Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Znowu na wsi

Znowu na wsi

Joku 10:47, 02 lut 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13663
U mnie było -17 st. Czekam z utęsknieniem na dodatnie temperatury. Tymczasem powoli czytam literaturę fachową .



Powoli, bo nagromadzenie szczegółów, nazw roślin olbrzymie. Najbardziej podobają mi się niemal realistyczne opisy grup roślin, ich kompozycja.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Kordina 11:16, 02 lut 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8010
O! Ciekawa książka, ja stworzyłam sobie folder - rośliny sucholubne i na piaski ze wszystkich stron na jakie trafiłam. Jolu jak przeczytasz poproszę o recenzję książki. JA na razie skończyłam opowieści kobiet o swoich ogrodach - "Dlaczego kobiety uprawiają ogrody - opowieść o ziemi, siostrzeństwie i kobiecej sile" Lekkie czytadło, ale też zmusza do refleksji i odpowiedzi na pytanie - dlaczego ja sama uprawiam mój ogród i czym dla mnie jest
Pozdrawianki Jolu

Szukałam na YT i można obejrzeć w trójwymiarze to cudeńko:

https://www.youtube.com/watch?v=BtmJEvRDpQw
i koszmarny automatyczny tłumacz:
https://www.youtube.com/watch?v=fZpuuNqDxMc&t=17s

____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
mirkaka 11:21, 02 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
Suchy ogród na czasie w związku ze zmianami klimatu, jednak mnie w duszy gra ten wilgotny, czasami zacieniony, hortensjowy, różany.
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Joku 11:58, 02 lut 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13663
Bożena, mnie zainteresowała ta książka właśnie z powodu coraz częstszych susz. Mam u siebie takie mocno nasłonecznione suche miejsca więc szukam jakiejś ściągi. Książka Beth Chatto ciekawa, ale mnie przytłacza nadmiarem wymienianych nazw roślin dlatego nie jestem w stanie przeczytać na raz więcej niż 2 strony. Niemniej jednak jest sporo przydatnych rad, bardzo plastyczne opisy kompozycji. Dziękuję za namiary na YT, obejrzę w wolnej chwili.

Mirka, ja też wolę tę bardziej wilgotną wersje ogrodu, ale jak pisałam Bożenie mam parę trudnych miejsc z którymi nie mogę sobie poradzić od początku. Więc książkę kupiłam z nadzieją że znajdę w niej jakąś podpowiedź.
Właśnie przyszło mi na myśl że być może byłby to pomysł na twój bardzo suchy zakątek ogrodu. Ogród Beth Chatto powstał w miejscu dawnego parkingu, ziemia piaszczysto - kamienista (było zdjęcie), niewielka ilość opadów, z rozmysłem rośliny zostały podlane jedynie po posadzeniu, potem musiały sobie radzić same. W sąsiedztwie żywopłot z cyprysowca Leylanda. Duże nasłonecznienie.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
mirkaka 14:19, 02 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
U mnie najgorsze są miejsca w lasku, często nazwane jako suchy cień, ale tam też są miejsca nasłonecznione, bardzo suche przez brzozy pijaki, plątanina korzeni,
Te suche ogrody opisywane w książkach mają ziemię właśnie trochę kamienistą, skalistą, piaszczystą i gliniastą, takie warunki sprzyjają do utrzymywania wilgoci, mimo że jest patelnia. U mnie w lasku na słońcu rosną rojniki, w cieniu nawet marzanna wonna cierpi. Najlepiej znosi te warunki runianka i epimedia, stipa- sama sobie tam znalazła miejsce. No i wiosenne cebulowe, wiosną mają wilgoć po zimie, potem dobre warunki do zasuszania cebul.
Jak znajdziesz jakieś pomysły na moje warunki to zapodaj Jola oby do wiosny Musimy się spotkać
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Joku 19:07, 02 lut 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13663
Ja miałam na myśli ten kąt twojego ogrodu po prawej stronie patrząc od strony tarasu. Autorka opisywała że najpierw przekopywali ziemię, w dołki dawali sporo kompostu i w takie podłoże sadzili rośliny podlewając porządnie po posadzeniu. Z roślin przypominam sobie bergenie, kocimiętki, lawendy, posłonki, jakąś odmianę rumianu, ładną obwódkę z aceny - to bardzo niska płożąca się roślina. Wiosną oczywiście cebulowe ale z tulipanów odmiany botaniczne, irysy żyłkowane, z traw stipa włosista, trzcinnik Karl Foerster. No i jeszcze dużo, dużo innych u nas raczej nieznanych.
Mnie taki typ rabat bardzo się podoba. Gdyby nie obawa o wytrzymałość moich stawów i kręgosłupa to zlikwidowałabym górny trawnik .
Spotkanie jak najbardziej wskazane .
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
mirkaka 19:26, 02 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11195
Miałam acenę, w lasku, nie dała rady, kocimiętki też potrafią więdnąć bez wody, mam je na tej przy płocie od sąsiadów, też muszę podlewać. cebulowe owszem,
Generalnie Jola, nie wierzę w rośliny które dadzą radę bez podlewania, w lasku mam góry kompostu który jak jest susza to jest suchy jak pieprz.

Masz na myśli tę rabatę pod płotem? Na prawo od tarasu stojąc do domu przodem czy tyłem haha no nie wiem o której myślisz?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Joku 19:38, 02 lut 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13663
Stojąc na tarasie tyłem do domu, twarzą do ogrodu. Na samym końcu przy lasku, w rogu ogrodzenia. Jeżeli sobie dobrze przypominam to aktualnie tam nic nie rośnie, mówiłaś że to taka pustynia.
Tamten ogród ma swoje lepsze i gorsze momenty, wiosną jest bujniej, suchym latem rośliny podsychają. Ten okres na pewno by mnie denerwował.
Acenę widziałam w Horulusie w Dobrzycy, dobrze tam rosła. Ale to było miejsce nad strumieniem.
Ja ją też chyba miałam i też nie przeżyła.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies