Jolu, wstawiłam u siebie zdjęcia tych tui.
Ja też nie lubię ogrodu o tej porze roku, wszystko wydaje się połamane, zabałaganione, dlatego staram się teraz wycinać jak najwięcej bylin, robi się wtedy jako taki porządek, czyli pustka na rabacie


Bardzo ładnie ozdobiłaś donice, potrafisz, masz zmysł do tego

Mnie się już nie chce, w ogóle dla mnie donice na tarasie są zawsze problematyczne, zasuszam, u mnie patelnia na tarasie. W tym roku miałam tojeść rozesłaną o purpurowych liściach, nawet bezproblemowa roślinka, kwitła żółtymi kwiatkami, wytrzymywała moje zaniedbanie

U mnie na tarasie donice stoją przy wejściu
do salonu, tędy wychodzę na ogród, mam tam zawsze bałagan, bo kończąc robotę zostawiam tam buty, sekatory , narzędzia. Nie potrafię wyrobić w sobie nawyku żeby wszystko zanieść za dom, do kanciapy