nocy
coli
Konwalia

Dołączył: 22 mar 2011
Skąd: okolice Wawy
Posty: 660
Dodany 10:15, 16 mar 2012 , edytowany o 10:15, 16 mar 2012
Boże, ale ludzie są bezmyślni. Dobrze, że nic Wam się nie stało. Ja na Twoim miejscu zgłosiłabym sprawę na policję. Skoro zapaliło się już Twoje ogrodzenie i ogród to jeszcze trochę, a doszłoby do domu.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies